Koronawirus w stolicy: Pierwsze restauracje zamknięte do odwołania

Udostępnij nas na:
[TYLKO U NAS] Taką decyzję podjęło kierownictwo, m.in. Atelier Amaro, Syreniego Śpiewu, sieci ORZO People-Music-Nature, Aioli, SEN Warsaw, Opasłego Tomu, Śródmieście Południowego czy Cosmo Baru. Niektóre z restauracji nie zawiesiły działalności, ale wdrożyły specjalne procedury. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo gości i pracowników z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa wywołującego chorobę COVID-19. W rządzie trwają dyskusje, związane z zarządzeniem o zamknięciu wszystkich klubów i lokali gastronomicznych.

Atelier Amaro nie będzie przyjmować gości o poniedziałku 16 marca przez dwa tygodnie. Wojciech Modest Amaro na swoim instagramowym profilu poinformował, że jego decyzja jest podyktowana troską o bezpieczeństwo pracowników, ich rodzin oraz gości. Myślę, że każdy Polak powinien dziś odpowiedzialnie przejść rekomendowaną kwarantannę, abyśmy solidarnie pokonali rozprzestrzeniającego się wirusa.

Większość restauracji, które zdecydowały się do odwołania zawiesić funkcjonowanie, udostępnia możliwość zamawiania dań online. Na stronie Syreniego Śpiewu czytamy: Pozycje z Cucina mediatarranea di Syreni Śpiew zamówicie na portalach: Uber Eats, Glovo, za chwilę pojawią się na Wolt i już pracujemy nad uruchomieniem kolejnych łańcuchów dostaw, o których także będziemy Was na bieżąco informować. Opracowujemy plan dalszego działania, by stworzyć ofertę ku wsparciu najbardziej potrzebujących i narażonych na ryzyko zakażenia (Seniorzy oraz Rodzice, Uczniowie). Zależy nam, by wszyscy nasi Goście, mogli zamówić pełnowartościowy posiłek na wynos / w dostawie. Jesteśmy właśnie po spotkaniu z Urzędem Miasta Warszawa.

Przypominamy również o apelu branży gastronomicznej, w imieniu której Norbert Redkie, Founder, CEO & non-executive Head Chef Grupa Warszawa, wystosował listy otwarty do premiera, z prośbą o wsparcie dla tego sektora.

>>> PETYCJA DO PREMIERA <<<
prosimy kliknąć, aby podpisać

Na podobny krok zdecydowała się sieć ORZO People-Music-Nature. Restauracje marki są nieczynne od dziś do odwołania.

Restauracje ORZO zamknięte zostały ze względu na bezpieczeństwo i odpowiedzialność społeczną. Zarząd podjął tę trudną decyzję ze względu na niepewność sytuacji epidemiologicznej. Silnie odczuwalne jest rosnące napięcie w społeczeństwie, także w Zespole ORZO. Pojawiają się zalecenia pozostania w domu. Decyzja zapadła w związku z odpowiedzialnością za pracowników i ich zdrowie. A także za zdrowie Gości, dla których otwarte restauracje mogłoby stanowić zachętę do przebywania poza domem – mówi w rozmowie z nami Maciej Żakowski, współwłaściciel ORZO.

Zamknięte są również lokale Aioli, które prowadzą tylko sprzedaż dań na wynos. Jak informują na Facebooku: Jest to niezbędne dla naszego wspólnego bezpieczeństwa. Decyzja, którą podjęliśmy ma na celu wyłącznie działanie zapobiegawcze i ograniczenie rozpowszechniania powstałego problemu, z którym przyszło nam się zmierzyć.

Restauracyjno-klubowy koncept SEN także podjął decyzję o wstrzymaniu działalności do czasu unormowania się sytuacji. Lokal będzie zamknięty do 25 marca. Dobro i zdrowie naszych Gości stawiamy na pierwszym miejscu. W zaistniałej sytuacji nie chcemy narażać nikogo z Was oraz członków zespołu SEN na zagrożenie związane z koronawirusem – czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

RYNEK DOSTAWCÓW HORECA W POLSCE – RAPORT 2020
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

13 marca został także zamknięty Warszawski Sen by Mateusz Gessler oraz Warszawa Wschodnia – Sala Główna, Strefa 24h funkcjonuje bez zmian, podobnie, jak Ćma. W lokalach wdrożono procedury zgodne z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego, na które składają się: higiena osobista personelu; utrzymanie czystości pomieszczeń i urządzeń – częsta dezynfekcja; ochrona produktów przed zanieczyszczeniem, postępowanie z odpadami; 14-dniowa kwarantanna dla wszystkich naszych Pracowników wracających z zagranicznych pobytów – zarówno służbowych jak i prywatnych; zapewniony dostęp do środków antybakteryjnych i dezynfekujących dla Gości restauracji znajdujących się w toaletach i recepcji restauracji – o czym poinformowano za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Restauracje należące do Daniela Pawełka (Kieliszki na Próżnej, Kieliszki na Hożej, Brasserie Warszawska, Koneser Grill, Rozbrat 20) funkcjonują, ale wprowadziły także możliwość zamawiania dań na wynos. Właściciel w komunikacie podkreśla: Od początku marca zwiększyliśmy częstotliwość dyżurów porządkowych. Newralgiczne miejsca w lokalach dezynfekowane są kilkukrotnie w ciągu dnia. W miejscach ogólnodostępnych ustawiane są specjalne środki przeznaczone do dezynfekcji. Każdy z pracowników został poinformowany o konieczności samoobserwacji, a w sytuacji znalezienia się w grupie ryzyka o bezwzględnym pozostaniu w domu. Całą swoją obecną uwagę jako ojciec, mąż oraz przedsiębiorca kieruję w stronę bezpieczeństwa moich bliskich, pracowników i gości. Sytuacja jest poważana, ale wierzę, że wspólnymi siłami wyjdziemy z niej mocniejsi.

Na ten moment zamknięcia nie planuje także Cafe Bar Havana. Nie wyklucza jednak takiej możliwości w miarę pogarszającej się sytuacji lub odgórnych decyzji.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.