Współwłaściciel Bobby Burger: Czekamy na konkrety, które pomogą zachować płynność finansową

Udostępnij nas na:
[SPECJALNIE DLA NAS] Przedstawiona w ubiegłym tygodniu tzw. Tarcza Antykryzysowa ma wspomóc polskich przedsiębiorców, zmagających się z efektami epidemii koronawirusa w Polsce. O komentarz dotyczący obecnej sytuacji i pakietu pomocowego poprosiliśmy Krzysztofa Kołaszewskiego, współzałożyciela sieci Bobby Burger.

Branże tj. gastronomia, usługi czy turystyka bardzo szybko i najmocniej na ten moment odczuły skutki obecnej sytuacji oraz wprowadzanych przez rząd ograniczeń. Lokale gastronomiczne i restauracje są aktualnie zamknięte, co wiąże się ze spadkiem przychodów lub ich zupełnym brakiem.

Nasza sieć ma możliwość realizowania dostaw oraz sprzedaży potraw na wynos, jednak zawsze był to dodatek do naszej podstawowej działalności, na ten moment notujemy spadek obrotów rzędu 80-90 proc. Jednak te zyski nie są w stanie pokryć należności: jednym z tych obszarów są czynsze, zarówno w lokalach wolnostojących, jak i lokalach w centrach handlowych.

Zgodnie z kodeksem cywilnym (tzw. klauzula nadzwyczajnej zmiany stosunków – rebus sic stantibus), nie powinniśmy ponosić kosztów wynajmu powierzchni. Stanowiska wynajmujących są podzielone, co może prowadzić do długofalowych batalii w sądzie, a co za tym idzie odcisnąć znaczące piętno na naszym biznesie na długie lata. Dlatego z nadzieją patrzymy w stronę rządu i obiecaną tarczę antykryzysową dla przedsiębiorców. Na ten moment trudno jest ocenić czy i na ile wesprze ona polskie firmy. Czekamy na konkrety, które pomogą zachować płynność finansową. 

SWEETS & COFFEE
NAJBARDZIEJ PRAKTYCZNE, NOWOCZESNE I NIEZALEŻNE
CZASOPISMO BRANŻY
> link do aktualnego numeru <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.