Radisson Hotel & Suites Gdańsk wzbogaci ofertę

Udostępnij nas na:
Nowoczesny i bursztynowy Radisson Hotel & Suites Gdańsk wyłania się z Wyspy Spichrzów zdobiąc najdłuższą linię brzegową Motławy. Tak prestiżowa lokalizacja wymagała od inwestora – Zbigniewa Nowaka sporej dawki wizjonerstwa i wyczucia lokalnych potrzeb, natomiast od projektantów z Pracowni Architektonicznej LOFT umiejętności oraz wyczucia. Hotel funkcjonuje od marca br., jednak już wkrótce odda do dyspozycji gości również spa, gabinety pielęgnacji urody i basen.

Wyspa Spichrzów w przeszłości pełniła bardzo ważną rolę gospodarczego centrum Gdańska, jednakże przez ostatnie lata stała się miejscem nieco zapomnianym. Tym bardziej mieszkańcy doceniają fakt, że po kilku dekadach to niezwykle ważne miejsce otrzymało nowe życie. Dziś Wyspa Spichrzów to kulturalne, biznesowe, turystyczne i gastronomiczne serce miasta, które nieustannie tętni życiem, a jej integralną częścią jest inwestycja Deo Plaza – miejsce unikatowe w skali Europy.

Już na etapie projektów Deo Plazy przyjęto założenie, że będzie to starannie przemyślany kompleks uwzględniający wszystkie potrzeby odwiedzających. Jednym z jego najważniejszych atutów bez wątpienia jest strategiczne położenie w samym środku turystycznego serca Gdańska. W obiekcie znajdują się prestiżowe kluby i restauracje, przyciągające nie tylko zróżnicowaną ofertą ale i unikatowym wystrojem wnętrz. Istotnym dopełnieniem całego kompleksu jest inspirowany stylem skandynawskim czterogwiazdkowy Radisson Hotel & Suites Gdańsk.

– Lokalizacja hotelu na Wyspie Spichrzów w kontekście oczekiwań inwestora była zarazem inspiracją, jak i wielkim wyzwaniem. Inspirację czerpaliśmy z wartości, z którymi gdańszczanie kojarzą Wyspę Spichrzów od stuleci. Zawsze była centrum gospodarczym miasta, zapewniającym dobrobyt i najpotrzebniejsze materiały jak zboże, cenne surowce i żywność. Od nich już bardzo blisko do idei, którą chcieliśmy zaprezentować we wnętrzach hotelu. Zależało nam, aby hotel jawił się jako w pewnym sensie wyspa skarbów, zasobów. Istny róg obfitości. Ponadto musieliśmy się zmierzyć z oczekiwaniem inwestora Zbigniewa Nowaka, który oczekiwał efektu rodem z bajki lub chociaż z legendy. W związku z tym to nie mogło być wnętrze minimalistyczne. Z pewnością udało nam się  osiągnąć efekt przestrzeni nasyconej starannie zaprojektowanym detalem – przekonuje Magdalena Adamus, założycielka pracowni architektonicznej LOFT.

W prestiżowych wnętrzach hotelu nie brakuje niedosłownych nawiązań do dóbr składowanych w dawnych spichlerzach, wśród których były surowce i żywność. Są one swoistym balansem pomiędzy inspiracjami płynącymi wprost, a bardziej zawoalowanymi odniesieniami. Przykładami historycznego nawiązania są m.in. oryginalne ceglane mury, kamienna posadzka, która budzi skojarzenie rozsypanego piasku, panele ścienne z naturalnego orzecha czy też projekt balustrady na klatce schodowej. Na ścianach natomiast została zastosowana charakterystyczna dla gdańskich kamienic technika sgraffito z motywem lwa, a na podłogach hotelowych korytarzy zawarto wzory łączące łany zboża i kontury fasad gdańskich kamienic.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie RH2019banner.png

– Historyczny kontekst jest dla wnętrz zawsze bardzo pomocny, a współczesny styl życia doskonale się odnajduje w takiej tkance. Trzeba pamiętać, że hotel ma obsługiwać głównie konferencje pod marką Radisson i będzie miał na pewno stałe obłożenie, wobec czego trwałość i szczerość użytych tu materiałów ma kluczowe znaczenie – dodaje Magdalena Adamus.

Niezwykle ważną, integralną wręcz częścią Radisson Hotel & Suites Gdańsk jest bursztyn, czyli największy skarb Pomorza na stałe wpisany w kontekst historyczny i kulturowy Trójmiasta. Złoto Bałtyku zdobi tu m. in. żyrandole, filary restauracji i stanowi kluczowy akcent wielu innych przestrzeni hotelu jak restauracja czy hotelowe lobby. Pozwala to osiągnąć efekt elegancji, wyrafinowania i naturalnego luksusu. To oryginalne rozwiązanie zdobnicze budzi zachwyt gości z całego świata.

W naszych projektach nigdy wcześniej nie wykorzystywaliśmy bursztynu. Zastosowanie go w takiej skali budziło wiele naszych obaw, głównie estetycznych ale i praktycznych. Długo pracowaliśmy nad makietą podświetlanej od środka tuby wypełnionej bursztynem, aby ostateczny efekt był zbieżny z wartościami, które chcieliśmy prezentować w hotelu. Żyrandole, które zawisły w restauracji na pierwszym piętrze, są widoczne z drugiej strony kanału Motławy. Muszę przyznać, że to nie był zamierzony efekt. Ciepłe światło kojarzy się bardzo dobrze, zaprasza do wejścia, kusi by przejść na drugą stronę mostem lub kolejną kładką, która wkrótce będzie gotowa. W projekcie znalazło się wiele wartościowych elementów wyposażenia. W recepcji, barze i w restauracji użyliśmy natomiast prawdziwego bursztynowego kruszywa, które jest dla Gdańska złotem. W tubach ze specjalnego tworzywa znalazło się łącznie 400 kilogramów prawdziwego bałtyckiego bursztynu. Cieszę się, że dane nam było pracować nad tym wyjątkowym projektem. To było zarówno inspiracją, jak i wyzwaniem. Wszyscy wiedzieliśmy jak ważna jest Wyspa Spichrzów dla Gdańska i czuliśmy dreszcz emocji w związku faktem, że to w naszych rękach spoczywają wnętrza zabudowy, na którą wielu ludzi czekało od 70 lat. Stało się to dzięki naprawdę wspaniałym ludziom, którzy pracowali tu od strony wykonawcy, nadzoru i inwestora. – podsumowuje Magdalena Adamus.

Wyjątkowo zaprojektowane wnętrza hotelowe wykreowane w dawnych wnętrzach Spichlerza Deo budzą zachwyt gości z całego świata. Gościom hotelowym towarzyszą nie tylko zaskakujące odczucia estetyczne, ale również zapierający dech w piersiach widok na Długie Pobrzeże, Żuraw i kamienice starego hanzeatyckiego miasta. Poza apartamentami można znaleźć tu restaurację w starych spichrzowych murach oraz bar.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.