powiększ tekst
Strona główna » Wiadomości » 2011 » grudzień » 19 » Wzrasta liczba lokali z daniami na wynos
REKLAMA

Zmiany na rynku gastronomicznym

Wzrasta liczba lokali z daniami na wynos

źródło: Horecanet.pl, 16.12.2011 (zaktualizowany 16.12.2011 15:50)
komentuje: Maciej Wroński
Managing DirectorRational

Rynek gastronomiczny w Polsce wciąż ewoluuje. Jest to spowodowane rysującą się od kilku lat zmianą postaw konsumenckich w naszym kraju, gdzie coraz częstsze rodzinne wyjścia na obiad stają się weekendową normą.

Wzrasta liczba lokali z daniami na wynos
Maciej Wroński, Managing Director, Rational Autor: Rational

Wynikają one także z faktu, iż coraz więcej podróżujemy, dłużej pracujemy i stąd już tylko krok do życiowej konieczności „stołowania sie na mieście”.

Wychodząc naprzeciw tej tendencji dynamicznie rozwija się także oferta ze strony gastronomii. Gwałtownie przyrasta liczba restauracji w tym hotelowych (ma to związek także ze zbliżającymi się Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej).

Znane i popularne sieci otwierają po 20 do 30 placówek rocznie, oferując konsumentom np. menu śniadaniowe, czy wypełniając lokal wieczorem w ramach propozycji „kolacji dla dwojga”. Swoja szanse w sprzedaży przekąsek zdaja się widzieć także pomału bary i kawiarnie. Gdyż do małej czarnej pasuje nie tylko croissant, ale także kanapka, czy sałatka, a może także zestaw lunchowy.

Do segmentów rynku gastronomicznego, który naszym zdaniem czeka także przyspieszony rozwój, można zaliczyć punkty sprzedaży pieczywa, cukiernie czy też tzw. gorące lady oferujące jedzenie na wynos.

Obserwując te trendy gastronomicy podejmują decyzje zakupowe w stronę możliwie multifunkcjonalnych urządzeń. Zajmujących jak najmniejsza przestrzeń. Charakteryzujących się dużą wydajnością i powtarzalnością przygotowywanych potraw. Oczywiście smacznie i bez ubytków. Ale przy tym ekonomicznością w zużyciu mediów (prąd, gaz, woda) oraz łatwością obsługi.

Istotna jest także możliwość wykorzystania urządzeń gastronomicznych w nocy (produkcja bez udziału, ale i nadzoru ze strony człowieka), a także niezawodności pracy i zerowej awaryjności. Kto oferuje takie urządzenia, będzie zapewne beneficjentem dynamicznego rozwoju gastronomii.

Tak więc konsument już dziś może wybierać: gdzie, jak szybko, za ile chce zjeść. A dzięki rozszerzającej się ofercie ze strony podmiotów gastronomicznych, będzie to tylko ewaluowało w stronę jeszcze bardziej zindywidualizowanej i dopasowanej do potrzeb konsumenta propozycji.