Pinsa na Francuskiej jest pierwszym w Polsce miejscem serwującym Pinsę, czyli placki z różnymi dodatkami. Właściciele nowego lokalu już od lat prowadzą w stolicy restauracje pod szyldem Trattoria Rucola, dlatego też mają doświadczenie w zarządzaniu włoską kuchnią oraz współpracą z producentami włoskich produktów. Mają wyłączność na sprzedaż tego produktu w Polsce.
Jak ustaliliśmy klienci będą mogli spróbować pinsy w 16 wariantach, zarówno na słono (wśród dodatków m.in. włoskie szynki, sery, owoce morza), jak i słodko. Można je zjeść w restauracji, w stylowo urządzonym wnętrzu lub zamówić w okienku i zabrać na wynos. Wkrótce ruszy także usługa dostawy.
Czym Pinsa różni się od znanej wszystkim pizzy? Zawiera mniej tłuszczu i jest lekkostrawna. Ciasto ma w składzie mniej oliwy z oliwek, więcej wody i powstaje ze specjalnej mieszanki najwyższej jakości mąk (ryżowej, sojowej i pszennej) sprowadzanej z Włoch. Wszystkie użyte składniki są wolne od GMO.
Lokal na Francuskiej, to nie tylko Pinsa. Smakosze włoskiej kuchni będą mogli spróbować Arancini, (ryżowe kulki z gorącym nadzieniem podawanych w chrupiącej panierce), Fritto Misto (owoce morza w panierce podawane z cytryną i pikantnym sosem koktajlowym lub sosem czosnkowo-limonkowym), a na deser zjeść sycylijskie Cannoli, czyli chrupiące rurki z kremem ricotta z dodatkami.

