[SPECJALNIE DLA NAS] Coraz więcej lokali musi dokładnie liczyć koszty. Widać to wyraźnie w zakupach i w sposobie przygotowania dań. Presja na ograniczanie kosztów pracy i strat żywności jest dziś większa niż kiedykolwiek. Coraz więcej gastronomii – od dużych stołówek po małe punkty sezonowe – musi decydować: ograniczać czas pracy personelu albo ponosić wyższe koszty. Dlatego właściciele i menadżerowie szukają nowych rozwiązań: podnoszą ceny, zmieniają dostawców, modyfikują menu albo szukają tańszych produktów – mówi Paweł Wojciechowski, Commercial Director CE FRoSTA w komentarzu przygotowanym na potrzeby publikacji Rynek Gastronomiczny w Polsce – RAPORT 2025.

My wykorzystujemy ten czas, by proponować rozwiązania dla tych, którzy nie chcą obniżać jakości. Nasze produkty powstają z myślą o ułatwieniu pracy w kuchni. Pomagają obniżyć koszty przygotowania dań i ograniczyć straty. Dzięki temu szef kuchni nie musi tracić czasu na filetowanie czy panierowanie ryby, a menadżer obawiać się o straty wykorzystanych surowców. Dzięki temu kuchnia może skupić się na dopracowaniu dania i jego efektownym podaniu. To oszczędność czasu i pieniędzy, a w konsekwencji większa rentowność. Właśnie dlatego coraz więcej lokali sięga po nasze rozwiązania.
FRoSTA od lat kojarzy się z rybami i nie inaczej jest w gastronomii. Nasze panierowane filety rybne, paluszki, nuggetsy, ryby zapiekane z gotowymi sosami są podstawą sprzedaży. Coraz więcej lokali zauważa rosnące zainteresowanie daniami rybnymi. Widzimy, że gastronomia zaczyna patrzeć na rybne menu szerzej – nie tylko jako klasyczne fish & chips czy paluszki dla dzieci.
Dbamy o to, żeby nasza oferta była na czasie. Co roku wprowadzamy nowe produkty, by odpowiadać na rosnące potrzeby rynku. Przykładem nowości z tego roku są burgery rybne w delikatnej panierce. To lekka, ale bardzo ciekawa propozycja. Świetnie sprawdzi się w burgerowniach, ale też w kantynach czy stołówkach. Można go podać klasycznie w bułce albo w formie kotleta z ziemniakami i surówką. Taki tradycyjny, polski obiad, ale w rybnej odsłonie.
Oprócz ryb dużym zainteresowaniem cieszą się mrożone mieszanki: ryże, kasze z warzywami czy warzywa z dodatkiem bogatych sosów. Stanowią one ogromna pomoc dla kucharzy i szefów kuchni. Naszym hitem okazała się mieszanka ryżu z szafranem i warzywami, która jest już doprawiona i gotowa do użycia, a w dodatku kolorowa, smaczna i uniwersalna. W profesjonalnej kuchni wystarczą 2-3 minuty w piecu konwekcyjno-parowym: i gotowe. W niektórych lokalach podawana jest jako samodzielne danie, w innych wzbogacana mięsem czy owocami morza. Zastosowań jest naprawdę wiele. Nasza oferta to nie są tylko smaczne produkty – to proste i gotowe rozwiązania dla profesjonalnej gastronomii. Pozwalają ograniczać czas na przygotowanie potraw i lepiej zarządzać zapasami. To właśnie takich rozwiązań szukają dziś kucharze i restauratorzy.
RYNEK GASTRONOMICZNY W POLSCE – RAPORT 2025
>>kliknij, aby zapoznać się z pełnym wydaniem<<
Być może Państwa zdziwię, ale coraz więcej lokali sięga po nasze… mrożone dania makaronowe. Pierwszą grupę produktów stanowią makarony, które doskonale nadają się do dalszej obróbki kulinarnej – na przykład w postaci kluseczek typu spätzle czy gnocchi. Stanowią one wartościowy zamiennik dla ziemniaków, ryżu czy kaszy. Połączenie z prostym sosem, gulaszem mięsnym lub naszymi rustykalnymi warzywami w kremowym sosie maślanym pozwala szybko stworzyć pełnowartościowy posiłek. Drugą grupę stanowią makarony z dodatkami – niemal gotowe dania, które wystarczy podgrzać. Świadomie rezygnujemy z klasyków, takich jak spaghetti bolognese czy carbonara, bo choć są proste w przygotowaniu, nie robią już na nikim wrażenia. My proponujemy coś ciekawszego: dania typu stir-fry czy tortelloni z sosem serowym albo w stylu włoskim. Zadziwiające, smaczne i jeszcze łatwiejsze do przygotowania.
W Europie Zachodniej takie rozwiązania są standardem od lat. W Polsce ta kategoria dopiero się rozwija, ale sprzedaż rośnie z roku na rok. Dzięki pokazom i edukacji coraz więcej kucharzy widzi, że te produkty nie tylko oszczędzają czas, ale też pozwalają wyróżnić menu. To kategoria z dużym potencjałem, zwłaszcza w czasach, gdy koszt pracy w kuchni tylko rośnie.

Jak wspomniałem wcześniej – ryby zyskują na popularności. Klienci chcą jeść zdrowo i bardziej naturalnie, a produkty rybne są postrzegane jako zdrowsza alternatywa. W segmencie detalicznym obserwujemy rosnącą świadomość konsumencką. Coraz więcej osób zwraca uwagę na pochodzenie ryby i wybiera produkty z certyfikatem MSC, bez sztucznych dodatków czy wzmacniaczy smaku. To doskonale wpisuje się w filozofię FRoSTY, którą wspiera miliony konsumentów. Teraz ten trend coraz silniej zaznacza się także w gastronomii. To nie dziwi, bo kategoria rybna staje się coraz istotniejszym punktem menu.
Kilka lat temu mocno rosło zainteresowanie produktami wegetariańskimi i wegańskimi. Teraz ten trend trochę wyhamował. Mimo to my nadal mamy je w ofercie. I wciąż trafiają one do nowych lokali. Weganie i wegetarianie chętnie sięgają po nasze warzywne burgery czy roślinne sznycle. Te produkty można traktować nie tylko jako świetny mięsny zamiennik, ale również jak dodatek do mięsnych dań. Widzimy jednak opór restauratorów do wprowadzenia nowości warzywnych do menu, dlatego skupiamy się na edukacji. Wiemy, że ta kategoria ma jeszcze spory potencjał, a nikt inny nie oferuje tak dużej różnorodności tego typu rozwiązań jak FRoSTA Foodservice.
© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione

