Drugi lokal the White Bear Coffee w stolicy Podlasia

Udostępnij nas na:
Otwarcie punktu już w najbliższą sobotę. W pierwszy dzień kawa za pół ceny dla wszystkich gości. Pierwsza kawiarnia w Białymstoku powstała w lipcu ubiegłego roku i znajduje się przy ul. Sienkiewicza 6, nowa lokalizacja zaprasza na ul. Żelazną 7.

Kiedy zaczęliśmy rozważać otwarcie drugiego lokalu, zrobiliśmy mini sondę konsumencką dotyczącą tego, jak ma wyglądać i co powinno w nim być. Wydaje się, że wszystkie postulaty udało się spełnić  – mówi Urszula Olechno współwłaścicielka marki. – Kawiarnia jest większa, ma dostęp do dużego parkingu, a wystrój i oferta skrojone są pod potrzeby całej rodziny. Także dzieci znajdą tu coś specjalne dla siebie.  

Nowa kawiarnia otwarta będzie w szybko rozwijającym się rejonie miasta, gdzie jest jeszcze niedosyt tego typu lokali – przy ul. Żelaznej 7, ale łatwiej do niej dotrzeć od ul. Legionowej (znajduje się na tyłach kościoła św. Anny). Przy stolikach zmieści się ponad 30 osób. Dla dzieci przygotowany został specjalny domek zabaw.

Podstawą menu ma być jednak kawa. Dysponujemy własną palarnią, więc gwarantujemy, że będzie to kawa w najlepszym gatunku, z  segmentu Coffee Speciality, świeżo palona. Gość będzie mógł wybrać i ziarno i sposób parzenia, np.: z ekspresu ciśnieniowego lub przelewowego. Lokal na Żelaznej będzie też pełnił funkcje sklepu z kawą. Zwiększyliśmy więc asortyment z naszej palarni, a nowością będzie możliwość zakupu kawy oraz zmielenie jej na miejscu w specjalnym  gastronomicznym młynku – mówi Marcin Zalewski, współwłaściciel marki i szef firmy specjalizującej się w kawie Mobilny Barista.

RYNEK DOSTAWCÓW HORECA W POLSCE – RAPORT 2020
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

W lokalu będzie też można kupić paczkowaną kawę z białostockiej rzemieślniczej palarni the White Bear Coffee Roasters oraz akcesoria do jej parzenia.

Kawy są pakowane w tekturowe pudełka z papieru z odzysku. Napar na wynos podaje się w kubkach ze skrobi kukurydzianej (ulega biodegradacji w ciągu kliku miesięcy). Słomki i mieszadełka są z drewna albo papieru. Ekomaniaków zadowoli na pewno kącik z meblami z kartonu.-

Od początku wprowadzamy też zasadę, że kto przychodzi ze swoim własnym naczyniem – kubkiem czy termosem – dostaje kawę na wynos z rabatem- dodaje Marcin Zalewski. – Chcemy w ten sposób premiować odpowiedzialne podejście do kwestii jednorazówek i śmieci.

The White Bear Coffee w założeniu ma być siecią kawiarni rozwijającą się w systemie franczyzowym. Stworzyły ją dwie marki: KOKU Sushi i Mobilny Barista. Drugi lokal będzie  sprawdzianem czy opracowane procedury ponownie zadziałają bezbłędnie.

Jesteśmy w  trakcie dopinania całego systemu franczyzowego, w fazie precyzowania ostatnich szczegółów – zdradza Urszula Olechno. –  Mamy już trzech partnerów z zachodniej Polski, którzy są gotowi zainwestować w Miśki. Ale chcemy ruszyć z franczyzą, kiedy będziemy na 100 proc. pewni, że wszystko działa jak w zegarku.

Tymczasem mogą to sprawdzić goście, którzy w sobotę (29 lutego), od godz. 9:00 będą się mogli raczyć prawdopodobnie najlepszą w mieście kawą w świetniej cenie – z 50 proc. upustem z okazji otwarcia.  

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.