Największą różnicą między whisky szkocką, irlandzką i amerykańską jest rodzaj zboża użytego do produkcji. Szkocka produkowana jest z jęczmienia lub żyta. Amerykańska, jeśli jest bourbonem, zawiera minimum 51 proc. kukurydzy. Na walory smakowe mają również olbrzymi wpływ proces destylacji, sposób leżakowania, rodzaj użytych beczek czy długość przechowywania.
Różnice w smaku i aromacie maja swoje odzwierciedlenie w sposobie podawania poszczególnych rodzajów whisky. To co jest dobre dla bourbona nie służy szkockiemu maltowi. Bourbon świetnie czuje się z dużą ilością lodu. Oziębienie napoju i powolne rozcieńczanie wodą z rozpuszczającego się lodu rozwija trunek w szklance. Wyzwala ciekawe nuty, aromaty. Bourbon często zamawiany jest ze słodzonymi napojami gazowanymi. Nie jest to najlepsze połączenie. Sprawdza się jedynie w przypadku podłej jakości trunków. Można wtedy ukryć ich przykry smak. Whisky szkocka w odmianie Malt lub single Malt najlepiej czuje się z odrobiną wody źródlanej. Nie należy przekraczać proporcji „pół na pół”. Każdy klient pijący whisky szkocką ma swój ulubiony sposób jej picia. Ważną rzeczą, o której często zapominają młodzi barmani jest podanie klientowi wody źródlanej zamiast mineralnej. Whisky z wodą mineralną zmienia smak. Woda zawsze powinna być neutralna, aby wyzwolić z whisky duszę. Zarówno bourbona jak i szkocką, a także inne rodzaje whisky podaje się w niskiej szerokiej szklance. W przypadku Bourbona zmieści się w niej dużo lodu. Dla szkockiej szklanka taka jest świetna do wydobywania aromatu. Whisky można też serwować w tulipanowych kieliszkach na nóżce. Dotyczy to maltów. W takim kieliszku klient otrzyma skoncentrowany smak i zapach.
NOWOŚCI GASTRONOMICZNE
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2015
Bourbon i whisky świetnie nadają się również jako składnik koktajli. Jest ich cała gama najbardziej popularne to klasyczne Manhattan, Old Fasioned, Godfather, Rusty Nail. W dzisiejszych czasach barmani próbuję odnaleźć nowe połączenia i smaki pasujące do whisky. Przykładem może być koktajl, który powstał w barze Panorama na 40 piętrze hotelu Marriott. Baconed, bo o nim mowa wykorzystuje dymne nuty Bourbona i łączy je z wędzoną szynką Parmeńską. Bourbon jest aromatyzowany przez barmanów bekonem. Harmonizuje to z suszonym, chrupiącym kawałkiem szynki Parmeńskiej oraz innymi składnikami koktajlu.
Jak widać sposoby podawania, serwowania whisky w koktajlach, łączenie smaków i aromatów zależą od inwencji, pomysłowości barmanów. Jako ciekawostkę, o której nie wiedzą wszyscy fani whisky można przytoczyć fakt, że rocznik whisky opisany na butelce dotyczy najmłodszego ze składników użytego do kupażu. Dotyczy to whisky blendowanej. Kupażowanie czyli mieszanie różnych roczników whisky, aby osiągnąć znany i lubiany przez wszystkich, charakterystyczny dla danej marki smak, zapach, kolor. Dzięki takiemu zabiegowi whisky, którą pijemy ma za każdym razem takie same walory. Sztuka blendowania czy też kupażowania jest zawsze wielka tajemnicą producenta. Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was do picia „wody życia”. W umiarkowanych ilościach na pewno posłuży zdrowiu.
Autorem tekstu jest Paweł Żochowski
Senior Supervisor Panorama Bar & Lounge
