Agnieszka Kalinowska, Accor: Hotelarstwo to nie tylko pasja, ale styl życia

Udostępnij artykuł

[TYLKO U NAS] Mogę śmiało powiedzieć, że już od ponad 30 lat hotelarstwo jest dla mnie nie tylko pasją, lecz także stylem życia. Gdy myślę dzisiaj o swojej ścieżce zawodowej, nie zmieniłabym w niej niczego – mówi w rozmowie z nami Agnieszka Kalinowska, Senior Manager Media Relations & PR Poland & Eastern Europe w Accor, zarządzająca komunikacją grupy w Europie Środkowo-Wschodniej, krajach bałtyckich i na Bałkanach.

Agnieszka Kalinowska

Aktualnie tworzysz i rozwijasz strategię PR sieci Accor, obecnej w Polsce i 15 krajach Europy Wschodniej. Jak bardzo wymagający jest rynek, którym zarządzasz? Które obszary w Twoim działaniu wymagają największej uwagi?

Rozwijanie i wdrażanie strategii Accor w tak dużym regionie było bez wątpienia wyzwaniem, z którym postanowiłam się zmierzyć. Choć miałam już międzynarodowe doświadczenie w branży hotelarskiej, do tej pory byłam mocno związana z jednym rynkiem, dlatego ta możliwość była bez wątpienia interesująca. Jedną z zasad, którą kieruję się prywatnie i zawo­dowo, jest traktowanie wyzwań jako szanse i możliwości roz­woju. W tym przypadku musiałam przede wszystkim zmie­rzyć się z ogromną różnorodnością regionu, w obrębie którego – mogę to powiedzieć bez cienia wątpliwości – każdy kraj jest inny, specyficzny, wyjątkowy. W naszej organizacji nazywamy ten region Europą Wschodnią, choć obejmuje on kraje bałtyc­kie, słowiańskie, a także region Bałkanów, kończąc na granicy z Grecją. Każdy z tych krajów nie tylko posługuje się innym językiem, ale ma odmienną kulturę, tradycję i przede wszyst­kim – inny rynek medialny. Nie sposób porównać całego re­gionu przy użyciu jednej skali w zakresie działań z mediami. Te odmienne krajobrazy cechuje też zróżnicowane nasycenie medialne, gdzie w niektórych krajach mamy zaledwie cztery tytuły skierowane do naszych grup docelowych, więc dwie czy trzy publikacje można nazwać sukcesem, co z kolei w przypad­ku innych rynków może nie być już tak zadowalające. Przy tak dynamicznym rozwoju sieci, w wielu przypadkach wprowa­dzamy międzynarodowe marki hotelowe i światowy standard do krajów, w których wcześniej nie było hoteli sieciowych. Wymaga to odpowiedniego przygotowania pod względem komunikacji oraz edukacji mediów w zakresie funkcjonowa­nia całej grupy i ekosystemu marek – coś, co może wydawać się oczywiste w przypadku jednego rynku, niekoniecznie musi być zrozumiałe dla drugiego.

Agnieszka Kalinowska o wyzwaniach

Co na co dzień jest dla Ciebie największym wyzwaniem? Dlaczego w przypadku tak dużej sieci jak Accor, tak istotna jest strategia PR i nadzorowanie jej realizacji przez jedną osobę?

Rozpoczynając działania PR w tak zróżnicowanym regionie, jednym z większych wyzwań było znalezienie sposobu na współpracę pomiędzy mediami oraz złapanie porozumienia na podobnych warunkach. Na co dzień funkcjonujemy w oparciu o ujednolicone wskaźniki, według których oceniamy skutecz­ność działań. W przypadku regionu Eastern Europe musieliśmy każdorazowo dostosować nasz sposób pracy do rytmu, w któ­rym naturalnie funkcjonują rynki medialne, znajdując wspólne punkty odniesienia dla owocnej współpracy z dziennikarzami i zadowalających wyników. Dziś mogę z dumą i radością po­wiedzieć, że odnieśliśmy wspaniały sukces. Dowodem tego są wyniki regionu, który może się poszczycić najlepszymi statysty­kami PR w regionie Europy. Wszystko dzięki pasji i zaangażowa­niu, które współdzieliliśmy z naszymi lokalnymi partnerami. To dla mnie źródło wielkiej satysfakcji.

W przypadku tak dużego regionu, który pomimo różnorod­ności ma pewien wspólny mianownik, istotne było wypracowa­nie struktury pracy, która pozwoliłaby ujednolicić przekaz ko­munikacji, zgodnie ze strategią rozwoju grupy. Dlatego tak waż­ne było powiązanie rynków, na których już funkcjonowaliśmy ze swoją ofertą z nowo rozwijającymi się i rosnącymi rynkami, tak by w naturalny sposób móc powiększyć portfolio. Dzięki temu cały proces przebiegł i przebiega naturalnie. Lubię nazywać Pol­skę sercem regionu Eastern Europe.

Pracując w branży hotelarskiej, jednym z wyzwań, z jakim trzeba się mierzyć jest potrzeba dużej elastyczności i adapto­walności do zmieniających się warunków. Tę lekcję cała bran­ża odrobiła na piątkę z plusem, pokazując zaangażowanie, chęć i pasję ze strony zespołów w ciężkim i nigdy wcześniej nie spo­tykanym okresie pandemii. Bez wątpienia doświadczenia tego czasu jeszcze bardziej poszerzyły nasze horyzonty – co jest szczególnie istotne przy tak dużej sieci, o globalnym zasięgu.

Cechy charakteru a relacje z innymi

Twoja praca związana jest z utrzymywaniem kontaktu z wieloma osobami, także innych narodowości. Jakie cechy charakteru pozwalają Ci na prowadzenie odpowiednich relacji? Jakie są pozytywy takiego rodzaju pracy?

Tak, jak wspomniałam wcześniej w europejskiej strukturze Accor zarządzam i nadzoruję najbardziej zróżnicowaną grupą krajów pod wieloma względami, co z początku było nie lada wyzwaniem, ale i ogromną szansą na rozwój. Jednak trzeba pa­miętać, że serce hotelarstwa bije dla drugiego człowieka i bez względu na zajmowane stanowisko to branża, której podstawą jest gościnność oraz niezapomniane momenty. To branża dla ludzi, którzy lubią drugiego człowieka i wzajemne interakcje – myślę, że to niesamowicie ważne dla zbudowania i podtrzyma­nia relacji, szczególnie gdy mówimy o działaniach PR. Myślę, że sympatia do drugiej osoby i pozytywne nastawienie jest tym, co na starcie każdego projektu daje duży plus, a potem przekłada się na jego powodzenie. Gdy dołożyć do tego pasję, zaangażo­wanie i satysfakcję z tego, co się lubi – sukces murowany. Pra­ca w tak zróżnicowanym regionie udowadnia mi każdego dnia, że pomimo różnych narodowości i odmienności kulturowych, zwyczajowych czy poglądowych – wszyscy jesteśmy równi, ce­nimy podobne rzeczy i chcemy doświadczać podobnych prze­żyć. Hotelarstwo jest pewnego rodzaju uniwersalnym językiem, który nie ma granic. Poznawanie nowych ludzi, dostarczanie im niezapomnianych chwil i wywoływanie uśmiechów na ich twarzach jest czymś, co dla mnie jest niezmiennie nobilitujące w tym zawodzie.

30 lat pracy w Accor

Twoje doświadczenie w hotelarstwie obejmuje ponad 30 lat. Od początku związana jesteś z jedną grupą hotelową. Czym dla Ciebie jest praca w tej branży i w tej firmie?

Mogę śmiało powiedzieć, że już od ponad 30 lat hotelarstwo jest dla mnie nie tylko pasją, lecz także stylem życia. Gdy my­ślę dzisiaj o swojej ścieżce zawodowej, nie zmieniłabym w niej niczego. Zawsze lubiłam być między ludźmi, nawiązywać nowe znajomości i relacje, więc szybko wiedziałam, że hotelarstwo to miejsce dla mnie i zakochałam się w tej branży od pierwsze­go wejrzenia oraz pozostaję jej wierna aż po dziś. I choć przez te trzy dekady hotelarstwo, jak i cała rzeczywistość mocno się zmieniła, niezmiennie stawiamy gości na pierwszym miejscu. Miałam przyjemność rozwijać swoją karierę poniekąd na równi z rozwojem rynku hotelarskiego w Polsce, zaś dziś mam zaszczyt kontynuować tę ścieżkę w całym regionie Europy Wschodniej, jak i w naszym kraju. Swoje pierwsze kroki stawiałam w nieist­niejącym już pierwszym hotelu Accor w Polsce, który mieścił się przy Alejach Jana Pawła II w Warszawie. Na przestrzeni lat nie tylko obserwowałam, ale też brałam aktywny udział w rozbu­dowie i wzroście portfolio grupy w całym kraju – mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że pierwsze hotele Accor są moimi rówieśnikami, jeżeli chodzi o staż w branży hotelarskiej.

Dziś, gdy odpowiadam za PR, relacje z mediami i komunika­cję nie tylko w Polsce, lecz także w 15 innych krajach Europy Wschodniej, z wielką satysfakcją obserwuję dynamiczny rozwój i ekspansję branży hotelarsko-turystycznej. Cieszę się, że jako Accor możemy mieć swój wkład w promowanie wspaniałych destynacji w tej wciąż nieodkrytej części Europy i wzbogacać jej rynki o wspaniałe marki i ciekawe projekty. Dzięki temu możemy poczuć się jak ambasadorzy lokalnej turystyki, otwierając do niej drzwi dla turystów z całego świata.

Zmiany w branży

Jak zmieniła się branża hotelarska w toku Twojej kariery i jak ewoluowały potrzeby ludzi?

Jak już wspomniałam, jeśli porównać realia lat 90. do teraźniej­szości, to branża hotelarska zmieniła się wraz z całym światem i naszą rzeczywistością. Dziś zupełnie inaczej spędzamy czas na co dzień, ale cieszę się, że pomimo tego pasja do nawiązywania relacji i interakcji z ludźmi jest wciąż żywa. Widać to szczególnie teraz, po doświadczeniach pandemii, gdy ludzie…Cały wywiad publikujemy w Świat Hoteli wrzesień-październik 2023. Kliknij, aby zapoznać się z pełną treścią.

Świat Hoteli wrzesień-październik 2023

Rozmawiała Karolina Stępniak

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione