Dezynfekcja powierzchni nowatorską substancją

Udostępnij artykuł
Wbrew błędnemu przekonaniu na rynku oprócz alkoholu jest kilkanaście innych substancji równie dobrze radzi sobie z wirusem. Dodatkową zaletą niektórych z nich jest mniej destrukcyjny wpływ na powierzchnie, z którymi mają styczność. Długotrwałe stosowanie alkoholu na powierzchni może mieć negatywne skutki np. doprowadzić do jej zniszczenia. W myśl zasady mówiącej, że cel uświęca środki, wydawać by się mogło, że uszkodzenie bądź zniszczenie powierzchni to mała strata. Mała, ale oczywiście w porównaniu z czymś ważniejszym np. poczuciem bezpieczeństwa.

Wszyscy zostali zmuszeni do oszczędzania i budowania poduszki finansowej. To na wypadek, w którym ta dramatyczna sytuacja przekształciłaby się w jeszcze gorszą. Właśnie z tego powodu nie warto generować niepotrzebnych kosztów i dbać o to co mamy. Jednym ze sposobów jest odpowiedni dobór środków przeznaczonych do dezynfekcji powierzchni.

Clinex DEZOFast – nowatorski i skuteczny?

Przeglądając oferty firm posiadających środki do dezynfekcji, które efektywnie walczą z wirusem, można zauważyć, że nie wszystkie są na bazie alkoholu. Podstawą działania niektórych są nowatorskie substancje. Większość z nich charakteryzuje się taką samą, a czasem nawet wyższą skutecznością działania jak alkohol. A przy tym mniej szkodliwym wpływem na powierzchnie. Jedna z takich nowatorskich substancji to główny składnik produktu Clinex DEZOFast.

Skład chemiczny potwierdzony specjalistycznymi badaniami

Chlorek didecylodimetyloamonowy, bo właśnie o nim mowa jest jedną z często wymienianych i podkreślanych substancji do walki z koronowirusem. Badania opublikowane już na początku lutego bieżącego roku, w specjalistycznym czasopiśmie Journal of Hospital Infection, wymieniają tę substancję na czele z alkoholem etylowym i kilkoma innymi. Substancja ta ma dodatkową zaletę, nie utrzymuje się tak krótkotrwale na powierzchni, jak alkohol etylowy — ten na niej pozostaje tylko około 30 sekund. Chlorek didecylodimetyloamonowy utrzymuje się nawet do 3 dni. Wzbudzający ciekawość jest fakt, o którym niestety nie mówi się tak szumnie. Mianowicie w temperaturze pokojowej wirus w zależności od rodzaju powierzchni (metal, plastic, drewno, papier, szkło, guma, ceramika czy teflon) może utrzymywać się nawet do 9 dni!

Z wynikami badań opublikowanymi w Journal of Hospital Infection zgadza się Anna Nowak, kierownik działu badań i rozwoju grupy Amtra, która potwierdza – „Clinex bazuje na Chlorku didecylodimetyloamonowy, gdyż wykazuje bardzo szerokie spektrum działania a dodatkowo jest w stanie chronić powierzchnię przed rozwojem patogenów do trzech dni, czego nie wykazuje alkohol, gdyż po odparowaniu tracimy właściwości biobójcze.

Dlatego dezynfekcja naszej przestrzeni, a w szczególności miejsc, w których występuje bezpośrednie narażenie, na chorobotwórcze mikroorganizmy nie stanowi jedynie prewencji, a wręcz przeciwnie — wydaje się jedną ze skuteczniejszych metod walki.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

MILENA-KASZUBA-JANUS
Redaktorka Naczelna Nowości Gastronomiczne, redaktor Horecanet.pl, współorganizatorka Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa i Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  m.kaszuba@brogb2b.pl

Redaktorka Naczelna Nowości Gastronomiczne, redaktor Horecanet.pl, współorganizatorka Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa i Wellness Business Forum®.
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. Z wydawnictwem BROG B2B związana od 2018 roku. Pełni funkcję redaktor naczelnej Nowości Gastronomicznych oraz redaktor portalu Horecanet.pl.
Współorganizuje najważniejsze wydarzenie dla branży gastronomicznej Food Business Forum. Odpowiada za dobór tematów dyskusji oraz podnoszenie jakości wydarzenia pod kątem merytorycznym.
Dba także o różnorodność panelistów i prelegentów. Przeprowadziła wywiady m.in. z Karolem Okrasą, Arturem Jarczyńskim czy Andreą Camastrą. Prywatnie szczęśliwa żona, mama Alberta, fanka czekolady i dobrej kuchni, miłośniczka zumby, literatury grozy i Justina Timberlake’a. Chętnie sięga po filmy dokumentalne, biografie oraz książki i produkcje oparte na faktach.