[TYLKO U NAS} Magdalena Salwin, Account Director w Sheraton Grand Warsaw w 2022 pojawiła się w gronie 5 proc. najlepszych sprzedawców w firmie Marriott International w regionie EMEA, zdobywając odznaczenie Top Performer. Znalazła się też w wśród „Ludzi Sheratona” – grupie złożonej z wyjątkowych reprezentantów hoteli Sheraton w Polsce, których historie opisujemy.

Kiedy zaczęłaś pracę w warszawskim Sheratonie? Czym się zajmujesz?
W październiku 2006 roku.
Pracuję w dziale sprzedaży proaktywnej i opiekuję się klientami korporacyjnymi i rządowymi. Moja praca daje mi dużą elastyczność, decyzyjność, pozwala budować długofalowe relacje z klientami. Z niektórymi z nich znamy się już od wielu lat, co zacieśnia nasze więzi i sprawia, że nie jesteśmy dla siebie wyłącznie partnerami biznesowymi, ale także dobrymi znajomymi. W mojej pracy odpowiadam głównie za sprzedaż noclegów hotelowych dla gości korporacyjnych i rządowych, ale nie tylko. Dbam o to, aby ich pobyty w hotelu przebiegały jak najlepiej. Staram się być jak najlepszym ambasadorem marki Sheraton, promując wszystkie produkty oferowane przez nasz hotel – od ofert gastronomicznych, konferencyjnych po np. oferty członkostw w naszym klubie Sheraton Fitness.
Magdalena Salwin o zmianach w hotelu
Plac Trzech Krzyży i warszawski Sheraton zawsze były, są i będą prestiżowym miejscem. Natomiast przez te blisko 20 lat – jak z Twojego punktu widzenia zmienił się hotel i jak zmieniała się Twoja praca?
Hotel to dynamiczny twór. Mam tu na myśli wszelkie renowacje na przestrzeni tych lat – pokoi, części wspólnych, restauracji. Kiedyś na przykład nie było tak dobrze wyposażonych apartamentów mieszkalnych, teraz są. Nasi właściciele bacznie śledzą i słuchają potrzeb rynkowych. Poza tym rośnie konkurencja. Sheraton był jednym z pierwszych pięciogwiazdkowych hoteli w Warszawie w latach 90, teraz hoteli o podobnym standardzie mamy w stolicy zdecydowanie więcej.
Nasza sheratonowa historia buduje ten prestiż wspomniany w pytaniu i sprawia, że hotel jest rozpoznawalnym miejscem na mapie Warszawy. Poza gośćmi korzystającymi z pokoi, przychodzą do nas mieszkańcy stolicy na choćby legendarne niedzielne brunche czy politycy w przerwach obrad w parlamencie na kawę czy lunch. Idziemy także z duchem czasu w kwestii dizajnu, na przykład w naszej azjatyckiej restauracji, dawniej nazywającej się The Oriental, można było kiedyś znaleźć stylowe azjatyckie rzeźby oraz obrazy prezentujące azjatyckie krajobrazy. Dziś inAzia to minimalistyczne wnętrze urządzone ze smakiem. Dawniej w naszym lobby dominowały marmury, ciężkie stylowe meble a na środku wisiał kryształowy żyrandol. Obecnie jest zdecydowanie bardziej nowocześnie, a jednocześnie nasz styl nadal odpowiada pozycjonowaniu hotelu.
Jeśli chodzi o pracę, to w 2006 roku w dziale sprzedaży zaczynałam jako zupełny „świeżak”. Zanim przyszłam do Sheratona, miałam doświadczenie w pracy w hotelu, ale w recepcji. Przez te wszystkie lata uczyłam się sprzedaży krok po kroku, zdobyłam duże doświadczenie, nabrałam pewności siebie a największą satysfakcję czerpię z faktu, że…Cały wywiad publikujemy w Świat Hoteli listopad-grudzień 2023. Kliknij, aby zapoznać się z pełną treści
Rozmawiała Karolina Stępniak

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

