Prawdziwe paryskie makaroniki to jedyne w swoim rodzaju delikatne, lekkie migdałowe ciasteczka. Złożone są z dwóch warstw o różnej konsystencji – z zewnątrz otoczone chrupiącą bezą, w środku wypełnione delikatnym, rozpływającym się w ustach, kremem smakowym. Razem stanowią wyjątkowy deser, który zachwyca minimalistycznym wyglądem. Doskonale sprawdzają się jako przekąska do kawy czy herbaty oraz na większe okazje. Dzięki swojej eleganckiej prezentacji mogą stanowić odpowiednią ozdobę na wszelkiego rodzaju uroczystości czy upominek. Nazwa „makaronik” pochodzi od włoskiego macarone, maccarone albo maccherone, co oznacza włoską bezę. Geneza wypieków bazujących na migdałach sięga nawet czasów średniowiecznych, jednak francuskie makaroniki w obecnej formie zawdzięczamy najprawdopodobniej cukiernikom dworu królewskiego Katarzyny Medycejskiej, żony króla Henryka II. To ona przywiozła recepturę z Włoch do Francji, w której zyskały one największy rozgłos. Z czasem zostały uznane za słodki przysmak, rodzaj wypieku z cukru, migdałów, wody różanej i piżma lub wody z kwiatu pomarańczy. Sam ich wygląd także znacząco się zmienił. Obecną formę dwóch migdałowych krążków zlepionych delikatnym kremem nadał im Pierre Desfontaines, cukiernik cukierni Ladurée, która do dziś specjalizuje się w produkcji tych delikatnych ciasteczek we Francji. Dziś nazywane są one „paryskimi”.
Makaroniki charakteryzują się szlachetnym składem bazującym na migdałach, włoskiej bezie, ganaszu czekoladowym lub delikatnym kremie z czekolady i śmietany. Dokonując wyboru, warto upewnić się, że sięgamy po produkt oparty na oryginalnej francuskiej recepturze, zrobiony z najwyższej jakości świeżych składników. Te przygotowane z tańszych surowców czy gotowych miksów znacząco odbiegają od francuskich pierwowzorów.
Istnieją różne metody przygotowywania – francuska i włoska. Różnią się sposobem przyrządzenia bezy. Pierwsza zakłada, że białka powinny być ubite sztywno, a następnie wymieszanie z migdałami i cukrem pudrem. Natomiast druga polega na przygotowaniu…
Autorem jest Paweł Stępak
cukiernik pracowni Sucré Pâtisserie
Cały artykuł publikujemy w:
CZASOPISMO SWEETS & COFFEE
NAJBARDZIEJ PRAKTYCZNE I NOWOCZESNE CZASOPISMO BRANŻY
!!! ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA !!!
link do aktualnego numeru: WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2017
