Małgorzata Kalinowska-Klimek: Jestem we właściwym miejscu

Udostępnij artykuł

[TYLKO U NAS] Małgorzata Kalinowska-Klimek posiada blisko 30-letnie doświadczenie w branży. W swojej karierze miała rok przerwy, ale zatęskniła do pracy w hotelarstwie i – jak podkreśla – już wie, że to właśnie jest jej miejsce. Większość swojego życia zawodowego związana jest z siecią Accor. Przeszła przez wszystkie ścieżki kariery, a dziś pełni funkcję VP Franchise Operation Poland & Eastern Europe. W rozmowie z nami opowiedziała o zmianach, które obserwuje w hotelarstwie, o rozwoju Accor, oczekiwaniach gości i pozycji kobiet w branży.

Małgorzata Kalinowska-Klimek

Z perspektywy 30-letniego doświadczenia, które momenty w polskiej branży według Ciebie były najistotniejsze? Które ją nieodwracalnie zmieniły?

W ciągu trzech dekad branża hotelarska w Polsce przeszła zawrotny rozwój – od uznanych polskich hoteli, poprzez wejście międzynarodowych marek aż po dywersyfikację rynku, jaką obserwujemy obecnie. Miałam przyjemność obserwować ten proces i wciąż śledzić, jak cały sektor rozwija się i będzie postępował w najbliższych latach. Trzeba jednak przyznać, że ze względu na duże nasycenie, rozwój nie będzie już tak dynamiczny jak wcześniej.

Dzisiaj krajobraz hotelarski jest zupełnie inny niż 30 lat temu i w dużej mierze to skutek szerokiej digitalizacji i cyfrowych rozwiązań, jakie stały się częścią naszej codzienności i wciąż kształtują cały rynek oraz wpływają na zachowania gości hotelowych. Niemal każdy z nas jest codziennie online. Dlatego zapewnienie stabilnej łączności w hotelach jest podstawą, szczególnie dla gości biznesowych czy konferencyjnych odbywających wirtualne czy hybrydowe spotkania i konferencje. W Accor od lat spodziewaliśmy się, że digitalizacja będzie postępować, więc przygotowywaliśmy się na nadejście tej rewolucji. Co więcej, nowoczesne technologie pomogły również przekształcić i usprawnić codzienną pracę naszych zespołów. Widać to szczególnie w sposobie pracy poszczególnych działów w hotelu. 30 lat temu średnio było dziewięć stanowisk w recepcji, każda z osób była odpowiedzialna czy to za odbiór telefonu, czy obsługę faksu, rezerwacje zapisywano w zeszytach i prowadzono księgi meldunkowe. Dzisiaj ten cały proces jest zautomatyzowany i częściowo realizowany przez gości hotelowych, którzy mogą dokonać meldunku online. Jednak warto podkreślić, że pomimo cyfrowych rozwiązań, goście wciąż cenią bezpośredni kontakt z pracownikiem recepcji, co podkreśla wagę wzajemnych interakcji, jakie są kluczowe w hotelarstwie. Z tego powodu uważam, że technologia nigdy w pełni nie zastąpi nam drugiego człowieka.
Wracając jednak do mojego doświadczenia w tej branży, to tym, co jest dla mnie bez wątpienia najistotniejsze są wszystkie relacje, jakie udało mi się nawiązać w trakcie rozwoju mojej kariery – czy to wcześniej w Grupie Orbis, obecnie w Accor czy współpracując z innymi sieciami. W branży hotelarskiej człowiek jest w centrum wszystkiego co robimy, więc jestem bardzo wdzięczna, że spotkałam na swojej drodze tak wiele wspaniałych i interesujących osób.

Małgorzata Kalinowska-Klimek i Karolina Stępniak
Fot.: Paweł Jakubowski, Lubiepodroze.pl

Czym dla Ciebie jest praca w hotelarstwie? Jakie aspekty z nią związane przekonują Cię, że to właśnie Twoje miejsce i Twoja droga zawodowa?

Hotelarstwo to branża dla każdego, kto lubi ludzi i kontakt z drugim człowiekiem. To praca, która dla mnie jest jednocześnie i pasją, i sposobem na życie. Daje dużo radości, satysfakcji, możliwości rozwoju. I choć przyznam, że do szkoły hotelarskiej trafiłam przypadkowo, to szybko zrozumiałam, że jest to coś, co chcę robić w życiu. Zawsze lubiłam pracę z ludźmi i niezmiennie najbardziej cenny jest dla mnie widok uśmiechniętego gościa, który dziękuje za gościnę i miłe doświadczenia z pobytu w hotelu. To coś, co wynagradza każdy trud i poprzez zwykłą życzliwość jest niesamowicie nobilitujące.

Czy miałaś chwilę zwątpienia, czy pojawiła się pokusa na zmiany?

Myślę, że chwilę zwątpienia przeżywa każdy, niezależnie od wybranej ścieżki kariery. Każdy z nas potrzebuje odpoczynku, innej perspektywy, czasami też czegoś nowego. W swojej karierze miałam rok przerwy, ale tęskniłam do pracy w hotelarstwie, kontaktu z ludźmi z różnych zakątków świata i kultur oraz możliwości, jakie daje ta branża. To jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że jestem we właściwym miejscu, gdzie mogę się w pełni realizować i spełniać zarówno zawodowo, jak i hobbystycznie.

Pełniąc obecne stanowisko dużo podróżujesz, a więc te doznania poznawcze są mocno poszerzone…

Jedną z największych zalet pracy w międzynarodowej sieci hotelowej o globalnym zasięgu jest możliwość rozwoju i wpierania lokalnej turystyki. Bardzo często wiąże się to z poszerzaniem sieci o nowe destynacje, wchodzenie na zupełnie nowe rynki, gdzie do tej pory nie było hoteli sieciowych – jak ma to miejsce w przypadku niektórych lokalizacji w Europie Środkowo-Wschodniej z bardzo dynamicznym wzrostem. Dzięki temu…Cały wywiad publikujemy w najnowszym wydaniu Świata Hoteli wrzesień-październik 2024. Kliknij, aby się zapoznać się z pełną treścią.

Swiat-Hotel-wrzesien-pazdziernik-2024-Horecanet

Rozmawiała Karolina Stępniak

NEWSLETTER-HORECANET-ZAPISZ-SIE

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.