Do tej pory w ofercie 7 Street znajowały się tylko i wyłącznie burgery z mięsem, dania z mięsa wołowego, drobiowego, wieprzowego oraz skorupiaki, a teraz sieć wprowadziła ofertę w 100% roślinną czyli wegańską. Nie rezygnuje jednak z mięsa i nadal w ofercie można znaleźć burgery z wołowiną, wieprzowiną czy drobiem, ale jedno jest już pewne: burgery roślinne na stałe zagoszczą w ofercie 7 Street.
– Uważnie obserwujemy rynek, i kiedy widzimy, jak tacy potentaci rynku mięsnego jak Sokołów czy Z.M Duda wchodzą na rynek wegański, wprowadzając oddzielne linie wegańskich wędlin, smarowideł, pasztetów, parówek, a ostatnio aktor Leonardo DiCaprio też inwestuje w firmę Beyond Meat, produkującą roślinne zamienniki mięsa to znaczy, że na rynku zachodzą głębokie zmiany, których nie chcemy być tylko biernym uczestnikiem, ale być ich kreatorem i animatorem – komentuje Łukasz Błażejewski z 7 Street.
Pomocy i konsultacji przy opracowaniu oferty wegańskiej jeszcze na etapie wprowadzania jej do drugiej sieci lokali gastronomicznych Meat & Fit, udzieliły Polskie Stowarzyszenie Wegańskie oraz Otwarte Klatki wraz z kampanią Roślinniejemy, której celem jest wsparcie producentów żywności, sieci handlowych, właścicieli restauracji we wprowadzaniu oraz promowaniu roślinnych produktów i dań.
Już w pierwszych dniach od wprowadzenia oferty sieć zaobserwowała bardzo pozytywne zaskoczenie i opinie o nowej ofercie, co oznacza, że goście restauracji stają się coraz bardziej otwarci na zachodzące zmiany.
– Wzmożonego zainteresowania ofertą wegańską spodziewamy się po upływie około 6 tygodni, jak to miało miejsce w przypadku sieci Meat & Fit – zauważa Łukasz Błażejewski.
