Sylwester Cacek o sytuacji i działaniach na rzecz branży

Udostępnij nas na:
[PILNE – SPECJALNIE DLA NAS] Sektor gastronomiczny jest jednym z tych, który najdotkliwiej odczuje podjęte wskutek epidemii ograniczenia. Dlatego tak ważne jest jak najszybsze i konkretne działanie. O krokach podjętych przez Związek Pracodawców HoReCa, postulatach zgłaszanych przez branżę i pomocy rządowej, rozmawiamy z Sylwestrem Cackiem, prezesem zarządu Sfinks Polska, członkiem rady Związku.
fot. Karolina Jóźwiak, www.fotogenetycznie.pl
Rozmawiamy w trudnym okresie dla gastronomii…

Rzeczywiście, okres jest trudny i bardzo wyczerpujący. Skupiamy się nie tylko na obronie naszej sprzedaży, która aktualnie działa wyłącznie przez kanał delivery, ale również walczymy jako branża, żeby stworzyć rozwiązania pozwalające na amortyzowanie skutków kryzysu i wyjście z niego – w długim terminie – obronną ręką.

Co dzieje się na forum branżowym w tej sytuacji?

Dzieje się bardzo wiele, głównie za sprawą Związku Pracodawców HoReCa. Przyjęliśmy strategię odpowiedzialnej i rozsądnej komunikacji z Rządem, która powoli przynosi rezultaty. Chyba Rząd docenia brak histerycznych apeli i merytoryczny przekaz z naszej strony, w związku z tym dostrzegamy naprawdę duże zrozumienie i gotowość do współpracy ze strony Ministerstwa Rozwoju, Finansów czy Zdrowia. Wychodzimy z założenia, że kryzys nie jest niczyją winą, a wyjście z niego wymaga zaangażowania administracji, przedsiębiorcy i pracownika.

Jakie postulaty zgłasza branża w stosunku do administracji?

Nasze działania podzieliliśmy na trzy horyzonty – najpilniejszy, pilny i strategiczny. W krótkim terminie potrzebujemy wyłącznie dobrej woli administracji i możliwości wykorzystania rozwiązań prawnych czy podatkowych, które już są dostępne. W terminie średnim chcemy skorzystać z zewnętrznego finansowania i dopłat do pensji, które będą oferowane, jak również zwrócić się do lokalnych samorządów o wsparcie w postaci umorzeń czy zwolnień z opłat, szczególnie przed nadchodzącym okresem letnim. W terminie długim, chcemy usiąść do poważnych rozmów i stworzyć program dla branży, który z jednej strony pozwoli na powrót do normalności, ograniczy nadmiar procedur i pozwoli nam się rozwijać, z drugiej zaś da administracji komfort, że branża jest transparentna.

Jak w tym kontekście ocenia się Tarczę Antykryzysową?

Jako przewidywalny, ale ambitny program. Możemy dyskutować o wysokości dostępnego wsparcia, ale zasadniczo program adresuje te potrzeby, które powinny być zaadresowane.

Ze strony branży istotne jest nie tylko otrzymanie finansowego wsparcia od Rządu, ale udrożnienie kanału komunikacji z instytucjami finansowymi i zarządcami nieruchomości. Nie jest tajemnicą, że kredyty i czynsze to bolączka gastronomii. Musimy wypracować akceptowalne mechanizmy – i to nie jest wyzwanie wyłącznie dla gastronomii, ale również dla innych branż, które w dobie pandemii nie mogą działać – rozliczenia kredytów, leasingów czy czynszów za najbliższe kilka miesięcy. Bez zrozumienia i wsparcia w tym zakresie może okazać się, że Tarcza Antykryzysowa nie da nam żadnej ochrony.

Panie prezesie, serdecznie dziękujemy za rozmowę.
SWEETS & COFFEE
NAJBARDZIEJ PRAKTYCZNE, NOWOCZESNE I NIEZALEŻNE
CZASOPISMO BRANŻY
> link do aktualnego numeru <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.