Czy Polacy spodziewają się kolejnego lockdownu?

Jak wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK, ponad rok pandemii oraz niepewności związanej z ograniczeniami, spowodował wyraźny wzrost nieuregulowanego na czas zadłużenia przedsiębiorstw. W lipcu 2021 r. przekroczyło ono 37,2 mld zł i było wyższe o niemal 9 proc. niż w analogicznym okresie przed rokiem i o ponad 12 proc. niż w momencie wybuchu pandemii, w marcu 2020 r. Przyrost zaległości przyspieszył w drugim kwartale tego roku. Liczba firm z problemami wynosi 325,8 tys., przez 16 miesięcy pandemii wzrosła o 11,8 tys.

Rusza czwarta fala zakażeń na COVID-19. 61 proc. dorosłych Polaków spodziewało się wcześniej takiego obrotu sprawy. Wśród firm możliwość powrotu obostrzeń prognozowana jest przez 65 proc. ankietowanych – wynika z badań zrealizowanych dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Sytuacja przedsiębiorstw zróżnicowana

12 proc. firm ma dziś obroty nawet wyższe niż przed pandemią. 32 proc. udało się przywrócić poziom sprzedaży. Kolejne 31 proc. ma się gorzej, wynika z naszych analiz wśród mikro, małych i średnich firm. Najczęściej jest to problem przemysłu oraz usług. Mimo faktu, że badanie realizowane jest głównie wśród biznesów nastawionych na ofertę dla innych podmiotów, a nie dla detalu. Z uwagi na ryzyko kolejnego lockdownu poszkodowanym biznesom teraz jest jeszcze trudniej przewidzieć, kiedy i czy w ogóle powrót do sprzedaży sprzed Covid-19 jest możliwy – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Ministerstwo Zdrowia już zapowiada, że ewentualne wynikające ze zwiększonej fali zachorowań restrykcje mają być podobne do tych znanych z poprzednich lockdownów.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE czerwiec-lipiec 2021
>> kliknij, aby zapoznać się z pełnym wydaniem <<

Badania przeprowadzone przez Quality Watch na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor pokazują, że 61 proc. dorosłych Polaków uważa, że jesienią 2021 roku dojdzie do czwartej fali pandemii. Przeciwnego zdania jest jedynie co dziesiąty respondent. Źródło: badanie Quality Watch dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor

Źródło: badanie Quality Watch dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor

W największym stopniu kolejnego zamrożenia gospodarki spodziewają się biznesy średniej wielkości, zatrudniające od 49 do 250 osób oraz reprezentanci branży przemysłowej i handlowej – aż trzy na cztery firmy.

Czego obawiają się firmy?

Zestawienie prognoz dotyczących potencjalnego lockdownu z przyrostem zobowiązań poszczególnych branż od marca 2020 r. do lipca br. pokazuje m.in., że w przypadku przemysłu, pesymizm może wynikać z 15 proc. wzrostu kwoty zaległości do 6,6 mld zł. W handlu było nieco lepiej, bo zmiana wyniosła 8 proc. wobec 12 proc. dynamiki, jaką zaobserwowaliśmy we wszystkich sektorach. Na koniec czerwca zaległości handlu wobec dostawców i banków zbliżyły się już jednak do 8,4 mld zł – mówi Sławomir Grzelczak.

Źródło: badanie Keralla Research dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor

Źródło: badanie Keralla Research dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor

Lockdowny mogą mieć charakter regionalny. Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia informują, że resort ma przygotowany model definiowania stref nawet na poziomie powiatowym. Obecnie województwa z najniższym poziomem zaszczepienia to: podkarpackie, lubelskie, opolskie, warmińsko-mazurskie, świętokrzyskie i podlaskie. Na razie, do końca września obowiązują w kraju zalecenia pandemiczne, takie jak w czasie wakacji.

Konsekwencje kolejnej fali

Dla firm, w większości przypadków, jest to spadek obrotów. Do tej pory 31 proc. z nich informuje, że nie odbudowało poziomu sprzedaży sprzed pandemii. Z kolei osoby fizyczne obawiają się przede wszystkim problemów z dostępem do opieki medycznej (45 proc.). Już na drugim miejscu wymieniają znaczące pogorszenie stanu polskiej gospodarki (39 proc). W dalszej kolejności lęk o zdrowie bliskich (36 proc.) i swoje (27 proc.) Także strach przed ograniczeniami w korzystaniu z różnych miejsc (26 proc.) i pojawieniem się kłopotów finansowych (25 proc.). Często pojawiają się opinie o negatywnym wpływie lockdownów na zdrowie psychiczne. 7 proc. źle odbiera pracę zdalną, a 16 proc. zdalną naukę swoją lub dzieci.Źródło: badanie Quality Watch dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor

Źródło: badanie Quality Watch dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor

Świadomość ewentualnych kłopotów powoduje jednak, że Polacy zaciskają pasa. Rozsądniej gospodarują pieniędzmi i nie wpadają w długi w takim stopniu jak przed pandemią, wynika z naszych danych – mówi Sławomir Grzelczak.

Według statystyk Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy informacji kredytowych BIK, od marca zeszłego roku do lipca tego roku liczba niesolidnych dłużników zmalała o 94 tys., do niecałych 2,74 mln. Kwota zaległości o prawie 1,7 mld zł, do 78,1 mld zł.

Ale oszczędności konsumentów, w połączeniu ze sporymi kłopotami w łańcuchach dostaw, wynikającymi z wciąż odradzającej się w mniejszym lub większym stopniu pandemii w różnych miejscach świata, nie służą biznesowi. W przeciwieństwie do zaległości konsumentów obserwujemy, że od drugiego kwartału tego roku przeterminowane zobowiązania przedsiębiorstw zaczęły zauważalnie przyrastać – mówi Sławomir Grzelczak.

ŚWIAT HOTELI – CZERWIEC-LIPIEC 2021
>> KLIKNIJ, ABY ZAPOZNAĆ SIĘ Z PEŁNYM WYDANIEM <<
O badaniu

Badanie Quality Watch zrealizowane w dniach 23 – 26 lipca, metodą CAWI (komputerowo wspomagany wywiad internetowy) wśród Polaków w wieku 18+. Reprezentatywność ze względu na: wiek, płeć, wielkość miejsca zamieszkania. Próba n=1063.

Badanie zrealizowane przez Instytut Keralla Research, prowadzone co kwartał wśród mikro, małych i średnich firm. Próba = 500, technika: wywiady telefoniczne, termin: lipiec 2021 r.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału zabronione.