Artur Jarczyński o motywowaniu pracowników

Udostępnij nas na:
Komentuje Artur Jarczyński, właściciel Jeff`s, U Szwejka, Shipudei Berek, Kompania Piwna, Otto Pompieri, Der Elefant, Pod Wawelem, Sukiennice, St. Antonio oraz Bazyliszek
Nasi pracownicy chcą z nami pracować długoterminowo. Wielu menedżerów to osoby, które zaczynały pracę w naszych restauracjach nawet 20 lat temu. Wszyscy przeszli ścieżkę od podstawowych do kierowniczych stanowisk. W niektórych restauracjach, mamy w kuchniach ten sam zespół od początku ich działania. Ponad połowa załóg we wszystkich lokalach pracuje u nas już dłuższy czas.
Żródło: Picturia.pl
Źródło: Picturia.pl

Na obecnym rynku pracy w gastronomii, który jest rynkiem pracownika to ewenement. Jak to robimy? Mamy ciekawy system wynagradzania, dzięki któremu pracownicy otrzymują za swoją ciężką pracę, bo taka jest praca w gastronomii, przyzwoite wynagrodzenie. Oferujemy im również karty sportowe i ubezpieczenie medyczne. Jednak dzisiaj te świadczenia to za mało, aby związać pracowników z firmą na dłużej.

W polityce personalnej staramy się działać długofalowo. Chcemy, aby pracownicy mogli się rozwijać i  awansować i oni to wiedzą. Widzą, że ich szefowe, również zaczynali od najniższych stanowisk, że otwieramy nowe lokale, co daje im dobre perspektywy na awans.

Staramy się, by nasi ludzie mieli dostęp do najnowszych trendów w gastronomii i żeby sami również te trendy wyznaczali. Regularnie wysyłamy ich na targi i konferencje branżowe. Gdy startujemy z nowym konceptem restauracyjnym, często pozyskujemy szefa kuchni, który zna od podszewki daną „kuchnię” i ma w niej konkretne osiągnięcia. Dlatego nasi pracownicy wiedzą, że u nas mają okazję uczyć się od najlepszych.

To ludzie tworzą nasze restauracje. Wiedzą, że naszą główną zasadą jest stuprocentowa satysfakcja gościa i to nie podlega dyskusji. Ale mogą zgłaszać pomysły, inicjatywy. Wiele z nich jest wdrażanych. To jest bardzo ważna dla ich rozwoju i budowy poczucia tożsamości z nami.

Dbamy też o dobrą współpracy w zespołach. Organizujemy wyjścia integracyjne, wyjazdy np. do Energylandii, spływy kajakowe, możliwość spędzenia czasu wolnego w innych naszych restauracjach.

Dzisiaj funkcjonuje rynek pracownika. Wielu restauratorom trudno się do tego przyzwyczaić. Praca w gastronomii jest stresująca, obciążająca ciągłym kontaktem z gośćmi. Dlatego dla naszych menadżerów uruchomiliśmy cały cykl szkoleń, jak się komunikować, jak zarządzać ludźmi, jak ich chwalić, jak zwracać uwagę, gdy coś wymaga poprawy. Te wszystkie elementy łącznie sprawiają, że ludzie chcą dla nas pracować.

Komentarz powstał na potrzeby:
NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – GRUDZIEŃ 2018
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.