[TYLKO U NAS] Europejski krajobraz hotelarstwa ulega dynamicznym zmianom, a firmy, które go współtworzą, redefiniują swoje strategie i tożsamość. Jedną z nich jest dawny AccorInvest – w Polsce i Europie Wschodniej – Orbis, który otworzył nowy rozdział swojej działalności. Rebranding, ogłoszony w kwietniu podczas ogólnoeuropejskiego wydarzenia re.Birth & Beyond, wieńczy proces transformacji zapoczątkowany w 2020 roku. To etap wyznaczony przez klarowną strategię, ambicje w obszarze ESG i nowoczesną, spójną tożsamość marki. Nazwa Essendi może brzmieć świeżo, ale stoi za nią gracz dobrze znany branży. Działając jednocześnie jako właściciel i operator, Essendi jest obecny w Europie z 568 hotelami w 22 krajach, w tym z 37 w Polsce i 55 w regionie Europy Wschodniej. Obiekty funkcjonują pod znanymi markami takimi jak ibis, Novotel czy Mercure, a już wkrótce także TRIBE. O tym, co ta zmiana oznacza dla grupy, jej pracowników, gości i całego regionu, rozmawiamy z Dominikiem Sołtysikiem, Chief Strategy Officer i Chief Operating Officer Eastern Europe w Essendi.

Zacznijmy od nazwy. Dlaczego właśnie Essendi? Co się za nią kryje?
Nazwa Essendi pochodzi z łacińskiego essendi „to, co musi być” i odzwierciedla kierunek naszego myślenia: skupienie na celowości, odporności i odpowiedzialności w branży coraz silniej kształtowanej przez wyzwania społeczne i środowiskowe. Dla nas to coś więcej niż słowo – to esencja naszej misji: tworzyć miejsca, które mają znaczenie, generują wartość i budują więzi. W pełni oddaje to, co chcemy budować: nie tylko hotele jako budynki, ale jako przestrzenie, które „żyją”, przynależą do swojego otoczenia i rozwijają się razem z ludźmi – tymi, którzy w nich pracują, zatrzymują się, tworzą wspólnotę.
W Polsce marka Orbis miała status ikony. Co ta zmiana oznacza właśnie tutaj?
Orbis stał się częścią AccorInvest w 2020 roku, ale jego dziedzictwo sięga dużo dalej, to ponad 100 lat budowania polskiego hotelarstwa. Przez dziesięciolecia był czymś więcej niż firmą hotelową. Był symbolem zaufania, jakości i ciągłości.
Zmiana nie dotyczy wyłącznie logotypu – to głębsze przedefiniowanie naszej roli w branży. Dzięki Essendi jednoczymy całą grupę pod jedną, wspólną tożsamością – nowoczesną, międzynarodową, otwartą na przyszłość. To pełne szacunku pożegnanie z nazwą Orbis, ale nie z jej wartościami. Wręcz przeciwnie, dziedzictwo Orbisu niesiemy ze sobą. Wchodzimy w nowy etap z jasnością, świeżą energią i wspólnym celem, ale z pełnym szacunkiem dla historii, która nas tu doprowadziła. Odnowiony, zredefiniowany i gotowy na to, co przed nami.
Wydarzenie re.Birth & Beyond z pewnością wykraczało poza standardową prezentację nowej identyfikacji wizualnej. Jakie przesłanie chcieliście przekazać poprzez tę formułę?
To było coś więcej niż rebranding – to było wspólne doświadczenie. Zorganizowaliśmy jednoczesne wydarzenia w Paryżu, Warszawie, Monachium i Londynie. Setki pracowników, partnerów i gości zobaczyły nazwę Essendi po raz pierwszy, w tym samym momencie.
Warto podkreślić, że nazwa była utrzymywana w tajemnicy aż do dnia premiery. To nie była tylko zmiana wizerunku, ale moment symboliczny. Nowe wartości – Care, Dare, Empower – zostały wypracowane wspólnie z zespołami z całej Europy. Kiedy nazwa została ujawniona, mieliśmy poczucie, że to coś, co zbudowaliśmy razem, a nie coś, co zostało nam nadane.
Essendi łączy operacje hotelowe i zarządzanie aktywami. Co daje ten model?
Jedną z sił Essendi jest nasz zintegrowany model działania, łączący doskonałość operacyjną z długofalowym zarządzaniem aktywami. Nasze zespoły hotelowe rozumieją, że istotą gościnności są przede wszystkim…Cały wywiad publikujemy w najnowszym wydaniu Świata Hoteli maj-czerwiec 2025. Kliknij, aby się zapoznać się z pełną treścią.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione

