Przed nami Euro 2012. Będziemy gościli drużyny i sztaby szkoleniowe, za piłkarzami przyjadą kibice i turyści, będą u nas mieszkali i wydawali pieniądze. To szansa dystrybutorów na nawiązanie nowych kontraktów i współpracy, która może dalej owocować już po Euro 2012.

Adam Milanowski, prezes zarządu Interferie S.A.Autor: Interferie
Warto wykorzystać tę okazję. Interferie to sieć obiektów działających pod jedną marką, dlatego istotne jest dla nas utrzymanie jednolitej stylizacji obiektów, zgodnie z przyjętymi standardami i systemem identyfikacji wizualnej. To jeden z decydujących elementów podczas wyboru dostawcy choćby mebli czy wyposażenia wnętrz. Ale ważniejszą rolę odgrywa przede wszystkim to, jaką opinię ma dana firma.
Jeśli już mieliśmy okazję z nią współpracować, to czy jesteśmy z tej współpracy zadowoleni? A jeśli jest to potencjalny nowy partner, to jakie są jego referencje, jak świadczy usługi w innych obiektach? Uważnie przyglądamy się zgłaszającym się firmom, bo, jak już wspomniałem wcześniej, trzeba rozważać wiele argumentów. Trzeba zwracać uwagę na to, by prezentowana oferta i cena miała właściwe przełożenie na jakość oferowanych produktów.
Z drugiej strony to musi mieć również odzwierciedlenie w standardzie danego obiektu – jeżeli inwestowaliśmy w budowę najnowocześniejszego, czterogwiazdkowego hotelu w Świnoujściu z rozbudowaną bazą zabiegową i spa, to nie możemy sobie pozwolić na najtańsze, byle jakie wyposażenie. Goście mają swoje oczekiwania, a hotel powinien odpowiadać na nie, będąc jednocześnie spójną całością.