OPROGRAMOWANIE: Dobrze wykorzystany system

Udostępnij artykuł

Dla osób rozpoczynających swoją przygodę w biznesie gastronomicznym, bardzo ważnym momentem jest etap szkoleń pracowników i wdrożeń oprogramowania Gastro. Należy z niego wyssać jak najwięcej, dopytywać, prosić szkoleniowca o konkretne przykłady na podstawie naszej karty menu, potraw czy drinków, które znamy bardzo dokładnie, gdyż takie podejście pozwoli nam zrozumieć, jak działa nasze nowo zakupione narzędzie. Wykorzystajmy ten czas do maximum, każdy szkoleniowiec bardzo chętnie doradza jak coś rozwiązać. Nie wstydźmy się więc skorzystać z doświadczenia innych, bo może nam to przynieść jedynie korzyści.

Ile jest a ile być powinno? – kontrola stanów magazynowych
Kiedy zakłada się swoje pierwsze konto bankowe, łatwo zgubić się w natłoku informacji. Orientacja pomiędzy debetami, saldem księgowym, saldem faktycznym- mnie zwykle chwilę zajmowało dojście do tego, jaki jest faktyczny stan mojego konta. Rozeznawanie się w zarządzaniu magazynami restauracji, może do złudzenia przypominać właśnie taką sytuację.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP
DO PEŁNEGO WYDANIA – link do aktualnego numeru: WRZESIEŃ 2015

Podstawowe pytanie, jakie najczęściej zadają sobie restauratorzy, to: ile mamy danego towaru? Na półce łatwo możemy to sprawdzić warząc go czy mierząc. Jednak czy to, że mam 35 butelek napoju lub 20kg mięsa to prawidłowość? Może czegoś brakuje lub jest za dużo? Nadwyżka często wiąże się z tym, że jakieś pozycje z naszej oferty są uszczuplane i długofalowo tracimy klientów, niedobór zaś z tym, że towar, który kupiliśmy gdzieś nam ucieka. Problem „oszczędzania” przez kucharza czy barmana „żeby sam mógł zjeść i wypić” jest niestety częstą praktyką w gastronomii, a w efekcie uderza bezpośrednio w nasz biznes. Klienci którzy dostają mniejsze porcje napojów okraszonych sowicie lodem czy potrawy które są wielkością nieakceptowalne może sprawić, że klienci przestaną nas odwiedzać.

W tego typu biznesie trzeba kontrolować stany towarów w Gastro szefie wyrywkowo, a przy zaobserwowanych nieprawidłowościach robić częściowe inwentaryzacje jakiegoś rodzaju asortymentu. Inwentaryzacja raz na miesiąc, może okazać się płaczem nad rozlanym mlekiem.

Czy ta potrawa mi się opłaca? – Food Cost i Beverage Cost
Opłacalność jest najważniejszym elementem naszego biznesu-co za tym idzie? Musimy znać prawdziwy koszt naszych fantazyjnie przygotowanych potraw i drinków żeby mieć świadomość tego, że zmienna cena produktów najbardziej pożądanych w gastronomi, czyli świeżych to często standard. Cena na świeżego ogórka może wahać się miedzy 2 a 17 zł za kg, a fileta z łososia na poziomie nawet 50 proc. Kalkulując swoją ofertę musimy mieć świadomość zmieniających się cen. Stały podgląd opłacalności naszego biznesu dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu takiemu jak system Gastro sprawi, że ustalanie odpowiednich cen, a tym samym zwiększenie zysków będzie na wyciągnięcie ręki.

Systematyczność i konsekwencja
Pracując jako restaurator często słyszałem, że prowadzenie magazynów jest czasochłonne lub po prostu drogie, ponieważ wymaga zatrudnienia dodatkowego pracownika. Nie mija się to całkowicie z prawdą. Oczywiście to od nas zależy, jak wiele czasu będzie to wymagało. Wykorzystanie do tego typu czynności odpowiedniego programu jest na pewno lepszym rozwiązaniem, niż magazyn zarządzany dzięki arkuszowi Excela lub „żółtym karteczkom”. Jednak usprawnienie kontroli magazynów nie oznacza, że będziemy poniekąd zwolnieni z poświęcania mu czasu.

NAJWAŻNIEJSZE SPOTKANIE BRANŻY
XIII FORUM RYNKU GASTRONOMICZNEGO
FOOD BUSINESS FORUM 2015
JUŻ 28 PAŹDZIERNIKA 2015 W SHERATON WARSAW HOTEL
– kliknij po szczegóły

Jak prawie wszędzie, w gastronomii również, zaniedbanie czegoś na początku może odbić nam się czkawką. Dzięki systematycznemu działaniu oraz konsekwencji możemy znacząco wpłynąć na ilość czasu, którą w przyszłości będziemy poświęcać naszym magazynom. W większości przypadków może się okazać, że poświęcenie 20 czy 30 minut dziennie na wprowadzenie towarów do naszego wirtualnego magazynu w Gastro szefie zaowocuje zyskaniem 1,5h w godzinach, kiedy obłożenie lokalu jest spore, a my jesteśmy potrzebni bezpośrednio przy kliencie, aby kierować sprzedażą i wpływać tym samym na wyniki.

Autorem artykułu jest Marcin Dąbrpwski, Softech
 

Karolina Stępniak
redaktorka naczelna czasopisma Świat Hoteli, redaktorka portalu Horecanet.pl, redaktor dyrektorka wydawnicza i współwłaścicielka BROG B2B, współorganizatorka Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel®, Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa & Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  k.stepniak@brogb2b.pl

Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.