- W 2012 r. zamierzamy otworzyć 10 nowych lokali pod szyldem Telepizza. Bazując na bardzo dobrym doświadczeniu jakie mamy z lokalu położonego w pobliżu stacji benzynowej, chcemy rozszerzać naszą sieć również w oparciu o takie lokalizacje. Jeżeli wśród tych 10 nowych lokalizacji pojawią się i takie, z pewnością weźmiemy je pod uwagę - przyznaje podczas rozmowy Horecanet.pl Iwona Olbryś, dyrektor generalna Telepizza Poland. - Nie chcemy ograniczać naszych franczyzobiorców, narzucając im z góry konkretne lokalizacje. Ważniejszym kryterium jest wielkość miasta - obecnie skupiamy się na aglomeracjach powyżej 50 tys. mieszkańców. Wspieramy franczyzobiorców przy wyborze odpowiedniego miejsca, aby nie kolidowało z obszarem działania innych naszych pizzerii, ponieważ nie chcemy doprowadzić do konkurencji w ramach tej samej marki - dodaje Iwona Olbryś.
Telepizza oferuje potencjalnym franczyzobiorcom możliwość otwarcia lokalu w takich miastach jak: Elbląg,
Koszalin, Kalisz, Wałbrzych, Grudziądz, Zielona Góra, Poznań, Bielsko - Biała. Sieć zamierza nawiązać współpracę z funkcjonującymi pizzeriami, które chciałyby wejść pod "skrzydła" Telepizzy. Szuka też partnerów z lokalami w pobliżu dobrze funkcjonujących stacji benzynowych, najlepiej przy miastach 40 - 50 tysięcznych.
Telepizza Poland to 115 lokali w Polsce (54 własnych, 61 lokali fraczyzowych), ponad 7 milionów pizz sprzedawanych każdego roku i kilkanaście lat doświadczenia w prowadzeniu biznesu. - Pod koniec października 2011 r. otworzyliśmy w Żorach nasz najnowszy lokal franczyzowy. Najbliższe otwarcie nowego lokalu planowane jest na warszawskim Mokotowie, w biznesowej strefie Warszawy - zdradza Iwona Olbryś.
Iwona Olbryś, która w listopadzie 2011 roku, jako dyrektor generalny Telepizza Polska, przejęła stery w hiszpańskiej sieci, wprowadza konsekwentnie swoją strategię, którą określiła jako "ewolucję", nie zaś "rewolucję" sieci.
- Główni gracze z tej branży skupiają sie na poszerzaniu oferty dedykowanej klientom w restauracji. My chcemy być liderem w dostawie. Nasze plany tegoroczne zakładają innowacje w obszarze produktu tj. nowe pizze, nowe składniki i sosy. Zamierzamy poszerzyć menu o startery i przystawki, ewentualnie makarony, nadal jednak naszym wiodącym produktem jest i będzie pizza. W odpowiedzi na oczekiwania klientów wprowadziliśmy nowe, świeże sosy (pomidorowy i czosnkowy), nie zawierające konserwantów. W pierwszej połowie roku pojawią się kolejne nowe produkty i dodatki - mówi w rozmowie z portalem Horecanet.pl Iwona Olbryś.
Czy to oznacza, że zarząd sieci reaguje na to, w jakim kierunku rozwija się konkurencja, także ta nowa - jak Domino's Pizza, która w przeciągu minionego roku otworzyła 12 lokali?
- Skupiamy się na własnym biznesie, mamy specyficzny target, wierny naszej marce. Owszem, bacznie obserwujemy działania konkurencji, ale jak dotychczas rozwój nowego gracza jakim jest Domino's Pizza nie wpłynął na nasze efekty sprzedażowe. Wprost przeciwnie, w ostatnich miesiącach zanotowaliśmy kilkuprocentowy wzrost sprzedaży - zapewnia Iwona Olbryś. - Na bieżąco optymalizujemy nasze działania marketingowe, analizujemy i modernizujemy stronę zamówień online, wprowadzamy udoskonalenia, które już teraz poprawiły wyniki sprzedaży. Pracujemy również nad możliwością złożenia zamówienia za pomocą urządzeń mobilnych.