Główne cechy odróżniające szampana od innych win musujących to miejsce pochodzenia, czyli Szampania (północno-wschodni region Francji) oraz tradycyjny sposób produkcji bez sztucznego nasycania dwutlenkiem węgla. Efekt bąbelków osiąga się poddając trunek naturalnemu procesowi fermentacji zachodzącemu w butelkach poprzez dodanie odpowiedniej mieszanki drożdży i cukru. Przez wzgląd na swoją cenę dostępny jest dla nielicznych oraz spożywany tylko na specjalne okazje. Ta tendencja powoli się zmienia, dzięki małym producentom szampanów, ich wina smakiem dorównują lub nawet przewyższają znane na całym świecie marki.
Jak łączyć?
Szampana należy pić z kieliszków w kształcie tulipana, ten kształt zapobiega zbyt szybkiemu ulatnianiu się bąbelków, a przez to pozwala cieszyć się pełnią jego smaku. Idealna temperatura serwowania szampana to 9 stopni. Można go podawać ze wszystkim co świeże i soczyste, lecz nie polecam ogólnie znanych połączeń typu szampan i truskawki, chyba, że mówimy o jego słodkiej odmianie. Szampan idealnie podbija smak owoców morza. Doskonale komponuje się z homarem, przegrzebkami, krewetkami, lekkimi grzybami, sushi, delikatnym kurczakiem, foie gras, ostrygami, czy słodkimi owocami. Można go także pić jako aperitif, praktycznie o każdej porze dnia, nawet do śniadań. Do deserów najlepiej sprawdzą się słodkie szampany i wina musujące.
Oprócz klasycznej formy podania, za¬chęcam do eksperymentowania ze sma¬kami i podawania szampana i win musujących w formie drinków. Do najpopularniejszych i najchętniej wybieranych należy Champagne Cocktail – czyli kostka cukru (trzcinowy), kilka kropel Angustury (lub innego ciekawego bitersa) i dopełnienie kieliszka szampanem. Kolejnym, szczególnie lubianym przez panie jest Mimose, czyli świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy z dodatkiem szampana. Bardzo ciekawe jest także połączenie szampana z ciemnym piwem typu stout, tak zwany Black Velvet.
Ciekawe alternatywy
Alternatywnymi rodzajami win musujących, również wytwarzanymi tradycyjną metodą szampańską, czyli dojrzewającymi na osadzie, poddanymi drugiej fermentacji w butelce i dosage, są np. frianciacorta czy hiszpańska cava. Ta pierwsza uważana jest za „szampan” Włoch. Sam ostatnio miałem okazję odwiedzić kilka winnic w regionie Franciacorta i jestem zachwycony potęgą tego trunku i prze¬pięknymi winnicami. Franciacorta pod wieloma względami jest podobna do szampana od poziomów wytrawności, przez szczepy, aż po regulacje. Oprócz chardonnay, franciacorta powstaje też z pinot noir, rzadziej z pinot blanc. Pomimo, że w Polsce wciąż znana nielicznym, szturmem podbija rynki zagraniczne, jest oficjalnym winem tygodnia mody w Mediolanie, a ostatnio – także w Nowym Jorku. Cava to katalońska odpowiedź na szampana, 95 proc. całkowitej produkcji pochodzi z Katalonii, z lekko pagórkowatych regionów Penedés w okolicach Barcelony. Jej producenci używają najczęściej rodzimych szczepów hiszpańskich: kwaskowatego parellada, neutralnego macabeo i aromatycznego xarello. Cava różni się od szamapana, naturalną słodyczą, jej fermentacji nie jest wspomagana dosładzaniem. Francuski szampan podczas procesu dojrzewania musi przeleżeć w butelce 15 miesięcy, hiszpańskie wino jedynie 9.
Tańszymi wersjami win musujących wytwarzanych metodami Charmat (zbiornikowa fermentacja) jest m.in. bardzo popularne Prosecco. Czyli tańsza wersja win musujących ze szczepu Glera. Prosecco już na dobre zadomowiło się w Polsce i często pojawia się na stołach restauracji, w barach, klubach oraz podczas domowych spotkań. Jest to wino rześkie, orzeźwiające, idealnie sprawdzające się podczas gorących wieczorów – pite jako aperitif lub podczas całego spotkania. Najbardziej znanym drinkiem na bazie prosecco jest lekki i prosty w wykonaniu Aperol spritz, czyli połączenie wina musującego z mocno ziołowym, pomarańczowo – rabarbarowym, gorzkim w smaku – aperolem.
Czym kierować się przy wyborze?
Opcji jest wiele, dlatego każdy znajdzie odpowiedni dla siebie rodzaj bąbelków. Warto jednak wiedzieć, czym kierować się przy wyborze szampanów i win mu¬sujących. Na początek należy zwrócić uwagę na apelację, to właśnie ona mówi nam, czego możemy oczekiwać po danej butelce. W następnej kolejności należy zapoznać się ze stopniem wytrawności, poniżej najczęściej spotykane oznaczenia…
Autorem tekstu jest Piotr Kocimski
F&B Manager Hilton Garden Inn Kraków Airport
Cały tekst publikujemy w:
NOWOŚCI GASTRONOMICZNE
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2016
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





