Dyrektor marketingu Bobby Burger o trendach i kondycji gastronomii

Udostępnij nas na:
Komentuje Maciej Sobolewski, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży Bobby Burger
Branża ma się dobrze. Od kilku lat utrzymuje się tendencja zwyżkowa, rynek intensywnie się rozwija. Z raportu GfK „Raport gastronomiczny 2018” wynika, że jego wartość szacowana na rok 2018 wzrosła o ponad 10 p.p. w porównaniu do roku poprzedniego, natomiast odsetek odwiedzin lokali gastronomicznych wzrósł o 11 p.p. względem 2017 roku.

Wzrasta również liczba nowych lokali i punktów gastronomicznych. Dodatkowo badania rynku konsumenckiego potwierdzają umocnienie się trendu jedzenia poza domem, „na mieście”. W 2018 roku odsetek Polaków odwiedzających punkty gastronomiczne wzrósł o ponad 20 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Polacy coraz chętniej wybierają taką formę posiłku i spędzania czasu, co pozytywnie rokuje na przyszłość i rozwój branży gastronomicznej.

Jeśli mówimy o sieci Bobby Burger to w samym 2018 roku otworzyliśmy pięć lokali w dużych polskich miastach, w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach. Trzy z nich to lokale własne. W tym roku mamy już za sobą otwarcie kolejnego lokalu w Poznaniu, dwóch w Warszawie i burgerowni w systemie kontenerowym Bobby Burger Smart Cube w Szczecinie. W najbliższych planach mamy również otwarcie lokalu w Gdańsku, trzeciej burgerowni w Łodzi oraz pierwszych naszych lokali w Siedlcach i Kielcach.

Na dominujące obecnie trendy w polskiej gastronomii wpływ mają przede wszystkim: wzrost świadomości społecznej i zainteresowanie zdrowym odżywianiem. Goście zwracają większą uwagę na jakość i pochodzenie produktów wchodzących w skład ich dania. Trend świadomego odżywiania przejawia się między innymi we flexitarianizmie, czyli diecie zakładającej ograniczenie spożycia mięsa na rzecz warzyw i owoców. Dieta ta zakłada również premiumizację mięsa przybierającą wiele form – od spożywania droższego mięsa, pochodzącego ze sprawdzonego, najlepiej lokalnego źródła, do wybierania lepszej jakości produktów odzwierzęcych np. jaj z chowu ekologicznego zamiast klatkowego. Ponadto, z raportu IQS wynika, że już 43 proc. Polaków deklaruje, że nie je lub stara się ograniczać spożywanie mięsa. Bobby Burger wychodzi naprzeciw takim oczekiwaniom, powiększając ofertę burgerów wegetariańskich dla wszystkich tych, którzy mięsa nie jedzą, chcą je ograniczać lub po prostu nie mają na nie ochoty. Z kolei do utworzonej przez nas grupy gastronomicznej Real Food, poza burgerowniami należy również wegańska restauracja Wegeguru. W ten sposób dajemy ludziom wybór i odpowiadamy na potrzeby różnych grup konsumentów: mięsożerców, wegetarian i wegan.

Odnośnie jedzenia „na mieście” wrócę jeszcze do badań przeprowadzonych w 2018 roku przez 4P Research Mix na zlecenie sieci Bobby Burger . Wynika z nich, że coraz więcej osób spędza wolny czas poza domem, często w lokalach gastronomicznych. Przewidujemy utrzymanie, a nawet wzrost popularności tego trendu. Posiłek staje się pretekstem do wspólnych spotkań a nie tylko zaspokojeniem głodu. Szczególnie widać to wśród mieszkańców dużych i średnich miast, dla których jedzenie w lokalu pełni przede wszystkim funkcję społeczną. „Na mieście” jadamy coraz częściej i chętniej. Poszukujemy nowych smaków, przeżyć i wrażeń.  Lokale zapewniają przyjazną atmosferę, atrakcyjną przestrzeń zachęcającą do rozmów, wspólnego oglądania meczy, gry w planszówki. ¾ badanych Polaków jako inspirację do jedzenia na mieście wskazało powody towarzyskie, czyli chęć spędzenia czasu w miłej atmosferze wraz z przyjaciółmi czy rodziną.

Rosnące płace Polaków i postępujący rozwój gospodarczy kraju pozytywnie wpływają na rynek gastronomiczny. Jedzenie „na mieście” nie jest już rzadkim luksusem. Szczególnie dla mieszkańców dużych i średnich miast. Wśród 20-29 latków, którzy wzięli udział w badaniu GfK, aż 85 proc. je poza domem. Poza tym, wprowadzona niedawno ustawa dotycząca zakazu handlu w niedzielę także pozytywnie wpływa na rozwój trendu jedzenia „na mieście” oraz zamawiania posiłków na wynos z restauracji i lokali gastronomicznych. Z danych udostępnionych przez PizzaPortal.pl wynika, że w niedziele objęte ograniczeniem handlu notuje się wzrost liczby zamówień z dostawą do domu o ponad 1/3 względem niedziel handlowych. Jeżeli chodzi o sieć Bobby Burger to obrót z zamówień składanych online stanowił około 8 proc. średniego miesięcznego obrotu w 2018 roku. Średnią zawyżają miesiące jesienno-zimowe – z kolei im cieplej tym mieszkańcy dużych miast chętniej wychodzą z domów, w tym do lokali gastronomicznych. Natomiast w przypadku wizyt ograniczonych czasowo, o których mowa głównie w porze lunchu, goście coraz częściej składają zamówienie jeszcze przed przybyciem do lokalu. Odpowiadając na ich potrzeby, w ubiegłym roku wprowadziliśmy nową aplikację mobilną Bobby Burger. Umożliwia ona zamówienie z wyprzedzeniem – goście przychodzą do naszego lokalu o wskazanej przez siebie godzinie, a burgery już na nich czekają. Dzięki temu mogą od razu przystąpić do konsumpcji. Aplikacja umożliwia również zamówienie z odbiorem osobistym lub z dostawą do domu czy miejsca pracy. Niezależnie od sposobu realizacji zamówienia, doceniamy lojalność naszych goście. Dlatego system sprzedaży połączony jest z programem lojalnościowym – każde zamówienie jest nagradzane punktami, które można wymienić na wybrane burgery i całe zestawy.

Komentarz powstał na potrzeby poniższej publikacji.
Pełną treść publikujemy tutaj:
RYNEK GASTRONOMICZNY W POLSCE – RAPORT 2019
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.