– Restauracja Czas na Sushi oferuje ponad 100 propozycji, w tym również dania gorące kuchni japońskiej. Naszą przewagą jest bar z pływającymi łódkami. Dzięki takiej aranżacji lokalu goście mają bezpośredni kontakt z naszymi kucharzami. To oni doradzają, co mają goście wybrać z naszej obszernej karty menu. Bar jest atrakcją nie tylko dla dorosłych, ale także dla najmłodszych. W naszym menu znajdują się również dania dla dzieci. Jesteśmy przygotowani na odwiedziny rodzin z najmłodszymi. W naszej restauracji jest przewijak, kącik do zabawy dla dzieci. Dla biznesmenów mamy bezpłatną strefę Internetu – czytamy w opisie oferty restauracji na portalu Franchising.pl.
Podstawowe wymagania sieci względem potencjalnych partnerów to lokal o powierzchni od 70 do 100 mkw. z przeznaczeniem na działalność gastronomiczną, zaangażowanie we własny biznes oraz profesjonalne podejście do niego. Jednorazowa opłata licencyjna wynosi 20 tys. zł netto, a opłata franczyzowa miesięczna ustalana jest indywidualnie (nie mniej niż 2 tys. zł). Całość inwestycji powinna zamknąć się w kwocie 200-250 tys. zł.
Jak już pisaliśmy, w ostatnim czasie na polskim rynku coraz więcej sieci oferujacych sushi decyduje się na rozwój poprzez franczyzę. Taką formę współpracy proponują już takie sieci, jak: Dom Sushi, Nakama Sushi, Sensi Sushi oraz Roller Sushi. Moda na kuchnię japońską panuje głównie w dużych miastach, jednak coraz częściej bary tego typu powstają w mniejszych miejscowościach w całej Polsce.
