Nowa era w recepcji i gastronomii. Jak automaty płatnicze redefiniują hospitality i kształtują przyszłość płatności?

Udostępnij artykuł

Rosnąca presja kosztowa, pogłębiający się deficyt rąk do pracy oraz ewolucja oczekiwań gości – branża HoReCa w Polsce mierzy się z bezprecedensowymi wyzwaniami operacyjnymi. W czasach, gdy o rentowności obiektu decydują detale, kluczowe staje się eliminowanie wąskich gardeł. Jednym z najbardziej kosztochłonnych procesów pozostaje ręczne zarządzanie gotówką. Odpowiedzią na te bolączki są nowoczesne automaty płatnicze, które projektują przyszłość płatności w nowoczesnych obiektach hospitality.

IBICON

Dyskusja o przyszłości płatności w hotelarstwie i gastronomii zbyt często sprowadzana jest wyłącznie do transakcji bezgotówkowych. Rzeczywistość rynkowa pokazuje jednak, że fizyczny pieniądz wciąż trzyma się mocno. Płatności za pobyt, napiwki, rozliczenia w hotelowym barze czy strefie SPA – gotówka krąży po obiekcie przez całą dobę.

Przyszłość płatności nie polega więc na całkowitym wyparciu tradycyjnego pieniądza, ale na ujednoliceniu sposobu jego obsługi tak, by proces ten był równie szybki, bezdotykowy i bezpieczny jak transakcje kartą czy smartfonem. Wprowadzenie automatów płatniczych bezpośrednio przy ladzie recepcyjnej oraz w punktach gastronomicznych przynosi wymierne korzyści na trzech kluczowych poziomach: finansowym, kadrowym i wizerunkowym.

Finanse pod absolutną kontrolą: Manko zredukowane do zera

W tradycyjnym modelu obsługi gotówkowej ryzyko błędu ludzkiego jest wpisane w codzienną działalność. Pomyłki przy wydawaniu reszty, zagubione banknoty czy przyjmowanie fałszywych znaków pieniężnych to bezpośrednie straty, które obciążają wynik finansowy obiektu.

Zastosowanie nowoczesnych automatów płatniczych (takich jak systemy marki VNE dostarczane przez IBICON) pozwala całkowicie wyelimować ten problem. Urządzenie zintegrowane z hotelowym systemem PMS lub POS przejmuje na siebie cały proces transakcyjny. Automat płatniczy w ułamku sekundy weryfikuje autentyczność gotówki, przelicza ją i bezbłędnie wydaje resztę. W takim układzie pojęcie „manka kasowego” przestaje istnieć. Finanse stają się w 100% szczelne, a każda wpłata trafia do bezpiecznego, chronionego modułu depozytowego.

Odciążenie personelu: Rozliczenie zmiany w zero sekund

Branża hotelarska od lat boryka się z ogromną rotacją pracowników i trudnościami w rekrutacji. Po kilkunastu godzinach intensywnej pracy i obsługiwania gości, pracownicy front-office zmuszeni są do wykonywania jednej z najbardziej nielubianych czynności – ręcznego zdawania i przeliczania kasy.

Proces ten generuje gigantyczne straty czasu. W skali miesiąca to dziesiątki godzin, za które pracodawca musi zapłacić, a które pracownik spędza na zapleczu. Automaty płatnicze skracają ten proces do… zera sekund. Ponieważ gotówka cały czas znajduje się w zamkniętym, monitorowanym cyfrowo systemie, manager ma podgląd stanów kasowych w czasie rzeczywistym. Zmiana personelu odbywa się płynnie – bez przeliczania, protokołów i stresu. Nowy pracownik po prostu loguje się na swoje stanowisko. Zdjęcie z pracowników odpowiedzialności materialnej za ewentualne niedobory drastycznie podnosi komfort ich pracy.

IBICON

Premium Guest Experience: Dowód z Hotelu Arłamów i rynku gastro

W hotelach standardu premium oraz nowoczesnych obiektach resortowych kluczowym elementem strategii jest tzw. guest experience. Wymownym dowodem na to, jak automaty płatnicze stają się standardem w tej klasie, jest prestiżowy Hotel Arłamów. Ten jeden z największych kompleksów hotelowo-konferencyjnych w Polsce z powodzeniem korzysta z tych rozwiązań, automatyzując i zabezpieczając procesy płatnicze.

Gdy recepcjonista koncentruje się na mechanicznym liczeniu banknotów i szukaniu drobnych, traci bezpośredni kontakt z klientem. Automaty płatnicze sprawiają, że technologia wykonuje rutynową pracę w tle, podczas gdy pracownik może w 100% poświęcić swoją uwagę gościowi.

Tę potrzebę świetnie rozumie również nowoczesny rynek restauracyjny. Poza wielkimi resortami hotelowymi, z technologii tej korzysta już masa klientów gastro – od tętniących życiem restauracji, przez kawiarnie, aż po punkty szybkiej obsługi (QSR). W gastronomii, gdzie tempo pracy w godzinach szczytu decyduje o zysku, automaty płatnicze eliminują kolejki i odciążają kelnerów z rozliczania utargu, pozwalając im skupić się na gościach i serwowaniu dań.

Jaka będzie przyszłość płatności w HoReCa?

W dobie cyfryzacji branży inwestycje w automaty płatnicze nie są już technologiczną fanaberią, ale twardą koniecznością biznesową. Przyszłość płatności to hybrydowość i elastyczność – wygrywają obiekty, które dają gościom pełną wolność wyboru formy rozliczenia, jednocześnie standaryzując procesy po stronie back-office.

Nie mówimy tu o rozwiązaniu niszowym czy niesprawdzonym. Gwarancją niezawodności tej technologii jest fakt, że w całej Europie pracuje już ponad 120 tysięcy urządzeń VNE. Ten silny trend z Zachodu przyjmuje się na naszym rodzimym rynku coraz lepiej, a polscy hotelarze i restauratorzy błyskawicznie dostrzegają korzyści z płynącej z niego automatyzacji.

Szybki zwrot z inwestycji (ROI) wynika bezpośrednio z likwidacji strat, radykalnego obniżenia kosztów pracy oraz optymalizacji logistyki gotówkowej. Przykłady wdrożeń w tak wymagających strukturach jak Hotel Arłamów oraz szeroki sektor gastro jednoznacznie dowodzą, że automaty płatnicze doskonale radzą sobie w warunkach najwyższego natężenia transakcyjnego. Przyszłość płatności należy do systemów w pełni zautomatyzowanych, które potrafią skutecznie przekuć nowoczesną technologię w realny zysk operacyjny.

Więcej: https://ibicon.pl/pl/c/Automaty-platnicze/81

Artykuł powstał we współpracy z firmą IBICON

NEWSLETTER-HORECANET-ZAPISZ-SIE

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione