Restaurator Piotr Popiński: Najważniejsze są i będą emocje gości

Udostępnij nas na:
Sytuacja na rynku gastronomicz­nym jest dość stabilna, zwłaszcza jeśli mówimy o sektorze restau­racji premium. Wzrost zaintere­sowania tematami kulinarnymi, zarówno poprzez popularne pro­gramy telewizyjne, aktywności typu targi jedzeniowe, festiwale czy większa ilość inicjatyw bran­żowych sprzyja również branży, ale wciąż jest to ograniczona skala.

Z pewnością edukacja oraz zwiększenie atrakcyjności ofer­ty, z drugiej strony mogą w per­spektywie wpłynąć na rozwój sektora. Dlatego w grupie Good Food Concept przeprowadzamy szereg działań, których celem jest aktywowanie i zaciekawie­nie gości, czego przykładem jest stale rozwijany koncept Domu Wódki, w ramach którego re­stauracja Elixir, cocktail bar The Roots, Muzeum Wódki i orga­nizowany raz do roku Festiwalu Wódki i Zakąski, propagują kul­turę polskiego stołu i narodowe­go trunku dla szerokiego grona odbiorców, w jedynej w swoim rodzaju, unikalnej gastronomicz­no-kulturalnej formule.

Dynamicznie rozwijają się kuchnie etniczne, co jest związane m.in. z napływem obcokrajowców do Polski, ale także poszukiwaniem nowych smaków, odkrytych w trakcie podróży w różne zakątki globu. Z drugiej strony widać powrót do tradycji, klasycznych przepisów oraz polskich smaków i regio­nalnych produktów, czemu my również hołdujemy, gdyż jest to zdecydowanie coś, czym może­my się szczycić również wśród odwiedzających nasz kraj tury­stów. Ma to wpływ na skład i wy­gląd talerza jak i samego menu – wszystko zmierza ku prostym i czystym formom oraz wyraź­nym smakom.

Na świecie rozwijają się tak­że koncepty waste reduction – redukcji odpadków czy „su­stainability” – ograniczania pro­duktów nieprzetwarzalnych, odpowiedzialne pozyskiwanie surowców oraz zaangażowanie społeczne. W Polsce widać już tego pierwsze sygnały. W na­szej grupie innowatorem w tym zakresie jest cocktail bar The Roots, który wprowadza zasa­dę ograniczania odpadów oraz zrównoważonego zarządzania barem. Natomiast restauracja Elixir, poprzez stworzenie pierwszej na świecie karty w oparciu o zasady „food & vodka parking” wytycza nowe trendy w świecie nie tylko polskiej gastronomii.

Wraz z większą świa­domością gości rosną też ich oczekiwania i to zarów­no w stosunku do oferty, jak i serwisu w restauracji. Może być to wyzwaniem dla wielu miejsc. W najlepszych lokalach już nie tylko będzie chodziło o spełnie­nie oczekiwań, ale oferowanie czegoś więcej.

RYNEK GASTRONOMICZNY W POLSCE RAPORT 2018
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

Myślę, że nie unikniemy eks­perymentowania z łączeniem smaków, nowych form podania czy włączaniem etnicznych do­datków do lokal­nych kuchni. To są zawsze inte­resujące poszukiwania, jednak jestem przekonany, że praw­dziwe dobrze znane smaki się obronią, podobnie jak wyraźne i spójne koncepty, takie jak np. Dom Wódki, które oferują go­ściom dodatkowe wartości. Naj­ważniejsze są i będą emocje gości, które towarzyszą wizycie w restauracji, a składa się na nie dosłownie wszystko – od jedzenia, przez serwis, po atmosfe­rę i klimat wnętrza. Nie zawsze łatwe do osiągnięcia, ale dające dużo satys­fakcji, jeżeli uda się tego dokonać. Oczywi­ście w gastronomii widać będzie powszechne w róż­nych branżach zjawiska, jak rozwój technologii, zarówno jeśli chodzi o narzędzia, jak i sposoby przygotowania jedzenia, ale tak­że formy komunikacji, włączając w to social media.

Autorem jest Piotr Popiński
prezes zarządu Good Food Concept, właściciel Domu Wódki, Muzeum Wódki
restauracji: Elixir, Czerwony Wieprz i Folk Gospoda oraz The Roots Bar & More
organizator Festiwalu Wódki i Zakąski

 

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.