[SPECJALNIE DLA NAS – RAPORT 2025] Polski rynek hotelarski w ostatnich latach przechodzi dynamiczne zmiany, które wynikają zarówno z rosnącej konkurencji, jak i ewoluujących oczekiwań gości. Wzrost inwestycji, rozwój nowych technologii, zmiany pokoleniowe oraz redefinicja pojęcia luksusu sprawiają, że branża stoi w obliczu konieczności dostosowania się do nowych realiów – mówi w komentarzu do naszej publikacji „Rynek Hotelarski w Polsce – RAPORT 2025” Anna Olszyńska, dyrektor Vienna House By Wyndham Andel’s Łódź, dyrektor regionalna w Revo Hospitality Group – Polska Środkowa i Północna.

Wzrost inwestycji i rosnąca konkurencja – jakość jako kluczowy wyróżnik
Rosnąca liczba nowych obiektów oraz modernizacja istniejących hoteli powodują, że goście mają dziś znacznie większy wybór niż jeszcze dekadę temu. Konkurencja wymusza podnoszenie standardów, a jednym z najbardziej widocznych obszarów zmian jest oferta gastronomiczna, szczególnie śniadaniowa. Coraz częściej bufety oparte są na wysokiej jakości produktach, najlepiej pochodzenia lokalnego i ekologicznego, co podnosi autentyczność doświadczenia. Standardem staje się uwzględnianie potrzeb różnych grup – gości preferujących kuchnię roślinną, wymagających diet bezglutenowych czy bezlaktozowych. Bogaty wybór świeżych warzyw, owoców, produktów rzemieślniczych i regionalnych przysmaków to dziś element konieczny, a nie luksusowy dodatek.
Zmiana pokoleniowa i rola nowych technologii
Młodsze pokolenia podróżnych oczekują szybkich, intuicyjnych rozwiązań i minimalizowania formalności. Hotelarze wprowadzają więc technologie pozwalające na zameldowanie i wymeldowanie za pomocą aplikacji mobilnej, mobilnych concierge czy obsługę rezerwacji dodatkowych usług przez smartfon. W pokojach coraz częściej pojawia się dostęp do platform streamingowych oraz możliwość personalizacji ustawień – od temperatury po oświetlenie – według preferencji gościa. Te udogodnienia nie tylko podnoszą komfort, ale też skracają dystans między hotelem a klientem.
Niedobór kadr i automatyzacja procesów
Spadające zainteresowanie zawodami usługowymi, w tym pracą w hotelarstwie, skłania właścicieli do inwestowania w automatyzację. Coraz większą popularnością cieszą się roboty sprzątające czy serwujące, które przejmują część zadań personelu. Choć technologia może usprawnić funkcjonowanie obiektów, nie zastąpi w pełni ludzkiej gościnności – dlatego wdrażana jest głównie tam, gdzie ma realnie odciążyć pracowników, a nie całkowicie ich zastąpić.
Nowa definicja luksusu – od przedmiotów do doświadczeń
Tradycyjne atrybuty luksusu, jak markowy zegarek czy pozłacane detale wystroju, tracą na znaczeniu. Współczesny podróżny coraz częściej…Cały komentarz publikujemy w wydaniu Rynek Hotelarski w Polsce – RAPORT 2025. Kliknij, aby się zapoznać się z pełną treścią.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione

