Rafał Rosiejak o kategoryzacji w Polsce

Udostępnij nas na:
[SPECJALNIE DLA NAS] Polski sektor hotelarski jest nieustająco na fali wzrostu, a Warszawa określana jest mianem jednego z najszybciej rozwijających się rynków w Europie. Jednak usłu­gi hotelarskie w naszym kraju opierają się o ustawę z dnia 17 stycznia 2019 r., a aktem wy­konawczym wciąż jest rozpo­rządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 19 sierpnia 2004 r. w sprawie obiektów hotelar­skich i innych obiektów, w któ­rych są świadczone usługi ho­telarskie. Warto wspomnieć, że oba akty prawne niekoniecznie spełniają wszystkie warunki do­pasowania do współczesnych realiów – mówi w komentarzu dla naszego czasopisma Świat Hoteli Rafał Rosiejak, dyrektor działu hoteli CBRE.

Patrząc na tempo roz­woju branży i dynamikę postępu technologicznego, kategoryza­cja obiektów hotelowych musi być aktualizowana regularnie i z uwzględnieniem współcze­snych wymogów gościa. Jednym z czynników branych pod uwagę powinna być zmie­niająca się grupa odwiedzających. Obecnie coraz więcej millenial­sów, korzysta z usług hoteli, a Ci jako priorytet traktują bezpłatne i niezawodne połączenie z in­ternetem. W dobie smartfonów, przestają mieć dla nich znacze­nie takie elementy wyposaża­nia pokoju jak np. telewizor czy telefon stacjonarny. Ewoluuje też sposób w jaki goście wyko­rzystują recepcję oraz hotelowe lobby. Poszukując komfortu, co­raz częściej osoby meldujące się chciałyby, żeby następowało to automatycznie poprzez dedyko­waną aplikację, a przestrzeń lob­by urządzona była w sposób wie­lofunkcyjny, zakładający również strefę do pracy. Jestem zdania, że regularnie przeprowadzana modyfikacja wymogów katego­ryzacyjnych będzie w stanie na­dążać nie tylko za zmieniającym się społeczeń­stwem i inno­wacjami tech­nologicznymi, ale też będzie w stanie odpo­wiadać na trendy panujące w bran­ży. Przykładowo w tak modnych obecnie hote­lach miejskich rola powierzchni parkingowej z roku na rok słab­nie, ponieważ ich goście często rezygnują z podróży własnym samochodem i decydują się na przejazd do obiektu taksówką lub nawet transportem miejskim.

Generalnym zadaniem za­równo polskiego, jak i między­narodowego systemu jest ujed­nolicenie standardów gwiazd­kowych w hotelach. Jednak o ile w Polsce każdy przedsiębiorca chcący prowadzić działalność hotelarską musi przejść proces obowiązkowej kategoryzacji prowadzo­nej przez komisję urzędu marszał­kowskiego, o tyle Ho­telstars Union jest klasyfikacją dobrowolną. W Euro­pie już 17 państw członkowskich stosuje standardy Hotelstars Union, które zostały przygoto­wane pod patronatem HOTREC. By podążać z duchem czasu, powinniśmy wykorzystać do­bre praktyki i czerpać inspirację z międzynarodowego systemu kategoryzacji, pamiętając mimo wszystko o tym, że w każdym kraju pojawiają się pewne róż­nice, czy to kulturowe czy eko­nomiczne. Biorąc to pod uwagę, najlepszym rozwiązaniem bę­dzie wyłuskać z obu sposobów klasyfikacji to, co najlepsze.

Materiał został przygotowany specjalnie dla naszej redakcji
ŚWIAT HOTELI: kwiecień-maj 2019
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem<
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie SH-04-05-2019-stos.png

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.