Odpowiedź na powyższe jest krótka i prosta – nie! Przedsiębiorca, który decyduje się na prowadzenie hotelu, czy też innego zakładu pobierającego opłatę za nocleg, musi liczyć się z ryzykiem, iż w przypadku kradzieży przedmiotów wniesionych przez gości do obiektu, będzie musiał wyrównać nich straty. A z tego obowiązku nie zwolni go żadna tabliczka, ponieważ wynika on wprost z przepisów kodeksu cywilnego.
Kto odpowiada?
Jak wskazałam powyżej, odpowiedzialność ponosi osoba prowadząca hotel lub podobny zakład. Chodzi tutaj o zakład prowadzony w celach zarobkowych, dysponujący pomieszczeniami przeznaczonymi do czasowego pobytu gości. Czy będzie prowadzony pod nazwą hotel, motel, pensjonat, pokoje gościnne itp. – nie ma to tak naprawdę żadnego znaczenia. Z katalogu wyłączono natomiast m.in. pola namiotowe, akademiki, internaty, a także noclegownie.
SUPPLIER OF THE YEAR 2017
PRESTIŻ • ZAUFANIE ODBIORCÓW • SUKCES SPRZEDAŻOWY
– kliknij po szczegóły –
Kolejną istotną kwestią jest ustalenie kogo należy traktować jako gościa. Na nieszczęście przedsiębiorców, ustawodawca określił krąg podmiotów uprawnionych bardzo szeroko. Gościem jest bowiem każdy, kto wniósł swoje rzeczy do hotelu, bez względu na to czy skorzystał z jego usług czy też nie i jakie były tego powody np. brak wolnych pokoi. Jest to zatem każda osoba, która wchodząc na teren zakładu przynajmniej planowała się w nim zatrzymać. Do tego grona nie zalicza się osób, które pracują w hotelu – nawet jeśli czasem tam nocują, „dzikich lokatorów”, a także prywatnych gości właściciela zakładu. Wyłączone pozostają również osoby, które co prawda przebywają w obiektu, ale korzystają z usług inne niż nocleg – m.in. fryzjer, kosmetyczka, wypożyczalnia sprzętu.
Rzecz wniesiona
Wiemy już kto jest gościem, a kto hotelarzem. Teraz wypadałoby ustalić za co tak naprawdę można domagać się odszkodowania.
Osoba, korzystająca z usług hotelu może domagać się odszkodowania za utratę lub uszkodzenie rzeczy wniesionych na teren zakładu. Nie jest wymagane zawarcie jakiejkolwiek dodatkowej umowy, czy powiadomienie pracowników o tym, jakie przedmioty są do hotelu wnoszone – z tym zastrzeżeniem, że gość powinien pamiętać, iż w przypadku sporu sądowego to na nim będzie spoczywał ciężar udowodnienia wartości i rodzaju skradzionych przedmiotów, jak również wykazania, że rzeczy te zostały uszkodzone lub skradzione na terenie zakładu.
Co więcej – ważna uwaga dla przedsiębiorcy – roszczenie wygasa, jeżeli…
Cały artykuł publikujemy w:
ŚWIAT HOTELI
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: MAJ 2016
Autorką jest Aleksandra Góra
aplikant adwokacki Ślązak Zapór i Wspólnicy,
Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych
