Jedna z restauracji Artura Jarczyńskiego znika z mapy Warszawy

Udostępnij nas na:
Właściciel lokalu działa na rynku gastronomicznym od 30 lat i ma w swoim portfolio, takie marki, jak: Jeff`s, U Szwejka, Podwale 25 Kompania Piwna, Otto Pompieri, Der Elefant, Pod Wawelem, Sukiennice,  St. Antonio oraz Bazyliszek. Gości ponownie nie zaprosi już Shipudei Berek, ale być może powróci w nowej lokalizacji lub w ramach innego konceptu.

Kochani Przyjaciele naszej Restauracji i izraelskich smaków. Przykro nam to pisać, ale jesteśmy zmuszeni zamknąć restaurację. Dziękujemy Wam za codzienny gwar i radość jaka towarzyszyła nam przez te wszystkie lata. Nie żegnamy się, wprost przeciwnie – do zobaczenia – czytamy na profilu Facebook restauracji.

Berek to izraelski koncept zlokalizowany w samym centrum Warszawy. W śródziemnomorskiej, bliskowschodniej karcie królowały talerzyki mezze, shipud (izraelskie szaszłyki mięsne, rybne i warzywne; stąd określenie Shipudei), dodatki i owoce morza. Berek został stworzony przez grupę Artura Jarczyńskiego w przeddzień jubileuszu 25-lecia działalności, w prezencie dla gości.
Berek słynął ze świeżych przystawek (mezze – zwłaszcza hummusu), izraelskiej chopped salad oraz shipudim, czyli wypełnionych regionalnymi przysmakami i najlepszym mięsem, warzywami lub rybami grillowanych szaszłyków. Podawany tutaj na deser Malabi to uwielbiany na całym świecie kremowy izraelski pudding na mleku. Ich receptury przygotowane zostały m.in. przez szefa kuchni Ofira Vidavsky’ego, który ma polskie korzenie, a wcześniej gotował i szefował w wielu sławnych miejscach; od Nowego Jorku, przez Włochy i Tel-Awiw, aż po Sydney.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – MARZEC 2020
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.