Serwis KAYAK.pl spytał polskich turystów, z jakimi przedmiotami najchętniej wracają do domu i z jakich powodów to właśnie one lądują w ich bagażach.
Dlaczego Polacy wyjeżdżają z hotelu z „pamiątkami”?
71 proc. ankietowanych Polaków przyznało, że zabiera ze sobą przedmioty z hotelu. Jakie są ku temu powody? 46 proc. uczestników ankiety wykorzystuje je podczas dalszej podróży, a 26 proc. wyznało, że te zdobycze mają dla nich wartość pamiątkową. 18 proc. podróżnych winą za przywłaszczanie sobie hotelowych drobiazgów obarcza swoją skłonność do kleptomanii, natomiast 10 proc. po prostu docenia ciekawy styl wystroju pokoi hotelowych.
NAJWAŻNIEJSZE SPOTKANIE BRANŻY
FORUM RYNKU HOTELARSKIEGO PROFIT HOTEL 2015
JUŻ 2 GRUDNIA 2015 W SHERATON WARSAW HOTEL
– kliknij po szczegóły
Jakie przedmioty najczęściej lądują w walizkach podróżnych?
Płacąc za pobyt w hotelu, wielu gości wychodzi z założenia, że pewne rzeczy im się należą. Warto jednak pamiętać, że granica między tym, co wypada zabrać, a co może być uważane za kradzież, jest dość płynna. Aby ułatwić podróżnym właściwy osąd sytuacji, KAYAK.pl podzielił przedmioty cieszące się największą popularnością na dwie kategorie.
Do pierwszej „dozwolonej” kategorii należą ulubione zdobycze polskich gości, czyli przybory toaletowe. Do domu zabiera je aż 60 proc. ankietowanych. Trochę rzadziej w ich walizkach lądują takie przedmioty, jak pasta do zębów (42 proc.), kapcie (30 proc.) czy notatniki i długopisy (27 proc.). Goście, którzy opuszczają hotel wyposażeni w wyżej wymienione rzeczy, nie muszą się jednak niczym przejmować.
ŚWIAT HOTELI – ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: PAŹDZIERNIK 2015
Inaczej sytuacja wygląda w przypadku przedmiotów z drugiej, „niedozwolonej” kategorii, które zdecydowanie nie powinny opuszać hotelu. Aż 43 proc. z 71 proc. ankietowanych, którzy przyznali się do kolekcjonowania hotelowych „pamiątek”, nigdy nie wraca do domu z „niedozwolonymi” przedmiotami. Wyniki ankiety pokazują, że najwięcej zakazanych łupów znika z łazienek – aż 40 proc. gości nie wyrusza do domu bez suszarki, 38 proc. docenia jakość hotelowych ręczników, a 35 proc. pakuje do walizki wieszaki. 14 proc. ankietowanych przyznało się do zabierania tabliczki „Nie przeszkadzać”.
– Jest wiele sposobów na odtworzenie urlopowego nastroju we własnych czterech ścianach – bez ryzyka bycia posądzonym o kradzież – mówi Vera Pershina, dyrektor regionalny KAYAK-a na Polskę i Rosję. Według Pershiny: – Najlepiej zabierać tylko przydatne drobiazgi, co do których nie ma cienia wątpliwości, że wypada spakować je do walizki. Jeśli nie mamy pewności, warto spytać obsługę hotelu. Podobne przedmioty są często dostępne w sprzedaży internetowej, a pracownicy hotelu z chęcią udzielą informacji, gdzie ich szukać. W niektórych sieciach hoteli można nawet na miejscu dostać wybrane egzemplarze. Kupowanie tych rzeczy odbiera urok przemycania ich w walizce, ale zostanie to na pewno docenione przez pracowników hotelu. W końcu takie rozwiązanie ma same plusy dla obu stron – oni unikną niemiłych niespodzianek, a goście potencjalnych problemów.
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





