Spółka Port-Hotel, która prowadzi aktualnie trzy inwestycje hotelowe w strefach około lotniskowych w Warszawie i Gdańsku, rozpoczyna negocjacje na temat kolejnych projektów, zlokalizowanych także w centrach miast.

Prezes spółki zapowiada debiut na warszawskiej giełdzieAutor: Port-Hotel
Obecnie spółka Port-Hotel jest w trakcie realizacji dwóch projektów klasy ekonomicznej. Jeden zostanie zlokalizowany w Warszawie przy ulicy 17 stycznia, drugi w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Hotele będą działać pod marką Hampton by Hilton.
- Do końca kwietnia chcielibyśmy rozstrzygnąć przetargi zarówno w Warszawie, jak i w Gdańsku na wybór generalnego wykonawcy tych hoteli. Tak, aby najdalej na początku maja mogła ruszyć ich budowa. Realizacja tych projektów nie powinna trwać dłużej niż 14 miesięcy. W połowie 2013 r. spółka prawdopodobnie uruchomi dwa hotele klasy ekonomicznej - informuje w rozmowie z portalem Horecanet.pl Mirosław Moczarski, prezes zarządu Port-Hotel.
Spółka realizuje również na terenie Lotniska Chopina w Warszawie pięciogwiazdkowy hotel Renaissance. Inwestycja rozpoczęła się w październiku ubiegłego roku, prawdopodobnie zostanie zakończona na przełomie 3 i 4 kwartału przyszłego roku. Port-Hotel przymierza się do kolejnych inwestycji, zaś pieniądze na ich sfinansowanie zamierza pozyskać z emisji na giełdzie.
- Dalsze projekty będą zależały od zdolności kredytowej lub wymuszą podjęcie innych działań. Spółka podjęła już prace przygotowawcze i analizy pod kątem ewentualnej publicznej emisji akcji na warszawskiej giełdzie. To jest perspektywa na kolejne dwa lata. Kolejne środki na rozwój w tej opcji mogłyby być pozyskiwane z emisji akcji - przyznaje Mirosław Moczarski.
- W tej chwili prowadzimy rozmowy na temat realizacji projektów około lotniskowych: w Katowicach oraz przy Mazowieckim Porcie Lotniczym Warszawa-Modlin. Jesteśmy również zainteresowani lokalizacją we Wrocławiu. Rozmawiamy na temat budowy hotelu w Poznaniu, ale nie do końca jesteśmy przekonani co do tej lokalizacji. W tym przypadku zagrożeniem będzie nowo uruchamiane lotnisko w Berlinie. Stracić może na tym również lotnisko w Szczecinie - zaznacza prezes Port-Hotel.
Spółka ma w planach wyjście poza lokalizacje około lotniskowe. Nie wyklucza budowy hoteli w Łodzi, Częstochowie i Lublinie. - Aktualnie rozmawiamy o dwóch lokalizacjach: w centrum handlowym w Łodzi i przy Akademii Polonijnej w Częstochowie. Jeśli chodzi o rynek lubelski, otrzymaliśmy w ostatnim czasie propozycję współpracy przy projekcie hotelowym w strefie ekonomicznej Zana i rozważamy realizację tego przedsięwzięcia. Dostaliśmy również drugą propozycję budowy hotelu w Łodzi, jeszcze nie odpowiedzieliśmy na to zaproszenie, ale podejmiemy rozmowy na ten temat - mówi Mirosław Moczarski. - Owszem, jeśli chodzi o Częstochowę i Łódź są to lokalizacje stricte miejskie, w mojej ocenie bardzo dobre. W pierwszym przypadku hotel znajdowałby się w bezpośrednim sąsiedztwie Targów Łódzkich w pobliżu zespołu wyższych uczelni, jest to obszar dobrze skomunikowany w kierunku lotniska. Jeśli chodzi o Częstochowę, mówimy o sąsiedztwie Jasnej góry w odległości ok. 200 metrów. Z tej perspektywy interesuje nas również rynek wrocławski.