Po ogólnym spadku cen za hotele w pierwszym kwartale 2010 roku, podróżnych zaskoczył ich wzrost w większości dużych miast w okresie pierwszych trzech miesięcy 2011 roku – tak wynika z najnowszego sondażu cen usług hotelowych przeprowadzonego przez HRS, wiodący portal rezerwacji hotelowych w Europie. W ramach tego badania HRS dokonał porównania cen pokoi hotelowych w 50 miastach na terenie Niemiec, Europy i reszty świata.
Na szczycie międzynarodowego rankingu znalazło się Sydney ze średnią ceną za dobę w wysokości 177 euro w pierwszym kwartale, co stanowi wzrost o 27 procent w porównaniu do roku poprzedniego. Sydney zdystansowało w ten sposób Vancouver – gospodarza Zimowych Igrzysk Olimpijskich w roku 2010 i ubiegłorocznego lidera rankingu. Ceny w Vancouver spadły z najwyższych poziomów notowanych w okresie Igrzysk Olimpijskich w 2010 r. do mniej niż 74 euro w pierwszym kwartale 2011 roku. Na najbardziej korzystnym cenowo końcu skali znalazła się stolica Malezji – Kuala Lumpur, gdzie goście hotelowi musieli zapłacić średnio 52 euro za nocleg, co stanowi jedną trzecią ceny płaconej przez turystów w Sydney.
W Niemczech ceny pokoi hotelowych także rosną, choć w wolniejszym tempie niż w skali międzynarodowej. Wzrost cen w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami ubiegłego roku wyniósł od 0,02 proc. w Hanowerze do 7,7 proc. w Monachium. Ceny spadły jedynie w Hamburgu (spadek o 2,2 proc.), Berlinie (spadek o 4,6 proc.) i Norymberdze. W stolicy Frankonii średnia cena pokoju hotelowego spadła o 5,9 proc. do poziomu 88,31 euro, co stanowiło najwyższy spadek cen w Niemczech.
W pierwszym kwartale 2011 roku, najwyższą średnią cenę w wysokości 103 euro goście hotelowi płacili za pokój hotelowy we Frankfurcie nad Menem. "Mainhatten" pokonał w ten sposób Kolonię, gdzie średnia cena wyniosła 101 euro oraz Düsseldorf z ceną na poziomie 97,50 euro i objął prowadzenie. Znacznie tańsze noclegi można znaleźć w Stuttgarcie, Berlinie i Dreźnie. Stolica Saksonii ze średnią ceną w wysokości 77 euro za dobę w hotelu była najbardziej przystępną ceną w niemieckich miastach objętych badaniem.
W większości miast europejskich objętych badaniem, ceny miejsc hotelowych wzrosły w porównaniu z tym samym okresem w roku poprzednim. Po sporych spadkach w ubiegłym roku, w szczególności Ateny i Moskwa odnotowały dwucyfrowy wzrost cen w pierwszym kwartale 2011 roku. W Atenach średnia cena noclegu w hotelach wynosi 72 euro za pokój dwuosobowy, co oznacza 20-procentowy wzrost w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.
W Moskwie, uznawanej za jedno z najdroższych miast na świecie, ceny wzrosły o około 15,4 procent do poziomu 149 euro, dzięki czemu Moskwa objęła prowadzenie w rankingu miast europejskich. Zaraz za nią w rankingu uplasowały się Zurych (141 euro), Oslo (129 euro) i Sztokholm (123 euro).
Miasta, które do tej pory skorzystały najmniej z poprawy koniunktury to zwyczajowo bardziej przystępne cenowo stolice w Europie Wschodniej, takie jak Praga czy Budapeszt. W Pradze ceny pozostały prawie na niezmienionym poziomie 55 euro, podobnie jak w analogicznym okresie ubiegłego roku. Stolica Czech pozostaje więc miastem z najbardziej atrakcyjnymi cenami pokoi hotelowych w Europie. Budapeszt odnotował nawet niewielki spadek cen do poziomu nieco poniżej 64 euro. Podróżni mogą spodziewać się podobnie niedrogiego zakwaterowania w Atenach, Stambule, Lizbonie i Warszawie.
– Wzrosty cen w miastach europejskich w pierwszym kwartale są podyktowane większym udziałem klientów biznesowych niż turystów. Te dane potwierdzają również renomowane firmy analityczne zajmujące się rynkiem hotelarskim. W przypadku Warszawy obserwuje się podobną sytuację – niewielki co prawda wzrost ceny średniej, przy niemalże tym samym co w ubiegłym roku obłożeniu. Nadal jesteśmy cenowo jedną z najbardziej atrakcyjnych w Europie destynacji, aczkolwiek już nie najtańszą. Można również patrzeć z pewną dozą optymizmu w przyszłość, biorąc pod uwagę fakt, że pierwszy kwartał dla Warszawy zawsze był raczej trudny, zwłaszcza jeśli chodzi o wzrost ceny średniej. Natomiast gdy chodzi o drugie półrocze bieżącego roku pod względem ceny średniej można założyć 5-7% wzrost – komentuje Rafał Burski Revenue Manager, sieć PUHIT S.A.
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





