IGHP do premiera: Czas się kończy

Udostępnij nas na:
W ramach grupy roboczej przy Ministerstwie Rozwoju Izba od początku kryzysu wnosiła o konkretną i natychmiastową pomoc dla przedsiębiorców z branży hotelarskiej. Niestety stanowisko Izby nie znalazło odzwierciedlenia w uchwalonej przez Sejm ustawie. Dlatego też dziś (30 marca) kieruje kolejne pismo do premiera Mateusza Morawieckiego.

IGHP przekonuje, że dla przedsiębiorców, którzy stracili w ciągu ostatniego miesiąca niemal 100 proc. obrotów i odnotowali anulacje większości rezerwacji w następnych miesiącach, konieczne są natychmiastowe działania w postaci bezwarunkowego dofinansowania utrzymania zatrudnienia oraz zwolnienia z wszelkich danin publicznoprawnych (podatki i ZUS).

PISMO IGHP Z DNIA 30.03.2020
>> prosimy kliknąć, aby się zapoznać <<

Tzw. tarcza antykryzysowa nie zapewnia adekwatnego do skali problemu wsparcia, bo na pewno nie jest nim prolongata niektórych obciążeń fiskalnych czy zawieszenie płatności abonamentu RTV. Nie stanowi go również możliwość zaciągania nowych długów z preferencyjnym oprocentowaniem. Także dofinansowanie zatrudnienia w czasie przestoju ekonomicznego nie osiągnie zamierzonych celów, bo nie jest natychmiastowe i bezwarunkowe. Biurokratyczna procedura rozpatrywania wniosków, podpisywania umów i wreszcie wypłaty, to wszystko w warunkach bardzo ograniczonej wydajności administracji i dostępności środków pomocowych, nie pozwala wierzyć, że jakikolwiek przedsiębiorca hotelowy, zatrudniający ponad 9 osób, skorzysta z takiego dofinansowania przed początkiem maja br. Chociaż tzw. tarcza antykryzysowa zakłada, że samorządy lokalne „mogą” dofinansować ochronę zatrudnienia w przedsiębiorstwach, to w sytuacji drastycznego spadku dochodów gmin i oczywistego obciążenia ich budżetów innymi niezbędnymi wydatkami, należy ten przepis traktować jako bezwartościowy – czytamy w piśmie skierowanym do premiera.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.