Europejska Akademia Gastronomiczna uznała, że to właśnie Kraków powinien stać się Europejską Stolicą Kultury Gastronomicznej. Krakowskie restauracje, jako jedyne poza warszawskimi mają wyróżnienia przewodnika Michelin – obecnie jest ich 26. Ponad dwa razy więcej krakowskich lokali uhonorował Gaullt et Millau, a 8 rekomendował Slow Food Polska – czytamy na stronie miasta.
– Mamy dobre przepisy, doskonałe produkty pochodzące od lokalnych dostawców, a przede wszystkim miłą i gościnną atmosferę. Od lat Kraków promuje dobrą gastronomię. Akcja Rekomendacja Krakowskich Restauracji Miasta miała już 11 edycji. Od lat zapraszamy krakowian i turystów na festiwal pierogów. Ale mamy też nowości – Krakowskie Zapusty, gdzie podtrzymujemy krakowską tradycję smażenie chrustu oraz Święto Obwarzanka. Z czym wiąże się zostanie stolicą kulinarną. Będziemy organizować w przyszłym roku kilka ważnych wydarzeń, które będą okazją do goszczenia w Krakowie specjalistów i pasjonatów dobrej kuchni i gwiazd światowej gastronomii. Chcemy też stworzyć nowe projekty i oprócz wspomnianych już pierogów czy obwarzanka promować przepisy związane z kuchnią dworu królewskiego, Krakowa mieszczańskiego czy akademickiego – mówi Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa.
W przyszłym roku w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Gastronomicznej zostanie zorganizowanych wiele wydarzeń m.in. Kongres Gastronomiczny dla specjalistów i pasjonatów dobrej kuchni z całego świata, spotkania krakowskich szefów kuchni i gwiazd światowej gastronomii prowadzących restauracje wyróżnione m.in. gwiazdkami przewodnika Michelin. Ciekawym, innowacyjnym formatem będzie „wirtualne gotowanie”. Polegać ono będzie na równoczesnym przygotowaniu dań w różnych restauracjach, co będzie można śledzić za pomocą internetu, a tematem przewodnim będzie kuchnia Krakowa i Polski.
Dodatkowo miasto opracuje własny kalendarz wydarzeń kulinarnych na 2019 rok i kolejne lata. Obok wspomnianych już imprez, jak Krakowskie Zapusty czy Festiwal Pierogów, a także ścieżek „kulinarnych” w ramach m.in. Festiwalu Opera Rara czy Jarmarku Świętojańskiego powstaną nowe projekty związane z kuchnią dworu królewskiego, Krakowa mieszczańskiego i akademickiego. Krakowskie dziedzictwo kulinarne to także street food – już w średniowieczu działały na ulicach faryny, przenośne stragany z prostą żywnością dla mieszczan, kupców, żaków, a niedawno „odkryta na nowo” maczanka po krakowsku była przysmakiem krakowskich fiakrów już w XVII wieku.
