PMR: Jakość numerem jeden przy wyborze dostawców

Udostępnij nas na:
Jak pokazują wstępne szacunki, rynek HoReCa w Polsce jest wart blisko 30,82 mld zł według analizy PMR, co oznacza, że w 2018 r. wzrósł 6,8 proc. rok do roku. Nie dość, że był to trzeci rok silnych wzrostów, to również w 2019 r., w związku z dobrą kondycją polskiej gospodarki oraz wzrostem krajowej konsumpcji, prognozy dla tego rynku są bardzo dobre.

Potwierdzeniem są dane zaprezentowane w raporcie PMR „Rynek HoReCa w Polsce 2018. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2018-2023”. W dłuższym okresie prognozy spowalniają z uwagi m.in. na spodziewane spowolnienie gospodarcze, ograniczenie dochodów i optymizmu m.in. w związku z zapowiadaną podwyżką rachunków za prąd jak również efekt bazy; wciąż jednak pozostają wyraźnie optymistyczne.

W ubiegłym roku utrzymała się wysoka dynamika wzrostu gospodarczego, który napędzany był głównie przez silny popyt wewnętrzny. Obok nasilających się inwestycji, wspieranych przez rosnącą absorpcję środków unijnych, kluczową determinantą rozwoju pozostała konsumpcja gospodarstw domowych. Rekordowo niskie (i wciąż spadające) bezrobocie, mocno rosnące płace (wspierane przez rosnącą nierównowagę pomiędzy popytem a podażą pracy) oraz dochody ludności, jak również sprzyjające otoczenie makroekonomiczne miały korzystny wpływ na optymizm gospodarstw domowych, odzwierciedlając się w ich zwiększonej skłonności do konsumpcji. W efekcie, dynamika konsumpcji prywatnej pozostała silna, choć nieznacznie spowolniła w stosunku do 2017 r. (w wyniku m.in. efektu wysokiej bazy oraz wygasania wpływu impulsu w postaci wprowadzenia programu Rodzina 500+).

Pozytywne przełożenie na dochód rozporządzalny gospodarstw domowych miała stosunkowo niska inflacja (poniżej 2 proc.). Choć ceny surowców energetycznych istotnie wzrosły (w stosunku do 2017 r.), wciąż dość wolno rosnące ceny w strefie euro jak i wyhamowanie dynamiki cen żywności ustabilizowały inflację. W rezultacie był to bardzo dobry okres dla sektora gastronomicznego. Na korzyść branży działał także rozwój sektora dostaw oraz wzrost turystyki tak zagranicznej jak i wewnątrzkrajowej. Turyści, w opinii badanych 600 firm z segmentu gastronomicznego, stanowią ok. 15% klientów ich lokali (najwięcej w przypadku restauracji hotelowych, które szacowały udział turystów wśród swoich klientów na 22 proc.).

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – LUTY – MARZEC 2019
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

Zarówno większa swoboda gospodarstw domowych wynikająca z wyższego dochodu rozporządzalnego jak i wzrost znaczenia konkurencyjności na rynku przekłada się na wzrost jakość oferowanych usług gastronomicznych, czego świadomi są zarówno dostawcy jak i prowadzący lokale gastronomiczne.

Badane firmy gastronomiczne zostały poproszone o wskazanie z przygotowanej przez nas listy maksymalnie trzech najważniejszych kryteriów wyboru dostawcy towaru. Najistotniejszym czynnikiem w 2018 r. jest w dalszym ciągu jakość produktów, z 78 proc. wskazań. Jednak w edycji 2018 badania niewiele mniej istotną kwestią okazała się cena towaru, która otrzymała 74 proc. wskazań. Najbardziej zyskały na znaczeniu szybkość i terminowość dostaw (+5 p.p. r/r) oraz możliwość dowozu produktów (+4 p.p. r/r).

W porównaniu do poprzednich fal badania, w rozliczeniach z dostawcami nadal dominuje gotówka – 73 proc. rozliczeń odbywa się w ten sposób. Płatność odroczona jest częściej wykorzystywana w restauracjach hotelowych. Z rozliczeń gotówkowych korzystają pozostałe podmioty gastronomiczne.

Niemal połowa (45 proc.) lokali zamawia dostawy wszystkich lub prawie wszystkich produktów niezbędnych do prowadzenia działalności. Spośród typów lokali z usług dostawców najchętniej korzystają restauracje, bary i puby (74 proc. z nich zamawia większość lub wszystkie produkty u dostawców).

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.