Dorota Pomacho-Pątkiewicz: wciąż jesteśmy niezależną siecią kawiarni

Udostępnij artykuł

Jak się rozwijać i ciągle być postrzeganym jako wyjątkowe miejsce? Czy segment speciality stanowi konkurencję dla kawiarni Green Caffè Nero? Jak wyglądają dalsze plany ekspansji marki? Między innymi o tym rozmawiamy z Dorotą Pomacho-Pątkiewicz, prezeską Green Caffè Nero.

Na początek chciałam zapytać, jaką kawę Pani wybiera i w jakich sytuacjach najczęściej sięga po filiżankę? Czy pracując na wysokim stanowisku i prowadząc intensywny tryb życia, pobudzające espresso jest Pani najczęstszym wyborem?
Każdy mój dzień zaczynam od kawy! Najczęściej wybieram duże latte – to słodki zastrzyk energii w filiżance, którym mogę delektować się dłużej. Gustuję w słodszych kawach, dlatego stawiam na te z programu Single Origin. Obecnie, oprócz tradycyjnej mieszanki Classico, w naszych kawiarniach serwujemy kawę z Hondurasu, w której wyczuwalne są nuty pomarańczy i migdałów. Wyjątkowa propozycja dla wszystkich, którzy szukają nowych smaków!

Skoro o kawie single origin mowa – mija rok od wprowadzenia Państwa programu kaw jednorodnych. Jak w kawiarniach Green Caffè Nero kształtuje się zainteresowanie taką kawą? Które ziarna (kraj pochodzenia) są najpopularniejsze i w jakiej formie (np. przelew, espresso, kawa mleczna)?
Program Single Origin rozpoczęliśmy we wrześniu 2023 roku i od tamtej pory regularnie rotujemy kawami, które są drugim wyborem naszych gości, zaraz po naszej autorskiej mieszance Classico. Wkładamy wiele serca w to, aby serwować kawę najwyższej jakości, bezpośrednio współpracując z rolnikami i pozyskując ziarna z najlepszych regionów. Wprowadziliśmy kawę jednorodną z Brazylii i Salwadoru, a dziś nasi goście mogą skosztować kawy z Hondurasu, produkowanej w Marcali, w regionie La Paz. W sezonie zimowym będzie dostępna również specjalnie opracowana przez naszych Mistrzów Kawy mieszanka Winter Blend, przygotowana z ziaren najwyższej jakości, uprawianych w regionach Hondurasu, Salwadoru i Etiopii.

Zainteresowanie kawą single origin jest duże – wybiera ją co czwarty gość naszej kawiarni. Niezwykle cieszy nas fakt, że odwiedzający nasze kawiarnie są nie tylko otwarci na testowanie nowych smaków, ale równie chętnie do nich wracają. Ich serca zdecydowanie podbiła arabica z Brazylii. Jeśli chodzi o formę, jesteśmy kawiarnią, która serwuje kawę w stylu włoskim, więc bazujemy na espresso. Chętnie jednak eksplorujemy nowe rozwiązania – w kilku naszych lokalach wprowadziliśmy także kawę przelewową oraz macerowaną na zimno, czyli cold brew.

Wprowadzając kawy Single Origin, weszli Państwo niejako na ścieżkę, którą od dawna kroczą kawiarnie speciality. Czy postrzega Pani segment speciality jako konkurencję dla Państwa sieci? Czy taki był cel, by pozyskać bardziej świadomych gości, którzy do tej pory odwiedzali tylko kawiarnie niezrzeszone?Pomimo tego, że mamy już ponad 80 kawiarni, wciąż jesteśmy niezależną siecią kawiarni. Niewiele z niezależnych biznesów kawiarnianych ma bezpośrednie relacje z farmerami hodującymi kawę, niewiele ma własne palarnie. My mamy….Cały tekst publikujemy w najnowszym wydaniu Nowości Gastronomicznych wrzesień-październik 2023. Kliknij, aby zapoznać się z pełną treścią.

Rozmawiała: Agata Godlewska

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.