powiększ tekst
Strona główna » Wiadomości » Swiat Hoteli 5/2010 » Modnie, stylowo i ze smakiem

Producenci zastawy oferują designerskie kolekcje

Modnie, stylowo i ze smakiem

źródło: Świat Hoteli 5/2010, 07.05.2010 (zaktualizowany 07.05.2010 10:58)

Hotelowe restauracje przestają być oazą konserwatyzmu. Wychodzą na przeciw najnowszym trendom i dbają nie tylko o smak dań, ale także o nienaganny wygląd stołu. Często goście pamiętają nie tylko potrawy, ale również to, jak one zostały zaserwowane
 

Niedoścignionym wzorem dekorowania stołów jest Martha Stewart. Analizując jej propozycje może dojść do wniosku, że modne są obecnie specjalne szarfy, które wyglądają efektowniej na dużym stole niż tradycyjny biały obrus. Jedna z ciekawszych propozycji dotyczyła jasnego, drewnianego stołu, który zdobiła jedna długa szarfa. Jeśli chodzi o zastawę, to Stewart poleca niebanalną, aczkolwiek prostą porcelana i styl rustykalny.

Moda na stole
Niektóre firmy, chcąc się wyróżnić i kreować nowe trendy zatrudniają światowej klasy designerów, którzy firmują swoim nazwiskiem dane kolekcje. Tak zrobił np. Rosenthal, który w ostatnich miesiącach promuje serwis porcelanowy sygnowany nazwiskiem włoskiego architekta i projektanta Carlo Dal Bianco, kolekcję porcelany hiszpańskiej kreatorki wnętrz - Patricii Urquioli oraz winylowe maty stołowe autorstwa Amerykanki Sandy Chilewich. - W odróżnieniu od klasycznych założeń dekoracji (kwiaty, świece, drapowane serwetki) w hotelach i restauracjach zauważa się minimalistyczny, bardzo oszczędny sposób aranżacji.

Charakterystycznym elementem w takim wypadku stają się właśnie maty Chilewich, które dodatkowo są odporne na wszelkie plamy i zabrudzenia - mówi Remigiusz Kuczuba, visual director w firmie Rosenthal. Jednak, jak przyznają, eksperci z firmy Altom zajmującej się projektowaniem i dystrybucją szkła, sztućców, porcelany i naczyń kuchennych, w ostatnich latach zauważyć można dwie różne tendencje w dekoracji stołów hotelowych - tradycyjną i nowoczesną. - W stylu klasycznym królują eleganckie i stylowe dodatki, białe obrusy oraz zastawa stołowa z elementami platyny i złota. Styl nowoczesny charakteryzuje się natomiast wykorzystaniem czystych kolorów (np. czerwony, żółty) i geometrycznych kształtów. W minimalistycznych wnętrzach doskonale na stołach prezentują się trójkątne lub kwadratowe talerze. Całość uzupełniają proste, nowoczesne meble - mówią eksperci z firmy Altom.

Hotelowo-restauracyjne standardy
Jak podkreślają rynkowi specjaliści w wystroju restauracji bardzo ważna jest kontynuacja, która podkreśla jej charakter i styl. Taką funkcję pełnią zazwyczaj meble i zastawa stołowa, które mogą być wręcz symbolem lokalu. Sezonowość dotyczy natomiast dodatków kwiatów, serwet i innych dekoracji. - Zastawa stołowa jest dopasowywana przede wszystkim do stylu jaki reprezentuje dany lokal. W restauracji polskiej, tradycyjnej dominuje styl klasyczny z wykorzystaniem zastawy białej lub ecru o okrągłym fasonie. Stół musi być koniecznie nakryty obrusem, na którym ustawić możemy kieliszki na wysokiej nóżce wykonane z klasycznego szkła bez zdobień. Obok talerzy gustownie układamy natomiast proste sztućce z delikatnym zdobieniem. W karczmie najlepiej prezentuje się zastawa wykonana z kamionki czy porcelitu w kolorze żółtym lub brązowym. Z okrągłym kształtem naczyń idealnie komponują się szklanki z grubego szkła - twierdzą eksperci z Altom.

- W restauracjach hotelowych najczęściej spotkać możemy się z zastawą białą bądź ecru w modnym kwadratowym fasonie. Ciekawymi dodatkami jest szkło na wysokiej nóżce i klasyczne, proste sztućce. Tak zastawiony stół wkomponuje się praktycznie w wystrój każdej restauracji hotelowej, zwłaszcza tej nowoczesnej - dodają nasi specjaliści. Aby ożywić stół Altom proponuje kolorowe dodatki. Radzi, aby nie łączyć zbyt wielu kolorów jednocześnie, a te, na które się zdecydujemy muszą pozostać w jednej gamie barw. Z białą zastawą idealnie skomponują się np. krwistoczerwone serwetki czy połyskujące złotem świeczniki.

Jaka potrawa - taka zastawa
Nową tendencją, wkraczającą do Polski z Europy Zachodniej, jest dobieranie zastawy do indywidualnych potrzeb danego miejsca, biorąc pod uwagę przede wszystkim rodzaj serwowanej kuchni. Dotyczy to przede wszystkim dopasowania talerzy oraz misek i półmisków do konkretnego dania, które ma być serwowane.

- Zgodnie z tą koncepcją nie jest konieczne posiadania jednego (jednakowego) tylko modelu zastawy w całym lokalu, ale mieszanie różnych kształtów oraz kolorów lub ornamentów. W ten sposób można ze sobą zestawiać talerze porcelanowe ze szklanymi lub kolor biały z kolorem czarnym, talerze o kształtach regularnych z talerzami o kształtach nieregularnych. Proponujemy naszym klientom takie właśnie tworzenie własnych konfiguracji - mówi Milivoj Puskar z Banquete Partner. Równie ciekawie co elegancko prezentują się talerze o bardzo szerokich rantach, które kucharze mogą dodatkowo udekorować podkreślając serwowane potrawy. - Uzupełnieniem wystroju stołu będę eleganckie, wysokie kieliszki, które również mogą występować w różnych kolorach. Chodzi o to, aby się nie bać eksperymentowania z kolorami lub kształtami naczyń. Gość restauracji pamięta nie tylko smak potrawy, ale również to, jak dana potrawa była serwowana - dodaje nasz rozmówca.

Jak przyznaje Remigiusz Kuczuba, poza tradycyjnymi elementami zastawy (talerze płaskie, głębokie, bulionówki) wprowadza się w ostatnim czasie rozmaite formy małych naczyń, miseczek, talerzyków odpowiednich do podawania drobnych zakąsek. - Swego rodzaju ekstrawagancją jest używanie do tego celu porcelanowych lub metalowych łyżeczek, na których podaje się gotową, dekorowaną zakąskę - przyznaje visual director z Rosenthala. Koncept ten szczególnie sprawdza sie podczas bankietów ze szwedzkimi stołami.

A nóż, widelec, łyżka....
Jeśli chodzi o sztućce, to nie możemy mówić o sezonowej modzie, a bardziej o trendach i nowych standardach, które obwiązują przez trochę dłuższy okres. Jak podkreśla Jarosław Szóstak, menedżer działu horeca w firmie Amefa, dwa obowiązujące trendy zauważane wśród restauratorów i hotelarzy to wybór sztućców bardziej smukłych i nowoczesnych (odchodzenie od tradycyjnych wzorów) oraz inwestowanie w jakość stali.

- Sztućce w restauracjach powinny być inne niż te, które używa się w domu i goście mają to zauważyć. Nóż czy widelec nie musi charakteryzować się wygodą w użyciu, ale powinien być ciekawy i ładnie komponować się z zastawą stołową i wystrojem całej restauracji - tłumaczy nasz rozmówca. Jak dodaje, firma Amefa poleca dwie kolekcje zaprojektowane w myśl tej zasady - Cuba i Tokio. Sztućce te charakteryzują się obłym i smukłym kształtem i mają nowoczesny design. Dodatkowo widelec z serii Tokio jest pięcio-, podczas, gdy tradycyjne - są czterozębne.

- Powodzenie naszych kolekcji związane jest ze zmianą mentalności restauratorów i hotelarzy. Zaczynają oni postrzegać sztućce jako ozdobę i wartościowy dodatek - a nie tylko konieczność - do nakrycia stołu. Widać to nawet wśród właścicieli niewielkich domów weselnych czy sal bankietowych - mówi Jarosław Szóstak. Jak tłumaczy, właściciele lokali gastronomicznych coraz częściej kupują rozszerzone kolekcje - dobierają do podstawowych zestawów sztućce zakąskowe, do ryb, owoców morza etc.

W plejadzie różnego rodzaju pomysłów na idealne zestawy sztućców przerażać może cena, choć nasz rozmówca przyznaje, że związana jest ona z jakością produktów, a dla restauratora czy hotelarza jest to podstawa. Jak podaje specjalista z firmy Amefa, średnia cena zestawu dla 80 osób wykonanego z gorszej stali (stop 18/0) wynosi 1 tys. zł, a z bardziej błyszczącej i trwałej (18/10) - minimum 2 tys. zł, choć ceny mogą dochodzić nawet do 4 tys. zł.

- Cena zależy także od grubości sztućca oraz np. od tego czy nóż jest obsadzany, gdyż wtedy jego wykonanie jest bardziej czasochłonne i zużywa się więcej stali - tłumaczy Jarosław Szóstak. Nasz rozmówca poleca jednak, by zakupić 20 proc. więcej sztućców do restauracji, a do sal bankietowych nawet podwójną ich liczbę plus dodatkowo około 20 proc. Jest to związane z wygodą - gdyż jak dodaje - każda firma gwarantuje kilkuletnią ciągłość kolekcji, a jeśli chodzi o firmę Amefa, gwarancja ta może być nawet dożywotnia.