Strona główna Wiadomości Piotr Popiński: Pionierom jest zawsze najtrudniej
REKLAMA

NAJWAŻNIEJSZE ARTYKUŁY TYGODNIA - HORECANET.PL

Piotr Popiński: Pionierom jest zawsze najtrudniej

Horecanet.pl, 13 listopada 2017

Gdy cała Polska szalała na punkcie sushi i kuchni włoskiej, Piotr Popiński konsekwentnie promował polskie smaki. Dziś jego restauracje Folk Gospoda i Oberża pod Czerwonym Wieprzem to miejsca kultowe, które odwiedzają goście z całego świata. Nam opowiedział o swoim najmłodszym projekcie Dom Wódki, który już podbił serca krytyków kulinarnych i miłośników dobrej kuchni.

Piotr Popiński: Pionierom jest zawsze najtrudniej

Autor: Karolina Jóźwiak, www.fotogenetycznie.pl

Proszę opowiedzieć o Pana początkach w biznesie gastronomicznym?
Wszystko zaczęło się w 1999 roku od kuchni orientalnej. Ulegając modzie na kuchnię azjatycką, wspólnie z kolegami stworzyliśmy sieć restauracji pod szyldem Mister WOK, w ramach której uruchomionych zostało kilka lokali w warszawskich centrach handlowych. Późnej postanowiłem skupić się wyłącznie na naszych rodzimych smakach i kulinarnych tradycjach. Tak też w 2004 roku powstała restauracja Folk Gospoda, a w 2006 roku Oberża pod Czerwonym Wieprzem. Ponad dwa lata temu rozpocząłem budowę projektu pod nazwą Dom Wódki, w ramach którego funkcjonuje już restauracja Elixir by Dom Wódki, Cocktail Bar The Roots, a także sklep z alkoholami Elixir Boutique. W maju z sukcesem zorganizowaliśmy dwudniowy Festiwal Wódki i Zakąski. Kontynuacją tych działań, a jednocześnie zwieńczeniem projektu Domu Wódki, będzie pierwsze w Polsce Muzeum Wódki, które planujemy otworzyć jeszcze w tym roku.

Dlaczego zdecydował się Pan na uruchomienie konceptu związanego właśnie z wódką i jej historią?
Cenię ją, ponieważ jest to nasz narodowy trunek, silnie zakorzeniony w naszej tradycji, historii i kulturze. Podczas podróży po świecie miałem okazję obserwować jak w innych krajach celebrowane są lokalne alkohole i jaką rangę im się nadaje. Dla przykładu Francuzi szczycą się swoimi koniakami, szampanami i winem, organizują wokół nich święta, festiwale, a także tworzą tematyczne muzea, w których prezentują ich tradycję i historię. Podobnie Szkoci podchodzą do whisky, Amerykanie do Bourbonów, Meksykanie do tequili, czy Kubańczycy do rumu. Obserwując to doszedłem do wniosku, że w Polsce, która uważana jest za ojczyznę wódki, powinno powstać miejsce, które dedykowane będzie temu najpopularniejszemu z mocnych alkoholi świata. Pionierom jest najtrudniej i miałem wiele obaw, ale okazał się to przysłowiowy „strzał w dziesiątkę”.

Z całą pewnością projekt Domu Wódki pojawił się na rynku w odpowiednim momencie. Z Raportu Gastronomicznego 2017 wynika, że rodzima kuchnia jest wciąż na pierwszym miejscu jeśli chodzi o preferencje Polaków.
Myślę, że Polacy, którzy od wielu lat masowo podróżują po świecie, a przy okazji mają możliwość próbowania smaków różnych lokalnych kuchni, po okresie fascynacji / mody na kuchnie azjatyckie, śródziemnomorskie czy europejskie, wracają do korzeni i w myśl zasady „cudze chwalicie, swego nie znacie” zaczynają na nowo doceniać walory naszych rodzimych potraw i produktów. Osobiście uważam, że nie mamy w tej dziedzinie żadnych kompleksów, a wręcz powody do dumy i powinniśmy polską kulturą gastronomiczną chwalić się całemu światu.

Menu w Elixirze to „kuchnia polska opowiedziana inaczej”, takie jest motto tego miejsca. Pokazujemy klasyczne dania w nowoczesnej odsłonie. Bawimy się formą, ze szczególną dbałością o smaki i aromaty. Wyjątkowość tego miejsca polega też na tym, że jako pierwsi opracowaliśmy kartę menu w 100 proc. opartą o zasady food and vodka pairing. Polega to na dobraniu do każdego z dań, od przekąsek, przez zupy, dania główne aż do deseru odpowiednio wyselekcjonowanych, szlachetnych wódek, których w naszym Vodka Atelier mamy już ponad 500 etykiet pochodzących z kilkudziesięciu krajów na 5 kontynentach.

Naszym gościom stwarza to możliwość przeżycia wyjątkowego doświadczenia, jakim jest wyczucie różnic w smakach i odmianach wódek zbożowych, ziemniaczanych, ziołowych, owocowych, filtrowanych przez diamenty, złoto i platynę, organicznych, bezglutenowych, a nawet koszernych i na wodzie z lodowca. Można tu doświadczyć kunsztu Mistrzów Destylacji, zarówno z największych międzynarodowych koncernów alkoholowych, jak i małych lokalnych producentów, wytwarzających tradycyjnymi metodami...

Cały wywiad publikujemy w:
NOWOŚCI GASTRONOMICZNE
NAJBARDZIEJ PRAKTYCZNE I NOWOCZESNE CZASOPISMO RESTAURATORÓW
!!! ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA !!!
link do aktualnego numeru: PAŹDZIERNIK

© BROG Marketing spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa. Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

Komentarz

Komentarz dnia

Szef kuchni Hotelu Mikołajki o menu na zimę

Tomasz Milewski szef kuchni Hotel Mikołajki

Kalendarium wydarzeń

Więcej...

BROG Marketing © BROG Marketing Sp. z o.o. S.K. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Kliknij ZGADZAM SIĘ, aby ta informacja nie pojawiała się więcej.
Kliknij
TUTAJ, aby zapoznać się z naszą polityką prywatności oraz dowiedzieć się jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.