Tym bardziej, że zagraniczni goście i tak są z cen w trójmiejskich lokalach zadowoleni i nie szczędzą pieniędzy ani na obiady, ani na alkohol.
Choć jeszcze dwa tygodnie temu w centrum Gdańska piwo w pubie można było wypić za 6 czy 7 zł, dziś kufel napoju wart jest do 10 zł. Podobnie jest z obiadami, których ceny zaczynały się od 15 zł, a dziś od około 20 zł. Mimo to restauratorzy na brak klientów nie mogą narzekać.
– Restauracja Balzac przeżywa prawdziwe oblężenie. Jest otwarta przez całą dobę i cały czas jest ruch – zdradza w rozmowie z gazetą Krzysztof Wysocki, wiceprezes zarządu Hotele Polskie. – Nie mamy teraz nawet czasu, by podliczać, o ile wzrosły nasze obroty, ale na pewno nie jest to mniej niż 50 procent. A nie mogą wykluczyć, że jest to aż 200 procent – dodaje.
Restauratorzy cieszą się, tym bardziej że zagraniczni klienci nie kręcą nosem, mimo wyższych cen. Zapowiadają też, że po Euro nie będzie obniżek. – Rzeczywiście w ostatnim czasie podnieśliśmy ceny, ale przyczyną podwyżki nie były rozpoczynające się mistrzostwa Europy. Dlatego na pewno stawki te utrzymają się również po zakończeniu Euro 2012 – zdradza szefowa baru Bistro Kos. – I tak mamy bardzo dużo klientów, uprzejmych i zadowolonych z obsługi – zaznacza.
Zauważalne, bo na niektórych daniach nawet 30-procentowe, podwyżki cen nie zniechęciły też klientów innych gdańskich restauracji, np. w Napoli ruch jest tak duży, że w porze obiadowej nikt nie ma czasu na rozmowę.
– Możemy rozmawiać rano, bo w późniejszych godzinach klientów jest tak wielu, że kompletnie nie mamy czasu – mówi jeden z pracowników.
Poza restauracjami, zagraniczni goście z wypchanymi portfelami zalali też puby. – U nas nie da się nie zauważyć, że zaczęło się Euro. Piwo i wódka sprzedają się w hektolitrach – zdradza pracownik Cafe Szafa.
Manager pubu na ul. Długiej zdradza: – Piwo jest droższe o 2 złote, ale Hiszpanie i Irlandczycy i tak chwalili, że tanio. Po Euro chyba jednak o 1 złoty potanieje.
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





