Śląska restauracja wyemitowała akcje

Udostępnij nas na:
Bez wątpienia Górny Śląsk od wielu lat jest bardzo interesującym regionem dla turystów  i inwestorów. Co chwilę powstają tu nowe ośrodki kulturowe, centra rozrywki oraz lokale gastronomiczne, które prześcigają się w pomysłach co zrobić, aby zyskać nowych gości. Oprócz ceglanych familoków i zielonych dziedzińców, które można znaleźć na widokówkach promujących region, pokopalnianą spuściznę stanowią m.in.: zabytkowa wieża ciśnień i stara przepompowania, które od wielu lat stoją puste i niszczeją. Aby odzyskać ich dawny blask potrzebny jest generalny remont i mądre zagospodarowanie przestrzeni zgodne z potrzebami rynku i najnowszymi trendami. Przywrócenie owych obiektów do użyteczności publicznej właśnie staje się faktem i podejmuje się tego Śląska Prohibicja.

Ponad 700 mkw. powierzchni, pięć sal, 300 rodzajów alkoholi, własna scena i cukiernia oraz ogród to wszystko to co m.in. udało się od 2017 roku osiągnąć Śląskiej Prohibicji – popularnej śląskiej restauracji, która od zaledwie dwóch lat aktywnie działa na rynku gastronomicznym, a jednocześnie w tak krótkim czasie stała się nową wizytówką osiedla. 

Restauracja na Nikiszowcu to połączenie starego i nowego. Miejsce stworzone do spotkań towarzyskich, organizacji rodzinnych wydarzeń oraz romantycznych wieczorów – mówi dr Ofka Piechniczek, pomysłodawczyni i współtwórczyni lokalu. –Kultywujemy tradycję, ale również przemycamy nasze pomysły, nadając lokalowi nutę nonszalancji. Szanujemy tradycję, ale lubimy także powiew nowoczesności. To tutaj, oprócz suto zastawionego stołu i możliwości skosztowania lokalnej kuchni, organizujemy wieczorki z muzyką na żywo, huczne wesela i koncerty. Okazuje się jednak, że przestrzeń, którą dysponujemy jest niewystarczająca by zaoferować to, co ciągle siedzi nam się w głowie – dodaje. Wpadliśmy na pomysł, aby rozwinąć naszą działalność, ale chcieliśmy zaangażować w projekt jak największą ilość ludzi.

W grudniu ubiegłego roku ruszyła emisja akcji, służąca rozbudowie restauracji o nową przestrzeń kulturalno – gastronomiczną. Spółka skierowała swoje spojrzenia w stronę niszczejących nieruchomości. 

Plany są ambitne. Wraz z akcjonariuszami chcemy zebrać fundusze, które zostaną wykorzystane na remont starej przepompowni i zabytkowej wieży ciśnień– wyjaśnia współzałożyciel – Kamil Kita. –Projekt został nazwany „Nowe serce miasta” gdyż chcemy, aby w starych, poprzemysłowych budynkach – już po remoncie – powstały: nowe zaplecze gastronomiczne, kuchnia, piękne sale oraz apartamenty dla gości – dodaje.

Jak zapewniają właściciele restauracji na Nikiszowcu „zacznie bić” serce, czyli centrum spotkań turystów, gości i lokalnych społeczności. Ponadto teren ma być zagospodarowany pod ogólnodostępny ogród z wieloma atrakcjami. W nowych przestrzeniach będzie można organizować wystawne bankiety na większą liczbę osób, zmniejszą się kolejki oczekujących na stoliki, w karcie menu pojawią się nowe pozycje, atrakcyjniejsza stanie się oferta bankietowa, konferencyjna i weselna.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – LISTOPAD / GRUDZIEŃ 2019
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

Ze Śląską Prohibicją od samego początku związana jest Magdalena Nowaczewska – szefowa kuchni i zwyciężczyni programu MasterChef, która dba o doskonały smak i atmosferę w lokalu.

Dla mnie bardzo ważne jest to, aby moje miejsce pracy cały czas się zmieniało. Większa, lepiej wyposażona kuchnia to bardziej sprawny serwis, więcej miejsca dla gości to gwarancja komfortu. Nowe przestrzenie w naszym przypadku wiążą się z rozszerzeniem oferty kulinarnej i kulturalnej. Oprócz dobrej kuchni, restauracja słynie z muzyki na żywo oraz zaangażowania w wiele projektów społecznych. Chcemy się integrować, pokazywać, że zależy nam, aby turyści chętniej odwiedzali Śląsk, a lokalni mieszkańcy byli dumni z miejsca, w którym pracują i odpoczywają. Liczymy na to, że emisja się powiedzie, ale do tego potrzebujemy wsparcia, dlatego tak bardzo promujemy nasze wspólne przedsięwzięcie.

Można pokusić się o stwierdzenie, że restauracja już może mówić o dużym sukcesie. Do tej pory udało się zebrać ponad 300 000 zł. To bardzo dobry wynik. To wszystko dzięki prawie 300. akcjonariuszom, którzy aktywnie wspierają wydarzenie. Emisja akcji Śląskiej Prohibicji nadal trwa. Każdy kto chce wesprzeć projekt może zarejestrować się na stronie internetowej www.nowesercemiasta.pl i zainwestować. Wybierając, któryś z dostępnych pakietów inwestor staje się współwłaścicielem restauracji, ale również zyskuje interesujące benefity w postaci np. rabatów na produkty i usługi lokalu.

Dziękujemy za aktywne wspieranie projektu! Mamy nadzieję, że dzięki zebranym środkom, już wkrótce sprawimy, że zabije „Nowe Serce miasta” – mówią pracownicy.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.