Właściciel sieci Stopiątka: Do końca roku planujemy pięć nowych punktów

[SPECJALNIE DLA NAS] Pizza to produkt, który od wielu lat był sprzedawany na telefon. Klienci kojarzą ją z dowozem. Przez to pandemia nie wymusiła na pizzeriach przeorganizowania biznesu. Pizzerie mają łatwiej, dysponując zapleczem logistycznym lub korzystając z usług firm zewnętrznych dowożących jedzenie. Nie ma co porównywać ich sytuacji do tradycyjnych restauracji, których dania tracą na wartości w dostawie i najlepiej smakują na talerzu podanym prosto z kuchni – mówi Marcin Ciesielski, właściciel sieci pizzerii Stopiątka w komentarzu dla Nowości Gastronomicznych.

Głównym elementem naszego działania jest intensywny marketing w internecie oraz praca nad wysokim pozycjonowaniem sieci Stopiątka w wyszukiwarce Google. Kampania przynosi efekt, co widać po wynikach zamówień. Od ubiegłego roku sprzedaż przez kanał online wzrosła znacząco. Organizujemy również promocje, co dodatkowo napędza sprzedaż. Motorem sprzedaży online i na telefon jest też zdalna praca i szkoła. Kryzys na pewno oczyści rynek. Gastronomia to bardzo trudny biznes, wymagający wielu wyrzeczeń.

W ostatnich latach rynek obfitował w ogrom różnych restauracji, które w dużej mierze powstały pod wpływem mody. Według mnie największą szansę na przetrwanie pandemii mają przede wszystkim prawdziwi restauratorzy i ludzie, którzy mądrze budowali swoje biznesy. Moim zdaniem przyszłość gastronomii będzie należała do dużych sieci oraz rodzinnych restauracji z kuchnią o najwyższej jakości, tworzonej z pasją, trochę jak we Włoszech, czy w Hiszpanii. Jestem optymistą w przypadku naszej sieci Stopiątka.

W ciągu ostatniego roku od początku pandemii wielu naszych franczyzobiorców otworzyło drugą i kolejną pizzerię. Przedsiębiorcy korzystają z niższych cen najmu oraz większej ustępliwości negocjacyjnej właścicieli nieruchomości. W sumie w  czasie pandemii otworzyliśmy 18 nowych placówek. Z powodu COVID-19 nie zamknęliśmy ani jednej naszej pizzerii. To przede wszystkim zasługa naszych franczyzobiorców, którzy w tym czasie postanowili wykorzystać szanse jakie dała nam kryzysowa sytuacja na rynku. Jak mówi mądre powiedzenie „kiedy wieje silny wiatr, jedni stawiają mury, a inni budują wiatraki”. Stopiątka cały czas buduje, a rok 2021 może być dla nas rekordowy, jeśli chodzi o ilość podpisanych nowych umów franczyzowych.

Od zeszłego roku rozwijamy również nasz drugi koncept Stopiątka Fabryka. To półautomatyczny system wypieku pizzy, który opiera się na organizacji pracy podobnie jak przy taśmie produkcyjnej w fabryce. Pomysł na kompaktową pizzerię pojawił się, gdy na rynku brakowało pracowników. Stworzyliśmy więc model, gdzie funkcja pracownika ogranicza się tylko do obsługi urządzeń i wydawania klientom zamówień. Koncept sprawdza się również w czasach pandemii – nie ma sali konsumpcyjnej i koncentruje się na sprzedaży pizzy na wynos. Wszystko odbywa się bezkontaktowo z zachowaniem standardów higieny i bezpieczeństwa. Pierwsze dwa punkty pilotażowe już funkcjonują w Gdańsku i Warszawie. Kolejne pojawią się w najbliższych miesiącach. Myślę, że do końca 2021 roku powiększymy sieć o  pięć nowych punktów. 

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE kwiecień – maj 2021
>> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <<

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału zabronione.