Ogródek z fantazją

Udostępnij artykuł

Autor: Mikołaj Lompa, współwłaściciel firmy Conceptteam

Już przymierzając się do budowy ogródka powinniśmy określić pewne wstępne uwarunkowania. Po pierwsze, jakie założenia chcemy zrealizować. Po drugie, budżet, jakim dysponujemy, a po trzecie – ewentualne wymagania formalne stawiane np. przez miejskiego konserwatora zabytków.

Slalom między stolikami
Kiedy już określimy warunki wyjściowe, należy zaprojektować układ funkcjonalny. Oczywistym jest fakt, że ogródek przynosi największe zyski w sezonie letnim. Warto jednak oprzeć się pokusie ustawienia maksymalnej możliwej ilości stolików. Pamiętajmy o zachowaniu chociażby minimalnych odległości pomiędzy nimi.

Jest to ważne z co najmniej dwóch powodów: po pierwsze dla wygody gości. To raczej mało komfortowe, jeśli nasz klient chcąc wyjść do toalety musi prosić kogoś przy sąsiednim stoliku, aby się bardziej wsunął. Nikt też nie lubi być trącany łokciem lub torebką przez osoby zajmujące miejsca przy stoliku obok. Drugim powodem jest komfort pracy kelnera, który dzięki szerszemu rozstawieniu stolików nie musi krążyć w labiryncie, balansując z gorącą kawą nad głowami klientów.

Dobrze jest też, jeśli w pobliżu wejścia do ogródka przewidzimy stolik z dostateczną ilością miejsca, aby można było przy nim ustawić wózek dziecięcy lub inwalidzki.

W deszczu i w chłodzie
Wyposażenie ogródka zależy od rodzaju lokalu. Jeśli nasza kuchnia podaje dania obiadowe, należy wziąć pod uwagę wielkość talerzy, na jakich serwuje się dania. Dla przykładu, jeśli planujemy stolik dla czterech osób, pamiętajmy, że muszą się na nim zmieścić cztery talerze, szklanki i ewentualna dekoracja stołu.
Dobrze, jeśli krzesła bądź foteliki będą miały możliwość wygodnego dosunięcia do stołu, tak, aby nie trzeba było się zanadto pochylać czy siedzieć na skraju siedziska. Dlatego dla restauracji lepsze są krzesła lub płytkie foteliki. Kawiarnia nie wymaga zbyt dużych stolików, natomiast krzesła czy fotele mogą mieć formę bardziej wypoczynkową.

Pozostaje kwestia parasoli. Im są większe, tym lepsze. Kwadratowa czasza zmniejsza do minimum ilość nieprzesłoniętej przestrzeni, co ma olbrzymie znaczenie, kiedy pada deszcz. W miejscu połączenia parasoli warto planować komunikację, tak, aby w razie deszczu nie tracić miejsc siedzących.

Istotny jest też kolor. Parasol powinien nawet w pochmurną pogodę filtrować światło, co daje przyjemną, ciepła barwę. Efekt taki zapewni parasol wykonany z tkaniny w jasnym kolorze: kremowym, żółtym, łososiowym lub pomarańczowym. Kłopot polega na tym, że na tych kolorach szybciej widać zanieczyszczenia, jednak ich zaletą jest to, że podczas upałów parasole mniej się nagrzewają.
Pamiętajmy też o chimerycznej pogodzie. Temperatura nawet w lipcu może spaść do 12 stopni Celsjusza. Jeśli zainwestujemy w ogrzewanie ogródka, to nie tylko nie będziemy mieli przestojów w trakcie chłodniejszych letnich dni, ale jesteśmy w stanie przedłużyć sezon ogródkowy nawet o dwa miesiące. Sprawdzonym sposobem jest ogrzewanie w dwóch technologiach: promiennikiem gazowym lub na podczerwień.
 
Tuningujemy meble
O wyborze miejsca, w jakim klienci zdecydują się zatrzymać, często przesądza pierwsze wrażenie wywołane estetyką miejsca. Oryginalność zapewnić mogą ciekawe meble, dobrze dobrana i utrzymana zieleń, oświetlenie. Jako temat przewodni dekoracji powinny posłużyć motywy zastosowane we wnętrzu lokalu, do którego przynależy ogródek. Jeśli lokal urządzono nowocześnie czy rustykalnie, ogródek powinien mieć podobne cechy. Jeśli więc nie chcemy być zdani na standardowe rozwiązania, warto przy odrobinie fantazji i niewielkim nakładzie własnej pracy wykrzesać coś oryginalnego z banalnych mebli.

Za bazę mogą nam posłużyć dostępne w handlu meble dla gastronomii. Najpopularniejsze z nich są drewniane, metalowe i wykonane z tzw. technorattanu, czyli sztucznego odpowiednika surowca uzyskiwanego z łodyg trzcinopalmy. Najprostszym sposobem uczynienia ich nieco ciekawszymi jest użycie tkanin. Możemy zastosować poduchy na krzesła w kolorze i stylu pasującym do charakteru lokalu.

Jeśli chcemy pójść krok dalej, możemy meble te pomalować. Pracę taką można zlecić lakiernikowi (choćby samochodowemu) lub zrobić to samemu, np. przy użyciu emalii do drewna i metalu. Możemy meble polakierować na kilka kolorów lub zastosować monochromatyczną gamę barw. Stoły możemy zaś zwyczajnie nakryć obrusem z krawędzią wykończona taśmą do obciążania zasłon. Możemy tez na blacie położyć taflę szkła. Powinno ono być hartowane z szlifowaną krawędzią. Pod takim nakryciem możemy położyć tkaninę lub dekoracje z papieru, tapety winylowej, fotografie wielkoformatowe itp.

Możemy również zastosować inny zabieg, który przyciągnie uwagę klientów i wprowadzi miłą atmosferę. Zastosowanie standardowych mebli można przełamać wstawiając jeden lub dwa stoły w innym kolorze i stylu, z bardziej awangardowymi krzesłami bądź fotelami Miejsca takie możemy potraktować jako loże.
 
Pamiętajcie o zieleni
Kolejnym istotnym elementem ogródka jest zieleń. Dobierajmy takie rośliny, o które będziemy potrafili zadbać. Pamiętajmy, że w lecie większość roślin doniczkowych potrzebuje codziennego podlewania. Jeśli nie stać nas na zakup takiej ilości roślin, które stworzą barierę wokół całego ogródka, ustawiamy je w grupach. Należy też pamiętać, że rośliny wieloletnie będziemy musieli gdzieś przechować w czasie zimy.
Warto zwrócić uwagę nie tylko na barwy roślin kwitnących, ale również na kształty i kolory liści. Nie warto mieszać zbyt wielu gatunków roślin. Jeśli chcemy połączyć różne rośliny kwitnące, wybierzmy wszystkie w jednej gamie kolorystycznej.

Jeśli chcemy ograniczyć wydatki związane z corocznym zakupem roślin, możemy kupić jednorazowo rośliny sztuczne w gatunkach, które zwykle kupujemy w postaci naturalnej. Mogą one stanowić wypełnienie i tło dla roślin naturalnych. Takie rozwiązanie będzie jednak wyglądać efektownie tylko wtedy, jeśli będziemy dbać o to, żeby sztuczne rośliny zawsze były czyste.

Siedząc w ogródku lubimy patrzeć na przechodzących ludzi, tak wiec dekoracje z roślin nie powinny być wyższe niż 100-120 cm, tak, aby siedzącym przy stolikach dawać poczucie dyskrecji i jednocześnie możliwość obserwowania otoczenia naszego ogródka.

Ciekawą dekoracją mogą być też elementy małej architektury, np. rzeźby ogrodowe, rekwizyty w postaci koszy wiklinowych, skrzynek na owoce, okorowanych konarów, albo czegoś bardziej fantazyjnego, np. retro roweru. Elementy te powinny podkreślać charakter i styl restauracji.

Ważnym elementem jest też oświetlenie. Kawiarnie, puby czy kluby mogą sobie pozwolić na półmrok, ale ogródki restauracyjne powinny mieć stoliki oświetlone na tyle, żeby gość widział, co ma na talerzu. Lampiony i kandelabry, wymagają dbania o to, aby świece cały czas płonęły. Wygodniejszym rozwiązaniem jest oświetlenie elektryczne w postaci lamp stołowych, stojących lub zwieszanych.

Ciągle poszukuj
Każdy ogród restauracyjny wymaga indywidualnego podejścia. Szukając inspiracji odwiedzajmy centra ogrodnicze i markety budowlane i spróbujmy spojrzeć na nie okiem artysty. Rozglądajmy się też za ciekawymi rekwizytami na pchlich targach i giełdach ogrodniczych. 

O Conceptteam
Conceptteam to firma zajmująca się usługami doradczymi w opracowaniu koncepcji restauracji i klubów z segmentów casual dining i premium. W jej ofercie znajduje się kompleksowe tworzenie koncepcji sieci z możliwością wynajdowania lokali, prowadzenia inwestycji, nadzoru autorskiego, wyposażenia kuchni, rekrutacji personelu, marketingu i wyposażenia gastro/POS. Conceptteam może też pomóc istniejącym sieciom w rozwoju oferty franczyzowej.
 

Karolina Stępniak
redaktorka naczelna czasopisma Świat Hoteli, redaktorka portalu Horecanet.pl, redaktor dyrektorka wydawnicza i współwłaścicielka BROG B2B, współorganizatorka Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel®, Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa & Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  k.stepniak@brogb2b.pl

Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.