Restauracja na Euro 2012

Udostępnij artykuł

Sieci gastronomiczne i pojedyncze lokale coraz częściej inwestują w zakup telewizorów i wyświetlają klientom teledyski, treści reklamowe oraz transmitują ważne wydarzenia społeczne i rozrywkowe. Jednym z liderów w tym segmencie jest McDonald’s, który po kilkunastu miesiącach testu, w 2009 roku uruchomił McDonald’s Music Channel. Emisja programu odbywa się na ekranach LCD w większości restauracji w całej Polsce. Playlistę stacji ułożył Marek Sierocki. McDonald’s Music Channel emituje teledyski wzbogacone o pasek z aktualnymi informacjami z kraju i ze świata oraz krótkie bloki reklamowe (maksymalnie 6 minut w godzinie programu).

Inwestują na potęgę
Otwarta w połowie br. restauracja Hard Rock Cafe w Krakowie wdrożyła właśnie kompleksowy i rozbudowany system audiowizualny, pozwalający na projekcję obrazu i dźwięku w części sklepowej i restauracyjnej obiektu. W restauracji zainstalowano m.in. różnego rodzaju i wielkości głośniki, projektory oraz siedem 26-calowych telewizorów, które były wykorzystywane już wcześniej w lokalu i zostały włączone do tworzonej sieci audiowizualnej. Zgodnie z planami inwestora, w Hard Rock Cafe mają się też odbywać wydarzenia specjalne, m.in. niewielkie, kameralne koncerty, sympozja, imprezy firmowe. Z tego też względu na piętrze lokalu zainstalowano kamerę, która rejestruje obraz transmitowany na wszystkich lub wybranych ekranach restauracji. – Plany przewidywały również, aby wdrożone rozwiązanie audiowizualne pozwalało na jak największą swobodę w wyborze źródeł sygnału. Dlatego system umożliwia prezentowanie niezależnych treści na poszczególnych poziomach restauracji, a oprócz tego systemy audio i wideo funkcjonują odrębnie, co z kolei pozwala na odtwarzanie niepowiązanych ze sobą sygnałów z ekranów i głośników – powiedział Marcin Mól, Project Director w firmie Digitalia, która przeprowadziła wdrożenie systemu AV w restauracji Hard Rock Cafe w Krakowie. Dostawcą rozwiązań było firma Veracomp.

Przedstawiciele Grupy Żywiec, która prowadzi sieć 85 lokali marki Piwiarnia Warecka potwierdzają, że inwestowanie w telewizory w lokalu jest opłacalne. W pubach sieci zamontowane są telewizory kilku renomowanych firm, o przekątnej 32 cale. – Tak duże ekrany dają komfort emocjonowania się widowiskami sportowymi. Często w Piwiarniach montujemy także projektory multimedialne – mówi Marcin Górski, krajowy kierownik ds. rozwoju gastronomii Grupy Żywiec. Jak podaje nasz rozmówca, podczas transmitowanych imprez w lokalach odnotowuje się znaczny wzrost sprzedaży (średnio o 30-50 proc.). W związku z mistrzostwami planowane jest powiększenie sieci do 150 lokali. – Liczba klientów odwiedzających Piwiarnie Wareckie w czasie transmisji sportowych wzrasta parokrotnie. Aby znaleźć wolne miejsce, często trzeba rezerwować stolik znacznie wcześniej – tłumaczy Marcin Górski. Dodaje, że cała branża gastronomiczna liczy na wzrost sprzedaży i popularności lokali w związku z Euro 2012, podczas którego transmitowane będą mecze.

Tak dzieje się w przypadku stołecznej sieci pizzerii La Torre, której lokale wyposażone są w 42-calowe odbiorniki telewizyjne oraz duże ekrany z rzutnikami. Firma Restpol, operator sieci, planuje do końca 2011 roku otwarcie sześciu lokali, co podwoi ich aktualną liczbę.
Na Euro 2012 chce skorzystać również giełdowy Sfinks, którego zarząd rozważa w swoich restauracjach montowanie telewizorów i telebimów, na których transmitowane byłyby ważniejsze wydarzenia sportowe czy kulturalne, a także spoty reklamowe. – Pomysł ten znajduje się na etapie analizy opłacalności, co oznacza, że jego realizacja nie została jeszcze przesądzona. Trudno także w tej chwili określić spodziewany wzrost przychodów, z pewnością jednak musiałby być on na tyle znaczny, aby pokryć wysokie nakłady związane z wyposażeniem co najmniej kilkudziesięciu restauracji w ekrany i system nagłaśniający – mówi Bogdan Bruczko, wiceprezes zarządu Sfinks Polska SA.

Na nadchodzące Euro 2012 liczy także rynek producentów i dostawców multimediów. – Ze względu na skalę tego wydarzenia oraz fakt, że do naszego kraju przyjedzie ogromna liczba kibiców, którzy nie zmieszczą się na stadionach, wzrost zainteresowania lokali zakupem odpowiedniej infrastruktury, umożliwiającej klientom śledzenie sportowych zmagań, jest więcej niż prawdopodobny. Firma Samsung, tak jak i w przypadku tegorocznych Mistrzostw Świata, dla klientów którzy zdecydują się na zakup naszych telewizorów, przygotuje bardzo atrakcyjną ofertę – przyznaje Konrad Piotrowski. Jak dodaje Rafał Raczyński, odpowiedzialny za segment B2B w Funai Electric Europe, główne czynniki, które zapewne wpłyną na wzrost sprzedaży, to kuszące promocje już przygotowywane na te okazje.

Rynek nienasycony
Jak przyznają przedstawiciele sieci gastronomicznych oraz producentów multimediów – polski rynek restauracji i pubów, w których można obejrzeć relacje z imprez sportowych – nie jest jeszcze nasycony. – W stosunku do krajów Europy Zachodniej jesteśmy daleko w tyle. U nas dopiero od niedawna puby i restauracje zaczęły "odkrywać" kibiców i grupy klientów, które chcą wspólnie cieszyć się jakimś widowiskiem sportowym. Np. w Anglii jest to praktycznie standard w przypadku oglądania spotkań klubowych, nie wspominając o międzynarodowych. Liczymy na to, że Euro 2012 spopularyzuje taki typ rozrywki wśród Polaków – mówi Arkadiusz Brzezicki, CE sales manager, Hannspree (producent telewizorów). – Nawet w największych miastach odczuwalny jest pewien niedosyt związany z liczbą, jak również jakością lokali oferujących możliwość oglądania imprez sportowych – a te wśród wiernych i tzw. "okazjonalnych" kibiców zawsze wywołują ogromne emocje tłumnie przyciągając klientów do pubów i restauracji. Restauratorzy nie zawsze potrafią wykorzystać ten potencjał. Warto zainwestować w dobry sprzęt oraz dokładnie przemyśleć kwestię doboru konkretnych rozwiązań, budując w ten sposób markę własnego lokalu oraz pracując na długofalową lojalność klientów – przyznaje Ewa Pilarska, kierownik ds. marketingu i PR, FG Poland Sp. z o.o.

Jak dodaje Bogdan Bruczko ze Sfinksa, najwięcej pubów i restauracji oferujących klientom możliwość obejrzenia relacji z wydarzeń sportowych znajduje się w miastach będących siedzibami odnoszących sukcesy klubów sportowych. – W takich miejscach zazwyczaj znajduje się odpowiednio liczna i aktywna społeczność kibicowska, która zawsze chętnie dopinguje swoją drużynę. Najczęściej dotyczy to klubów piłkarskich grających w ekstraklasie, ponieważ to głównie ich mecze są transmitowane przez telewizję. Popularnością cieszą się też mecze reprezentacji oraz rozgrywki w pucharach europejskich albo mistrzostwa świata bądź Europy, zwłaszcza, gdy występują w nich Polacy. Piłka nożna wśród dyscyplin sportowych odznacza się największym potencjałem, na którym można budować bazę klientów restauracji. Z drugiej jednak strony, aby zapewnić stały napływ przychodów, nie tylko w dniach meczów piłkarskich, należałoby być otwartym na więcej dyscyplin sportowych i ich fanów – tłumaczy nasz rozmówca.

To właśnie lokalizacja jest kluczem do sukcesu pubów nastawionych na widzów. – Jeśli chodzi o Piwiarnie Warki przy podejmowaniu decyzji o otwarciu lokalu kierujemy się określonymi kryteriami. Miasto, w którym otwierana jest Piwiarnia musi być na tyle duże, żeby zapewnić odpowiednią liczbę potencjalnych klientów – czyli co najmniej 20 tys. mieszkańców. Ważne, żeby rynek gastronomiczny w danym mieście był rozwinięty. Lokalizacja przede wszystkim musi gwarantować opłacalność biznesową przedsięwzięcia. Piwiarnia Warki powinna być w bliskim sąsiedztwie innych podobnych lokali i w dobrze wyeksponowanym miejscu. Piwiarnie Wareckie już dziś postrzegane są jako świetne miejsca do wspólnego oglądania widowisk sportowych, jak i wieczornych spotkań przy piwie ze znajomymi, zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn – tłumaczy Marcin Górski.

Konrad Piotrowski, kierownik ds. sprzedaży B2B w Samsung Electronics Polska, twierdzi, że pod względem nasycenia placówkami z telewizorami, najlepiej wypada Warszawa, gdzie tego rodzaju miejsc jest najwięcej. W ostatnim okresie firma Samsung kompleksowo wyposażyła dwa nowe stołeczne lokale: Confashion Sport Bar oraz Sport Bar na stadionie Legii. Takiego zdania jest również Piotr Zientała, prezes zarządu Restpol (pizzerie La Torree), który uważa nawet, że rynek tego typu lokali – tylko w Warszawie (firma ma dane jedynie z tego miasta) – jest już nasycony. – Z każdym rokiem koszt zakupu LCD, plazmy spada, wobec czego coraz więcej lokali gastronomicznych posiada TV dostępne dla klientów. Warszawa jest bardzo nasycona, aczkolwiek ciekawe wydarzenia sportowe cieszą się u nas powodzeniem. Pizzerie La Torre, w odróżnienia od pubów, przyciągają klienta niepalącego i smakosza pizzy, makaronów lub sałatek – komentuje nasz rozmówca.

Idealny sprzęt
Największym zainteresowaniem lokali gastronomicznych cieszą się telewizory LCD o większych przekątnych – 32 i 42 cale, które doskonale sprawdzają się jako nośnik relacji sportowych, koncertów czy ważnych wydarzeń o charakterze newsowym. Z danych firmy Hannspree wynika, że gastronomowie interesują się także modelami 55 calowymi, a Funai podaje, że zainteresowaniem cieszą się również mniejsze przekątne, 19 czy 22 cale, np. w białej obudowie (idealne do małych przytulnych kawiarenek lub restauracji w stylu lunchowym).

– Właściwy dobór ekranu – czyli taki, który zapewni klientom prawdziwy komfort oglądania telewizji, uzależniony jest od charakterystyki danego lokalu – układu i wielkości pomieszczenia, odległości telewizora względem miejsc siedzących, czy wysokości, na której chcemy zawiesić urządzenie. Nie ma jednego właściwego rozwiązania – tłumaczy Ewa Pilarska z FG Poland.
Istotnym jest, by dostosować funkcje odbiornika dla potrzeb lokalu. – Telewizory Orion dedykowane sektorowi horeca posiadają software ograniczający dostęp do wybranych ustawień i funkcji urządzenia, tj. m.in. preferowany poziom głośności, wybór kanałów, wybór źródła obrazu i dźwięku. To ważne, gdy zależy nam na tym, aby goście samodzielnie sterowali urządzeniem, ale tylko w ograniczonym, zdefiniowanym przez nas zakresie – dodaje Ewa Pilarska.

Oprócz odpowiedniej wielkości i wyglądu telewizora oraz jego funkcji, liczą się także dodane właściwości sprzętu. – Nasi klienci mogą liczyć nie tylko na specjalne warunki zakupu, ale również na rozszerzoną i wydłużoną gwarancję czy różnego rodzaju dodatki jak na przykład profesjonalne uchwyty do telewizorów gratis. Warte podkreślenia jest również to, że klienci, decydujący się na ofertę firmy Samsung, otrzymują pełne wsparcie merytoryczne: nasi eksperci pomogą dobrać odpowiedni sprzęt, uwzględniając charakterystykę i profil lokalu – mówi Konrad Piotrowski, kierownik ds. sprzedaży B2B w Samsung Electronics Polska.

Telewizorowe nowości
Konrad Piotrowski zaobserwował w ostatnim okresie znaczący wzrost zainteresowania ekranami podświetlanymi diodami LED, które nie dość, że zapewniają najlepszej jakości obraz, to zużywają zdecydowanie mniej energii niż tradycyjne modele LCD. Ale to nie koniec innowacji. – Najnowsze modele telewizorów firmy Samsung oferują możliwość korzystania z internetu, a dokładnie ze specjalnie przygotowanych aplikacji, dzięki którym można sprawdzić najświeższe wydarzenia na portalach informacyjnych, obejrzeć filmy z YouTube czy korzystać z komunikatora Skype. To rozwiązanie doskonale sprawdzi się przede wszystkim w hotelach, ale restauracje też mogą na tym skorzystać. Dodatkowo, dla klientów pragnących stworzyć w swoich lokalach niepowtarzalną i ekskluzywną atmosferę, przygotowaliśmy ofertę telewizorów 3D. Dzięki nim, goście doświadczą unikalnych przeżyć sportowych w trzech wymiarach – mówi menedżer z Samsunga.

– Unikalnym atutem telewizorów Orion, często wykorzystywanym przez naszych klientów, jest seria modeli z wbudowanym odtwarzaczem DVD lub Blu-ray. To bardzo praktyczne, kompaktowe rozwiązanie rozszerzające podstawową funkcjonalność telewizora o źródło emisji treści reklamowych i autopromocyjnych – co ważne, bez konieczności mnożenia nieestetycznych kabli i dodatkowych urządzeń zewnętrznych – komentuje kierownik ds. marketingu i PR, FG Poland Sp. z o.o.
Jeśli chodzi o nowości dedykowane Euro 2012, to ciekawostką jest oferta Hannspree, która zawiera telewizory serii Soccer (w kształcie piłki futbolowej).

Prawa do transmisji
Wyposażenie lokalu w telewizory to tylko część inwestycji. Równie ważne – jak twierdzą niektórzy – są transmisje zgodne z prawem autorskim, bowiem pub (tak samo jak hotel czy sklep) musi uiszczać opłaty do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi.
We wrześniu media obiegła informacja, że Canal + złożył na policji doniesienie, iż 19 czerwca br. w jednym z lokali w pobliżu toruńskiej Motoareny pokazywano bez zezwolenia telewizyjną transmisję z żużlowego Grand Prix w Toruniu. Przeciwko właścicielowi lokalu prowadzone jest teraz postępowanie dotyczące rozpowszechniania programów bez uprawnienia. Problem jest w tym, że ani spółka Canal+ ani Cyfrowy Polsat (największe telewizje satelitarne w Polsce) nie zawierają umów z pubami, restauracjami czy innymi lokalami gastronomicznymi, przedmiotem których jest udzielenie zgody na rozpowszechnianie publiczne w tego typu lokalach, programów będących "własnością" spółki.

– Licencji na publiczne odtwarzanie wydarzeń sportowych może udzielić właściciel praw sportowych, czyli np. Telewizja Polsat. Cyfrowy Polsat, jak dotychczas, nie posiada oferty dla podmiotów gospodarczych – tłumaczy Olga Zomer, rzecznik prasowy, Cyfrowy Polsat SA.
W 2008 roku Telewizja Polsat, która uzyskała prawa do nadawania w Polsce meczów podczas ubiegłych Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, przygotowała specjalną ofertę dla przedsiębiorców na wspólne oglądanie imprez sportowych przez gości. Trzeba było kupić specjalny dekoder i dokonać stosownych opłat, których wysokość zależała od rodzaju lokalu. To był jedyny sposób, by legalnie umożliwić gościom lokalu oglądanie widowisk w lokalach. Pub lub restauracja łącznie musiała zapłacić około 1348 zł, by móc publicznie odtwarzać mecze swoim gościom podczas Euro 2008. Posiadanie prywatnego dekodera nie umożliwiło legalnego publicznego odtwarzania meczów. Konieczny był zakup nowego dekodera z nadanymi uprawnieniami na odtwarzanie kanałów Polsat Sport Extra lub Polsat Sport HD.

Podobnie jest w Wielkiej Brytanii, gdzie puby żyją z kibiców oglądających mecze popularnych angielskich lub szkockich drużyn piłkarskich. Tam prawa do transmisji ma telewizja Sky, która ma specjalnie przygotowaną ofertę cenową, włącznie z osobnym kanałem Sky Sports in Pubs dostępnym ze specjalnych kart i dekoderów. Oferta tak kosztuje przeszło dwa razy więcej niż dla zwykłego abonenta Sky. Jednak brytyjskie puby próbują bojkotować Sky i szukają innych opcji dostępu do meczów Premiership, co jest nielegalne.

Karolina Stępniak
redaktorka naczelna czasopisma Świat Hoteli, redaktorka portalu Horecanet.pl, redaktor dyrektorka wydawnicza i współwłaścicielka BROG B2B, współorganizatorka Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel®, Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa & Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  k.stepniak@brogb2b.pl

Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.