Jaka sałatka do ryby a jaka do mięs?

Udostępnij nas na:
Lekkie dania z kolorowymi sałatkami i surówkami to nowy letni comfort food, przynoszący lekkość i orzeźwienie po zimowych dniach. Kiedy robi się cieplej, jesteśmy spragnieni barw oraz świeżości, jaką zapewnić nam mogą kruche warzywa i soczyste owoce. Jak zestawiać z nimi ryby i mięsa, aby menu nie tylko operowało szeroką paletą kolorów, ale również smaków?

Jaka sałatka do ryby?

Nie bez przyczyny najpopularniejszym dodatkiem do ryby jest surówka z kiszonej kapusty. Wprowadza ona odpowiedni balans między smakami i swoją kwaśnością doskonale uzupełnia neutralny smak ryby, która bez dodatku odpowiednich przypraw może wydawać się mdła lub nieciekawa. Właśnie tego typu sałatek powinniśmy szukać, komponując zdrowe, lekkie dania z wykorzystaniem łososia, pstrąga, halibuta czy innych gatunków.

Najlepiej, aby były odrobinę kwaśne, ale nie zdominowały naturalnego aromatu i smaku ryby. To ona ma królować na talerzu. Surówka ma za zadanie jedynie podbić jej walory. Z czym więc najlepiej komponować ryby?

Doskonałym przełamaniem ich konsystencji – rozpływającej się w ustach, często maślanej, miękkiej z delikatną skórką – będą chrupiące świeże warzywa pokrojone w cienkie słupki, tarte lub przygotowane na kształt tagliatelle. Można je również zblanszować, by uzyskać odpowiedni balans między kruchością a miękkością. Wystarczy kropla soku z cytryny i świeże zioła, a kolorowe danie zachwyci nie tylko gości poszukujących dietetycznych dań.

Ryby możemy też zestawiać z pełną różnorodnych smaków salsą lub kremowym guacamole. Słodkie mango i skropione limonką awokado dodadzą egzotycznego charakteru i przeniosą w cieplejsze rejony świata. Do takiego zestawienia nie potrzeba już nawet żadnego dodatku w postaci węglowodanów. Tego typu potrawa będzie doskonała na lato, bo pozostawi po sobie świeżość i orzeźwienie, jakiego poszukujemy po ciężkich zimowych daniach. Efekt – smakowy i wizualny – możemy wzmocnić dodatkiem ziół. Pasować będą: koperek, estragon, majeranek, oregano, rozmaryn i kolendra. Ciekawym rozwiązaniem będzie też sałatka na bazie aromatycznych listków ziół oraz mieszanki kruchych sałat, skropiona dobrej jakości oliwą lub lekkim sosem winegret.

Jaka sałatka do kurczaka a jaka do wołowiny?

Jędrne mięso z kurczaka, wieprzowiny lub wołowiny możemy równoważyć warzywami o rozpływającej się w ustach konsystencji. Klasyką jest już wiosenno-letnia duszona młoda biała kapusta z koperkiem, słodkawa czerwona kapusta z goździkami i jabłkiem lub bukiet lekko podgotowanych czy przygotowanych na parze warzyw: marchewki, kalafiora, brokułów, fasoli szparagowej. Aby dodatek ten stał się ciekawszy, możemy przygotować sos na bazie masła i szałwii, sera pleśniowego i śmietanki czy mleka kokosowego, kolendry i trawy cytrynowej. Taka propozycja pasować będzie zarówno do delikatnego kurczaka, jak również wołowiny i wieprzowiny.

Jaka surówka najlepiej podkreśli smak danego mięsa? Kurczaka powinniśmy zestawiać z dodatkami, które – podobnie jak w przypadku ryb – nie przyćmią jego łagodności, ale jednocześnie wprowadzą ciekawą nutę smakową. Pasować będzie np. spaghetti z marchewki wzbogacone przyprawą curry, wiosenna surówka z posiekanych świeżych warzyw z ziołowym dressingiem czy zielona sałatka ze szpinaku lub rukoli.

Niskokalorycznego kurczaka możemy również łączyć z cięższymi dodatkami, np. sałatkami z dodatkiem ziemniaków i sosami na bazie majonezu i śmietanki.

Ciężkich sałatek lepiej jednak nie zestawiać z tłustszym rodzajem mięsa lub bardzo charakterystyczną, mocną w smaku wołowiną. Do tego typu dań pasować będą warzywa świeże z lekkim dresingiem, blanszowane z dodatkiem np. sosu winnego lub grillowane z pieczonym czosnkiem lub miodem.

Nie musimy już też bać się, że przyćmimy mięso nadmiarem przypraw. Możemy pozwolić sobie na więcej, zachowując naturalne walory głównego składnika dania.

Jaka sałatka do dań z grilla?

Dania z grilla, które często królują w menu letnim, wymagają szczególnego dopełnienia. Aby mięso przygotowane na ogniu nie było zbyt ciężkie, warto zestawić je z mieszanką świeżych warzyw – dojrzałych pomidorów, zielonych sałat, kruchych ogórków, słodkawej kukurydzy – i podbić ją bukietem ziół oraz oliwą czy pesto. Zadbajmy o to, aby całość była soczysta i orzeźwiająca.

Innym pomysłem jest przygotowanie chrupkich warzyw na grillu. Małe marchewki, cebulki, szparagi, cukinię, bakłażana, kalafiora i pomidorki koktajlowe można zamknąć w folii z łyżeczką masła, odrobiną soli, gałązką rozmarynu i oregano czy kroplą cytryny.

Jeśli chcemy jeszcze bardziej wzmocnić efekt orzeźwienia, zestawmy lód z ogniem, czyli przypieczone na grillu mięso i soczyste owoce. Ciekawą propozycją będzie np. sałatka z arbuzem i fetą lub czarnymi oliwkami czy zielonym ogórkiem. Takie połączenie to najlepszy z symboli lata: kolorowy, świeży, bogaty i lekki.

Wiosenna sałatka – sposób na urozmaicenie menu

Świeże warzywa i owoce to najważniejsze składniki sezonowego menu na okres wiosny i lata. Warto zadbać o ich jakość oraz dodatki, które wzmacniają ich smak, np. różne gatunki sera, suszone pomidory, grzanki czosnkowe, dobrą oliwę i sos balsamiczny. W tym okresie wybór odpowiedniego źródła dostaw jest jeszcze ważniejszy. Aby mieć pewność, że wszystkie składniki na sałatki i surówki były najlepszej jakości, Makro uruchamia nową usługę. O wszystkich szczegółach oferty oraz specjalnych promocjach będzie można dowiedzieć się z wygodnej aplikacji (pobierz tutaj>>) , dzięki której bezpośrednio skontaktujesz się z przedstawicielem hali.  Rozszerzona została również oferta produktów marek własnych, których ambasadorem został szef kuchni restauracji Babinicz w Szczawnie-Zdroju, Wojciech Harapkiewicz:

– Testuję nowości, których wciąż przybywa, podsuwam inspiracje, sygnalizuję najnowsze trendy, dzięki czemu MAKRO szybko wzbogaca ofertę o nieszablonowe produkty. Zanim się zgodziłem na współpracę, wypróbowałem wiele z tych wyrobów w naszych daniach. Dzięki temu mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że ich jakość jest równie dobra, jak artykułów znanych marek, za to ceny są wyraźnie niższe. Atutem jest też szeroki asortyment oraz zróżnicowane gramatury. Nie użyczyłbym swojego nazwiska, gdybym nie był przekonany do tego projektu, bo za długo na to nazwisko pracowałem.

Artykuł powstał we współpracy
z MAKRO Cash and Carry