Sieć burgerowni zapowiada kolejne otwarcia

Udostępnij artykuł

Początki marki Bobby Burger sięgają 2012, kiedy to dwóch znajomych wyruszyło food truckiem na ulice Warszawy. Rok później pojawił się pierwszy lokal marki znajdujący się do dziś w samym centrum stolicy, przy ul. Żurawiej. W ciągu kolejnych sześciu lat Bobby Burger otworzył swoje następne lokale w stolicy, a także w innych dużych miastach Polski. Dziś to nie tylko pierwsza, ale i największa polska sieć burgerowni, która otworzyła właśnie swój pierwszy punkt sezonowy, działający w mobilnym kontenerze.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE
NAJBARDZIEJ PRAKTYCZNE, NOWOCZESNE
I NIEZALEŻNE CZASOPISMO RESTAURATORÓW

link do aktualnego numeru
MAJ 2018

– W połowie czerwca otworzyliśmy nasz pierwszy punkt sezonowy, działający w nowym systemie franczyzowym Bobby Burger Smart Cube. Jest to nasza pierwsza i jak na razie jedyna burgerownia działająca w mobilnym kontenerze. Punkt działa w Kołobrzegu – mówi Maciej Sobolewski, Marketing Manager Bobby Burger. – Na chwilę obecną pod marką Bobby Burger funkcjonuje 25 lokali franczyzowych, co pokazuje nam, że zainteresowanie tym modelem współpracy jest bardzo duże.

Bobby Burger Smart Cube powstał z myślą o przedsiębiorcach, którzy np. posiadają działkę i chcą rozwijać swój biznes w typowo sezonowych miejscowościach. Do końca wakacji marka planuje otwarcie pierwszych lokali w Zielonej Górze i Lublinie, w których poza flagowymi burgerami 100 proc. wołowina, będzie można znaleźć też kultowe lody Ben&Jerry’s czy burgery wegetariańskie. 

– Z przeprowadzonego przez nas badania dotyczącego preferencji i zwyczajów związanych z wyborem lokali gastronomicznych wiemy, że mieszkańcy dużych miast, burgerownie postrzegają w kategoriach modnych miejsc, w których chętnie i często umawiają się ze znajomymi i spędzają w nich czas. Wprowadzenie opcji wegetariańskich do naszego menu ma więc odpowiedzieć m.in. na zagospodarowanie potrzeb całej grupy, czyli nie wykluczać osób preferujących pozycje bezmięsne – mówi Maciej Sobolewski z Bobby Burger.