powiększ tekst
Strona główna » Wiadomości » 2011 » marzec » Świat Hoteli 1 » Urządzenia w małym hotelowym spa
REKLAMA

W jakie urządzenia zainwestować?

Urządzenia w małym hotelowym spa

źródło: Świat Hoteli 1/2011, 07.03.2011 (zaktualizowany 04.03.2011 13:04)
Część spa&wellness w hotelach staje się coraz popularniejsza i powoli wchodzi do standardu oferowanych usług. Inwestycja w spa wymaga jednak ostrożności. Lepiej zacząć od małej, ale dobrze przemyślanej pod kątem rozwoju, infrastruktury.
W nowopowstających hotelach, zwłaszcza tych poza dużymi miastami, standardem poza częścią hotelową i gastronomiczną są dwa elementy: infrastruktura konferencyjna i właśnie zaplecze spa. To drugie wydaje się bardziej skomplikowane i wymagające większych nakładów sił i środków. Przy obecnej modzie na zabiegi na ciało połączone z relaksacyjnym wyjazdem, dobrze urządzone spa to właściwie samograj, ale inwestycja opłaci się tylko wtedy, jeśli będzie dobrze zorganizowana. Nasze hotelowe spa łatwo udowodni nam też zasadę, że kto stoi w miejscu, ten się cofa. Dlatego musimy być przygotowani na ciągły rozwój i udoskonalanie - zwłaszcza personelu.

Spa, czyli co?
- Trudno określać mianem spa obiekty, które dysponują tylko sauną albo basenem - mówi Arkadiusz Dawidowski, dyrektor zarządzający firmy konsultingowej ForSpa. - Tego rodzaju hotele muszą posiadać strefę mokrą (basenową), gorącą (łaźnie i sauny) oraz gabinety do masażu lub zabiegów pielęgnacyjnych - wylicza. Dlatego też minimalna powierzchnia, na jakiej można urządzić spa z prawdziwego zdarzenia, to zdaniem Arkadiusza Dawidowskiego 300 mkw. Należy pamiętać, że gabinet zabiegowy musi mieć powierzchnię minimum 12 mkw.

Wyliczenia Jacka Głogowskiego, właściciela firmy SpaBiznes Consulting, są podobne. - Recepcja wraz z zapleczem, miejsca siedzące dla oczekujących gości, szatnie i toalety przystosowane dla niepełnosprawnych, kameralny pokój relaksu, miejsce na przybasenowe leżaki, pomieszczenia techniczne - wylicza Głogowski i dodaje: - Gabinety zabiegowe w myśl przestarzałych przepisów Sanepidu muszą być wyposażone w prysznic, umywalkę i toaletę. A do tego magazyny, brudowniki, pomieszczenia socjalne - wszystko to stanowi dość skomplikowany układ przestrzenny i wymaga co najmniej 250 mkw.
 
Zacznij od basenu
Hotelarz, który nie ma jeszcze spa, ale jest w stanie wygospodarować potrzebny metraż, może się zdecydować na utworzenie obiektu tego typu. Na szczęście nie wszystko trzeba kupować od razu. Od czego zacząć?

- Słowo spa pochodzi od łacińskiego sanitas per aquam, czyli zdrowie przez wodę. To ona jest magnesem tego miejsca i goście muszą mieć możliwość korzystania z jej dobrodziejstw - przypomina Jacek Głogowski. Jego zdaniem basen, minibasen, sauna, łaźnia, gabinety zabiegowe oraz pokój relaksu powinny być obowiązkowymi elementami spa, by obiekt mógł w pełni zasłużyć na tę nazwę.

Jacek Głogowski poleca więc rozpoczęcie od basenu i minibasenu z hydromasażem. Ten ostatni koniecznie musi być wyposażony w rynnę przelewową. Takie rozwiązanie, choć droższe, zapewni czystość wody. Ponieważ w Polsce nie istnieją przepisy nakazujące stosowania rynny przelewowej w obiektach publicznych, wielu inwestorów ulega pokusie kupna o wiele tańszych urządzeń, przeznaczonych do użytku domowego. - Cierpią na tym głównie goście, gdyż minibaseny te nie są w stanie zapewnić odpowiedniej czystości wody przy dużym obłożeniu. Krótsza jest również żywotność tych urządzeń - ostrzega Jacek Głogowski z firmy SpaBiznes Consulting.

Kolejnym krokiem jest instalacja sauny. Jej wielkość planujemy w zależności od spodziewanego obłożenia. Obiekty przyjmujące duże grupy biznesowe powinny rozważyć budowę więcej niż jednej, aby goście indywidualni mogli również czuć się swobodnie. Doskonałym dodatkiem jest zdaniem Jacka Głogowskiego sauna IR, czyli na podczerwień, która szybko się nagrzewa, a wyłączona nie powoduje kosztów.

Następnym krokiem jest budowa łaźni parowej. Tutaj należy pamiętać o wydzieleniu pomieszczenia technicznego z łatwym dostępem serwisowym. - Zarówno w przypadku sauny, jak i łaźni, warto zainwestować w oświetlenie LED oraz aromaterapię, które stają się już oczekiwanym standardem. Na końcu pozostają gabinety zabiegowe oraz strefa wypoczynku gdzie goście relaksują się pomiędzy zabiegami - mówi Jacek Głogowski.

Inny początek proponuje Arkadiusz Dawidowski z firmy ForSpa. - Radziłbym zacząć od podstawowego wyposażenia, czyli dobrych jakościowo łóżek do masażu, kilkuosobowego basenu typu vitality pool oraz 2-3 rodzajów łaźni (np. sucha i parowa). To absolutnie wystarczy, aby stworzyć kameralne miejsce relaksu. Odradzam inwestowanie na początku w drogie maszyny kosmetyczne, chyba, że obiekt zlokalizowany jest w mieście i pełni funkcję day spa - wówczas taka inwestycja może być opłacalna. Jednak i w tym przypadku zalecam umiar i nieuleganie presji dostawców wyposażenia - ostrzega Arkadiusz Dawidowski i przypomina, że urządzenia zawsze można dokupić, jeżeli będzie taka potrzeba.

Ręce terapeuty
Przed presją dostawców ostrzega także Jacek Głogowski ze SpaBiznes Consulting. - Firmy sprzętowe często polecają więcej urządzeń, niż potrzeba. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - firmy te utrzymują się ze sprzedaży tych urządzeń. Często oferują inwestorom "bezpłatne" koncepcje SPA i dobierają urządzenia w zamian za kontrakt. Jednak jeden niewłaściwy zakup może kosztować inwestora straty dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych. Nasi bardziej doświadczeni sąsiedzi z zachodu już dawno temu odkryli że najtańszym i jednocześnie najlepiej zarabiającym urządzeniem w SPA są… ręce terapeuty. Dlatego pięknie urządzony gabinet oraz świetnie wyszkolony terapeuta stanowią najlepszą z możliwych kompozycji. Gwarantuje ona pewny start w branży. Pamiętajmy, że klient nie wybiera spa z powodu kapsuły kosmetycznej czy oksybrazji. Jeśli zaś inwestor 50 tys. zł zamiast w kapsułę zainwestuje w szkolenie dla terapeutów z np. kilkunastu egzotycznych technik masażu, z pewnością przyciągnie więcej klientów dzięki atrakcyjnej i rozbudowanej ofercie - przekonuje Jacek Głogowski.

Podobnie uważa Arkadiusz Dawidowski z ForSpa: - Należy pamiętać, że spa to przede wszystkim doświadczenie harmonii i jedności ciała, ducha i umysłu. Nie należy zatem odzierać spa z tego podstawowego wymiaru filozoficznego. W tym wymiarze najważniejsze są dłonie terapeuty, jego umiejętności i zdolność do empatii. Dlatego tworząc ofertę należy pamiętać o dobrych masażach i terapiach manualnych, które są głównym elementem każdego szanującego się obiektu. W tym segmencie też możemy wprowadzić wiele nowych propozycji np. masaż gorącymi muszlami lava, na który moda przywędrowała do nas z Ameryki.

Leżanka, sauna i masaż
Jak przekonuje Agata Kocjan, prezes Amariss Spa&Welness Consulting, każde spa powinno mieć swój charakter, spójny z ofertą zabiegową dostosowaną do rodzaju klientów. - Każdy inwestor, który myśli o spa, najpierw powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, kogo chce gościć w hotelu - podkreśla. Jej zdaniem, powinno to być podstawą do rozmowy ze specjalistami od spa, którzy stworzą koncepcję dostosowaną do charakteru hotelu i dobiorą ofertę zabiegową, tak aby nie było to kolejne "zwyczajne" spa, ale miejsce z duszą i klimatem.

Istnieją jednak ponadczasowe "przeboje" w dziedzinie zabiegów wodnych. Anastazja Stelmach z firmy PR Brocool, pracującej dla spa Siedlisko Morena, mówi: - Nasi klienci szczególnie chętnie korzystają z sauny. Ale najpopularniejszymi zabiegami są zabiegi nawilżające oraz masaże. W okresie wiosenno-letnim szczególnym powodzeniem, zarówno wśród pań jak i panów, cieszą się zabiegi wyszczuplające i ujędrniające ciało. Zaś Arkadiusz Dawidowski zauważa, że klienci coraz częściej oceniają obiekt przez pryzmat jakości łóżek do zabiegów, które są najważniejszym elementem wyposażenia spa. - Dlatego większość obiektów, które chcą się wysoko pozycjonować, decyduje się na zakup wygodnych leżanek o pięknym designie - przekonuje. Dodaje też, że w tej chwili zauważalny jest duży wpływ kosmetyki estetycznej i wiele obiektów podąża w tym kierunku.

Jacek Głogowski ze SpaBiznes Consulting również doradza postawienie na masaże i przypomina: - Niezmiennie od lat są one najpopularniejszymi zabiegami w spa, a głównym powodem wizyt w tego typu obiektach jest relaks, warto więc zadbać o odpowiedni nastrój wnętrz, który by temu sprzyjał. Architekci wnętrz często stosują sprawdzone tricki, polegające na programowaniu ascetycznego wystroju w jasnych barwach z kolorowym oświetlaniem LED . W atmosferze półmroku technika ta pozwala na wyjątkowo piękną grę świateł i ukrycie niechcianych elementów. Dodatkowo, stosując ruchome elementy wystroju w połączeniu z podświetleniem można dynamicznie budować klimat miejsca. Metoda ta jest bardzo popularna na świecie i doskonale sprawdza się przy ograniczonych środkach na wystrój wnętrz spa.