Może to dziwić (bo zadziwia także mnie), ale ledwie od 8 do 10 osób na 100 wyjeżdżających w podróż turystyczną nocuje w hotelach. I nie jest to kwestia dostepności do bazy noclegowej (w tym hotelowej), bo takowa istnieje. Jakość tej bazy często woła o pomstę do nieba, ale nie ma co udawać, że jej nie ma, a przy tym i tak często jest za droga dla przeciętnego (podkreślam przeciętnego) Polaka. Taki stawianie sprawy wprowadza w błąd nie tyle tych przeciętnych Polaków wyruszających w podróż turystyczną, bo oni wcale, ale to wcale, nie interesują się ani hotelami ani noclegami w nich. Ta teza może wprowadzić w błąd kolejnych, potencjalnych, nowych, najczęściej nieświadomych inwestorów, którzy chcą i często niestety budują obiekty noclegowe, definiując je na bazie nieprawdziwych przesłanek (organizacja EURO 2010, dofinansowanie unijne dla inwestycji, brak hoteli dla Polaków…).
Z autorem zgoda co do jednej tezy: inwestorzy hotelowi (często to właśnie przeciętni Polacy) najczęściej nieprawidłowo definiują swoje projekty, ale też na szczęście coraz częściej starają się o doradztwo w PROJEKT HOTEL. Nie zliczę, ilu udało mi się wybić z głowy budowę hotelu, ile zredefiniowałem zanim rozpoczęsli budowę, wielu poprowadziliśmy opiekując sie nimi krok po kroku. Ale taka jest nasza rola i misja biznesowa.
Stawianie tezy, że brakuje hoteli dla przeciętnego Polaka jest z pewnością jeszcze bardziej dyskusyjną tezą niż teza, że w Polsce hoteli jest za dużo, Polakom brakuje pieniędzy na korzystanie z hoteli, a poza tym wybudowanie nowego ("fabrycznie nowego") hotelu z niską ceną pokoju jest albo bardzo trudne albo wręcz niemożliwe, biorąc pod uwagę koszty budowy obiektów w Polsce, a z drugiej strony możliwe do osiągnięcia obłożenie hoteli i średnią ceną zapłaconą za pokój. Prawda jest więc pewnie gdzieś po środku i w definicji słowa "przeciętny Polak". Ten przeciętny Polak wiadomo ile zarabia i dopóty dopóki nie będzie zarabiał znacznie więcej, to z pewnością nie będzie interesowął się noclegiem w hotelu za własne pieniądze. No chyba, że to pracodawca wyśle go w podróż służbową, ale to już inna sprawa.
Komentarz Witolda Ignatowskiego, prezesa zarządu Hotele DeSilva, ukazał się na portalu horecanet.pl 26 pażdziernika 2010 r.
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





