Pralina Ukraina w Cukierni Sowa

Udostępnij artykuł

W ofercie cukierni właśnie pojawiła się Pralina Ukraina. Dochód ze sprzedaży w całości zostanie przekazany Polskiej Akcji Humanitarnej – organizacji wspierającej ofiary wojny w Ukrainie.

Gdy dotarły do nas informacje dotyczące sytuacji w Ukrainie, niezwłocznie zdecydowaliśmy się pomóc. Zaplanowaliśmy szereg działań, aby w pierwszej kolejności zadbać o naszych pracowników pochodzących z Ukrainy i ich rodziny, a następnie pomagać na szerszą skalę. Naszym pracownikom zaoferowaliśmy zarówno pomoc finansową, jak i rzeczową. Ukraińscy pracownicy, w związku z potrzebą dofinansowania swoich bliskich, mogą otrzymać bezzwrotną zapomogę, ale też paczki żywnościowe czy pomoc materialną w odpowiedzi na zgłaszane potrzeby. Zarówno zarząd naszej firmy, jak i wszyscy pracownicy, włączyli się w pomaganie. We własnym zakresie stworzyliśmy też poradnik zawierający najważniejsze informacje dotyczące punktów wsparcia i różnorodnych form pomocy, oferowanych przez instytucje, przewoźników czy usługodawców, aby ułatwić obywatelom Ukrainy odnalezienie się w tej trudnej sytuacji – mówi Aleksandra Sowa-Trzebińska, współwłaścicielka Cukierni Sowa.

Pralina Ukraina tworzona jest ręcznie w bydgoskiej siedzibie Cukierni Sowa

Ten słodki przysmak oferuje połączenie smaków wypracowane przez mistrzów cukiernictwa. Cały dochód ze sprzedaży praliny, Cukiernia Sowa przekaże na rzecz PAH – Polskiej Organizacji Humanitarnej, która wspiera ofiary wojny w Ukrainie.

Jak tylko rozpoczęły się działania wojenne w Ukrainie, wiedzieliśmy, że będzie potrzebna też pomoc długofalowa. Nasi zdolni cukiernicy bardzo sprawnie przełożyli ideę pomagania w czyny i wypracowali niezwykłą kompozycję smaków, którą zamknęli w niebiesko-żółtym serduszku. Pralina jest bardzo symboliczna, ale pomoc, którą niesie jest nie tylko symboliczna, ale i bardzo realna. Cały dochód ze sprzedaży tej praliny przekażemy na rzecz Polskiej Akcji Humanitarnej, która wspiera ofiary wojny. To dla nas ważne, że w ten sposób możemy pomagać na szerszą skalę i robimy to najlepiej, jak umiemy, czyli dzieląc się słodkim wyrobem, w którego tworzenie codziennie wkładamy wiele serca – dodaje Aleksandra Sowa-Trzebińska.

Jak smakuje pomaganie?

Biała czekolada, a w niej ganasze o smaku malinowym oraz crème Brûlée. Korpus barwiony kolorami narodowymi Ukrainy nie tylko pięknie wygląda, ale niesie też przesłanie dotyczące tego, aby w tym trudnym czasie okazać serce Ukrainie i jej obywatelom poszukującym bezpiecznego schronienia i wsparcia.

Pralina Ukraina będzie dostępna w wybranych sklepach Cukiernia Sowa w całej Polsce do odwołania, a całkowity dochód z jej sprzedaży zostanie przekazany na cele charytatywne.

Cukiernia Sowa to rodzinna firma działająca od 1946 r., która obecnie zatrudnia ponad 1000 pracowników, wśród których są także obywatele Ukrainy. Słodkie wyroby powstające w Bydgoszczy są znane i cenione zarówno lokalnie, jak i w całej Polsce.

Rynek Dostawców HoReCa – RAPORT 2022
>> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <<

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału zabronione.