Nie można porównywać sushi barów do innych lokali ukierunkowanych, między innymi pizzerii, z powodu np. dzieci, które pizzę uwielbiają i w związku z tym lokale ją serwujące można zakwalifikować do tzw. restauracji rodzinnych. Poza tym jest ona bliska polskim smakom i łatwo dostępna w dostawie. Rynkowi pizzerii na pewno nie grozi skurczenie. Moim zdaniem polski rynek gastronomiczny w ogóle będzie rozwijał się w stronę fast foodów.
Nie chcę źle mówić o konkurencji, ale szczerze przyznam, że sushi w Polsce jest w opłakanym, tragicznym, a czasami nawet śmiesznym stanie. Jest to swoiste „polskie sushi”, a nie to prawdziwe rodem z Japonii. Problemem jest nieświadomość restauratorów prowadzących bary sushi dotycząca stanu podawanych przez nich dań japońskich. Są na przykład lokale, które podają ryby słodkowodne, np. pstrąga i sandacza, a wiadomo, że w około 90 procentach zwierają one pasożyty. Teoretycznie ryba powinna być zjedzona 24 godziny od złapania, dlatego radzę, aby podawać łososia bałtyckiego, turbota (również z Bałtyku) oraz rybę hamachi (seriolę), która bardzo długo zachowuje świeżość.
Niestety za sprawą wielu moich wychowanków, którzy próbowali się usamodzielnić i stworzyć własną markę i styl, smak sushi w Polsce jest bardzo daleki od pierwowzoru. Wykorzystują dziesięciokrotnie więcej cukru niż trzeba. Poza tym dodają za dużo octu i wykorzystują złe gatunki ryżu, choć przy tych ilościach cukru to i tak nie ma znaczenia. A Polacy na ogół nie wiedzą, jak smakuje dobry ryż. W sztuce sushi chodzi jednak o to, że trzeba zrobić wszystko, by wydobyć właśnie ten prawdziwy smak ryżu. Reasumując, typowe polskie sushi to zły ryż, zła ryba i inne składniki, których smak zepsuty jest zbyt dużą ilością przypraw. Ale z drugiej strony to danie jest pewną propozycją dla ludzi, którzy nie lubią surowej ryby.
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





